NMP Królowej
Dzisiaj miałem ciężki dzień, nie wierzyłem, że uda się edytować całą stronę (intencje z 5-u różnych lat)…skończyłem dokładnie przed wyjściem na Mszę św. wieczorną. W wielkiej powadze odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego.
Prorok Izajasz zapowiedział (Iz 9,1-3. 5-6) Narodzenie Pana Jezusa, który będzie panował w wiecznym pokoju. W Ew (Łk 1.26-38) Anioł Gabriel zwiastował Maryi Pannie, że pocznie i porodzi Syna Bożego. Dodał też, że: <<Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię /../>>.
Przeciętny człowiek traktuje wiarę i Boga Ojca jako obowiązek "chodzenia do kościoła", a lud rzadko prosi Stwórcę o osłonę (Opatrzność). Wielcy tego świata głoszą, że „wiara to opium dla ludu”, a nasi przywódcy wstydzą się zamawiać Msze św. z ich obecnością i szczerym wołaniem o pomoc do Boga Ojca.
Jest oczywiste, że prawdziwi POlacy z nudziarzem Schetyną oraz figurantem Trzaskowskim („wnuczek” babci HGW) zrobią szum, bo nieudolny rząd woła do Boga Ojca. Nawet będą żądać jego dymisji, bo wołanie do Boga to ostateczność, a Tata mówi: "robisz krok" przyjdź najpierw Mnie...
Po Eucharystii miałem wielkie pragnienie dawania świadectwa i dwóm paniom opowiedziałem o pomocy św. Józefa. Mówiłem też o Kusicielu, a także walce duchowej toczącej się w naszych myślach.
Niespodziewane natchnienie sprawiło, że napisałem do mojej Izby Lekarskiej, gdzie mnie skrzywdzono, a starzy działacze nie chcieli się przyznać do głupoty (moja wiara to choroba) i już 10 lat trwa mataczenie.
Dam tylko jeden przykład bolszewizmu. Z sądu, gdzie sprawę skierował kol. Bartosz Arłukowicz przysłano „wyrok”, a listonosz podsunął mi zwrotne potwierdzenie odbioru in blanko. Zaskoczony podpisałem i zauważyłem to dopiero dzisiaj! Chodziło o uniemożliwienie odwołania się, bo sprawa jest wstydliwa...
A tak płaczą nad niezawisłymi sądami...niezawisłymi od sprawiedliwości. Pan Bóg to wszystko widzi, a Niebieski IPN rejestruje nawet myśli wrogów naszej ojczyzny.
Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie biuro@oilwaw.org.pl (23.08.2018)
Dotyczy: posiedzenia ORL w dniu 5 września na którym będzie rozpatrywana sprawa psychuszki zastosowanej wobec mnie na przełomie 2007/2008 r.
Bardzo proszę, aby na rozprawę zostali zaproszeni:
1. Kol. Medard Lech przewodniczący komisji lekarskiej, który był nieobecny na jej posiedzeniu w maju 2008 r., a podpisał, że mnie badał. Jeżeli wykręci się od uczestnictwa w w/w posiedzeniu to proszę przedstawić dokument tego przestępstwa funkcjonariusza publicznego dzięki któremu do dnia dzisiejszego nie mam pwzl 206934. Można zaprosić także koleżanki z tej komisji, które mnie „zbadały” bez przewodniczącego...
2. Kol. Jolanta Charewicz, która była pełnomocnikiem ds. zdrowia lekarzy. Jaką decyzję podjęła, bo na pierwszej wizycie stwierdziła, że mogę pracować, a wszystko zakończyło się zarzutem, że do jej pracy pisałem anonimy z treścią naszych rozmów (badania). Nigdy w życiu nie napisałem żadnego anonimu (nagrano nas w pomieszczeniach Izby Lekarskiej).
3. Prof. Marta Anczewska u której byłem w IPiN i zdesperowany prosiłem o obserwację kliniczną, którą kategorycznie wykluczyła. Wówczas wstąpiłem do gabinetu lekarki w przychodni, która napisała mi skierowanie (bez badania) i załatwiła datę przyjęcia do kliniki (czerwiec 2008 r). Nie wolno kierować do szpitala psychiatrycznego na prośbę przygodnie wchodzącego do gabinetu i ustalać daty przyjęcia po kontakcie „korytarzowym”.
4. Proszę o przedstawienie nagrania mojej dyrektorki, która odpowiadała za moją pracę w MG-ZOZ-ie i przekazała prawdę...
Na zakończenie dodam (jest to w moich pismach), że w gabinecie lekarskim - przez szereg lat - trułem się oparami rtęci z uszkodzonego aparatu do mierzenia ciśnienia. Nie miałem świadomości tego śmiertelnego zagrożenia, a aparat po „reperacji” wrócił do mnie z pływającą rtęcią.
Kolega Mieczysław Szatanek świadomie brał udział w psychuszce i nadal jest wiceprezesem OIL (Delegatura w Radomiu). Nie powinien dalej pełnić tak odpowiedzialnej funkcji.
Pragnę ugody, odzyskania pwzl i dobrowolnego wsparcia strony internetowej www.wola-boga-ojca.pl gdzie jest moje konto. Proszę, aby te informacje trafiły do Pana Prezesa...
APeeL