„Nigdy nie można pozostać biernym wobec zła. Bowiem bierny świadek zła staje się współwinnym”. Edelman
Noc. Pan Jezus mówi do V. Ryden „Prawdziwe Życie w Bogu”;
„(...) Niech więc nie męczy cię pisanie. Niech cię nie męczy błogosławienie twych prześladowców. Niech nie męczy cię ofiarowywanie pleców tym, którzy cię uderzają”.
To wielka prawda. To program mojego życia. Z książki wypadł wizerunek Jezusa w koronie cierniowej siedzącego na kamieniu. Służba Bogu to cierpienie. Ta służba nie daje orderów, a „Za nawracanie na chrześcijaństwo można stracić pracę” (art. o Wietnamie).
Teraz jadę na mszę poranną i śpiewam; „Chodźcie z nami do Jezusa…chodźcie do światła, które nie gaśnie. Chodźcie z nami padajcie na twarze. Sławcie Jego Imię”. Jakie natchnienie otrzymał autor tych słów, które nawet teraz, gdy to piszę rozrywają serce („Odnowiciel”).
Moja wykształcona córka (skończyła ATK) wskazuje na trudny język zapisów. Wszystkie przykłady zdarzeń to napomnienia. Trzeba to ujrzeć. Nawet zawołanie „chodźcie z nami /../ padnijcie na twarze /../” to zaproszenie, a nawet napomnienie do hołdu Zbawicielowi. Zrozumiesz to w moim stanie. Przecież Syn Boga otworzył Niebo!
Bóg dał nam dziesięć przykazań, które są aktualne; nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij. Bóg zostawił nam pasterzy.
W ręku zdjęcie św. Piotra oraz papieża Benedykta XVI, a w sercu kapłani, którzy służą uświęcaniu dusz. W Bełchatowie rozwieszono plakaty ostrzegające przed grzeszeniem (przebita ręką z napisem „Love”). Będę stał przed wielkimi tablicami przestrzegającymi przed aborcją.
Popłakałem się przy czytaniu o życiu ks. prałata Antoniego Kamińskiego, który wiele wycierpiał od komunistów. Chudzina jakby chorował na gruźlicę, a także wspomnienie o ojcu Honoracie Koźmińskim. Jak będzie wyglądało nasze spotkanie w Królestwie Niebieskim? Ilu jest takich na świecie?
Nikt nas nie pokona, bo Bóg jest z nami! Komuniści eliminowali tych, którzy napominali, mówili prawdę w oczy, wskazywali na pogańskie czyny. Znowu wizerunek Jezusa w koronie cierniowej.
Św. Szczepan mówi do starszych i uczonych; „/../ Twardego karku i opornych serc i uszu. Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak ojcowi wasi, tak i wy. Któregoż z proroków nie prześladowali wasi ojcowie? Pozabijali nawet tych, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego. A wyście zdradzili Go teraz i zamordowali Dz 7,51-58;8,1).
Natomiast św. Jan wskazuje na błąd; „/../ Jeżeli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy /../”. 1 J1,5-2,2
Rozproszenia na mszy to straszna broń Szatana. Większość nie wie o tym i „buja w obłokach”. Kres temu zawsze kładzie Najświętszy Sakrament. Przez moje ciało przepłynął dreszcz z rozchodzącym się ciepłem, a pokój zalał serce.
Pragniesz posiedzieć w ciszy, ale nasz kościelny ma metodę na wyganianie wiernych: gasi światła i dzwoni kluczami. Tak jest, gdy towarzysz wkradnie się do miejsca świętego. W nocy wzrok przyciągał „Dialog” św. Katarzyny ze Sieny, a dzisiaj jej wspomnienie. Pisała do wielu instytucji kościelnych, ostrzegała, napominała.
Na ten moment Pan Jezus mówi do św. Katarzyny (CXXVII); „/../ Z Kościoła Mego, który jest domem modlitwy, uczynili jaskinię złodziei /../ Kto chce otrzymać przełożeństwo /../ kupuje je. Zjednują sobie tych co stoją wyżej licznymi podarunkami /../ I tak obie strony z pomocą fałszu oszukują Chrystusa na ziemi tam, gdzie powinni postępować z całą uczciwością i prawdą /../ Mianując prałatów nie bada się ich życia /../ ma się wzgląd /../ na jego urodzenie /../ bogactwo, na jego wymowę i ogładę /../ na piękność ciała /../”.
Właśnie wysyłam listy do;
1. Komisji Etyki Mediów, ponieważ w TV Polsat emitowano - w najlepszym czasie i bez znaku ostrzegawczego - megahorror.
2. społeczności na Kaszubach (Rady Gminy oraz miejscowej parafia, sołectwa), która pozwoliła na dewastację miejsca kultu religijnego przez kolege psychiatrę!
3. sprawcy ścięcia krzyża...do kolegi!
3. Centrum Opatrzności Bożej, gdzie Prezydent W-wy nadano honorowy patronat nad obchodami Dnia Dziękczynienia. To „katoliczka”, która sprzedaje kamienice z lokatorami i daje wielkie nagrody urzędnikom.
Każda nasza książeczka do nabożeństwa napomina i wskazuje na odpowiedzialność za grzechy cudze; chwalenie ich, zgadzanie się z nimi, pomaganie w ich czynieniu, nie reagowanie i nie protestowanie.
Wzrok zatrzymał „Rycerz Niepokalanej” z napisem „znieczulenie społeczeństwa”. Ateistę zapraszam do kościoła, a jako ostrzeżenie podaję mu świadectwo wiary zabitej lekarki. Piszę, a promienieją św. Oczy Pana Jezusa z Całunu. Nie ujrzy tego normalny... APEL