Pan wrócił, po dniach pustki duchowej. To oczywiste, że zapytasz; „jak to Pan wrócił”? Dobrze, że nie jesteś psychiatrą. Większość z tych kolegów po fachu - jak nie dotknie - to nie uwierzy! Ilu mogą skrzywdzić swoimi błędami?
Wiesz jak Pan wrócił? Pod kościołem, gdy wychodziłem z samochodu spotkały się nasze oczy...na tylnej szybie mam piękny wizerunek Pana Jezusa z Najświętszym Sercem. Moje serce przebiła strzała miłości, a łzy zalały oczy...zarazem ustąpiły wszystkie wątpliwości dotyczące pisania.
W spojrzeniu Jezusa otrzymałem „siłę Jego potęgi”. W tej mocy ujrzałem sens tego, co czynię. Nie wolno chować Światła pod korcem lub zakopywać skarbu. W nocy czytałem „Wyznania” św. Augustyna i zauważyłem, że jest tam zbyt mało „normalnego życia”. Pan Jezus zaleca takie opisy, ponieważ zwykłego człowieka interesuje ten świat z narzuconą duchowością.
Teraz dziękuję św. Michałowi Archaniołowi oraz Bogu Ojcu za ochronę mojego życia...podczas pracy w zawodzie lekarza. Ileż można zrobić błędów;
- doświadczony chirurg ze Słupska nie zabrał do szpitala pijanego z ciężkim urazem głowy
- koleżanka „pochowała” żyjącą
- inny stwierdził zgon u ofiary wypadku, a „zmarły” siedział w uszkodzonym samochodzie
- pomylono się i amputowano zdrową nogę, a u innego taką nerkę
- pan dr. G. zostawił wacik w sercu upatrzonej ofiary (afera łowców narządów)
- ordynator oddziału dziecięcego wypisał moją córkę (1 rok) w stanie agonalnym…zmarła po kilku godzinach.
Teraz Bogu Ojcu poświęciłem swój los...Jemu oddałem czas i wolną wolę. Wielka Eucharystia sprawiła, że nie mogłem wyjść z kościoła, a moje przeżycia duchowe chciałbym przekazać innym, ale jak to uczynić?
To można przybliżyć przy pomocy nowoczesnych środków przekazu; dźwięk, obraz, błyski w duszy. Tak jest w reklamach płynów, banków i u sprzedających samochody…
Trwa pogrzeb kapitana zabitego w Afganistanie. Generał przemawiający nad jego trumną z bólem ujawnił nędzę naszego wojska…stąd błędy. Przepływa świat katastrof; od lotniczych poprzez morskie i obecna w Sowietach, gdzie woda z zapory zrobiła wyrwę w elektrowni. Błąd pilotów odrzutowców spowodował ich zderzenie.
Wróćmy do błędów medycznych;
- operacja nie tej półkuli mózgu (guz)
- operacja zdrowego biodra u nastolatki
- przebicie tchawicy podczas intubacji
- zostawienie narzędzi w ciele operowanego
- pediatra wysłała do szpitala - własnym transportem - dziecko z sepsą, które zmarło
- złotem leczono chorobę stawów (rzs), a to był tylko objaw wszczepiennego zapalenia wątroby
- pomylono dzieci po porodzie.
Policjant z Komendy Głównej zezwolił na odwiezienie swojego funkcjonariusza…zginęło dwóch policjantów (wpadli samochodem do zbiornika wodnego). Tragedia rodzin, a życie wydającego zgodę legło w gruzach...
Wczuj się w tragedię ofiar i ich rodzin; zawalonej hali we Wrocławiu, uderzenia autobusem piętrowym w wiadukt, przeoczenia ślizgawicy przez Instytut Meteorologiczny, braku ostrzeżenia przed trzęsieniem ziemi, a u nas powodzi na południu kraju.
Nasze działania charakteryzuje „nędza”, którą trzeba sobie uświadomić...
APeeL