W pięknym śnie grała orkiestra w stylu bawarskim (częściowo dęta) ze śpiewem mieszanego chóru. Pojawił się też nasz sanitariusz, który zginął po potrąceniu przez samochód.

    W dyskusjach z ludźmi i personelem zauważyłem, że wszyscy jesteśmy podobni. Brak jest szkolenia o wartościach, bo jak mam wytłumaczyć, że ważniejsza jest myśl niż słowo i czyn? 

    Dzisiaj, gdy to przepisuję (marzec 2019) o wartościach mówił "wiośniak" Robert Biedroń podczas spowiedzi u „Stokrotki”, a jest przeciw Kościołowi Świętem...zarazem pragnie ślubu z kolegą. W naszej w naszej wierze nie dostanie, chyba, że uda pannę młodą w welonie.

   Może dojdzie do tego dzięki ks. Wojciechowi Lemańskiemu. Zresztą stale wnosi się trupy do Domu Pana...tak też było zawsze z praktykującymi komunistami oraz z wierzącymi, ale nie praktykującymi.

    Naucza też posłana Joasia Mucha, nie wiem czy Grzegorz Schetyna mówił o niej „tłusta mucha”, bo jest wierna Pełnych Obłudy: płacze nad „trzynastką” dla mnie jako emeryta, a za jej rządów ukradziono OFE i miałem pracować do 67 roku.  Dziwiła się też wstawianiem bioder u starych, bo tacy chodzą do lekarzy dla rozrywki i przez to są kolejki.

   Właśnie „wygrał sprawę” dr G. który specjalnie zostawił wacik w sercu operowanego. Prezes mojej OIL w W-wie dał mu poręczenie, a mnie wówczas zawiesił pwzl 2069345 (2008 r.) 4 miesiące przed przejściem na emeryturę (psychuszka za obronę krzyża, który powalił psychiatra z „kasty nadzwyczajnych ludzi”). Pomarło się biedakowi i miał piękny pogrzeb katolicki...

    Wróćmy do tamtego czasu. Pielęgniarce narysowałem grzechy w: myśli, słowie i uczynku z przykładami:

1. Ktoś miał zamiar zdradzić, przygotowuje się i realizuje to. Ktoś znalazł się w sytuacji, gdzie zdradził fizycznie, czuje niesmak, żałuje, nie planował tego, tak się stało...jest to zdrada fizyczna (utracił tylko czystość ciała).

2. Morderca na zlecenie i morderca, który sam planuje wszystko i wykonuje. Morderstwo z premedytacją. Po drugiej stronie jest porywczy człowiek, który zranił nożem matkę i córkę w kłótni o złe zaparkowanie (teraz, gdy to piszę: w marcu 2019 r.). Jest to jasne i nawet nasze prawodawstwo wyróżnia to.

3. W szpitalu najlepiej można zrozumieć to na umierającym człowieku:

syn zwyrodnialec (w białych rękawiczkach), udaje opiekuńczego, obdarowuje personel, a już kręci się przy majątku (zewnętrznie dobry)

syn dobry, biedny, mieszka daleko, brak forsy na przejazd do szpitala (zewnętrznie zły).

    Jeszcze scena: umierająca matka z córką, która...trzyma ją za rękę, tak godzinami, są razem.. Tak zmieszał się tamten i ten czas, a świadczy to o niezmienności Prawa Bożego...

                                                                                                                             APeeL