4.00. W śnie znalazłem się w moim gabinecie lekarskim, ale biały fartuch miałem ubrudzony smołą! Usiadłem w złości, a zły zalał mnie nienawiścią do krzywdzicieli.
Napływa; „zostaw to wszystko i módl się za nich”, a przecież sam tak postanowiłem! Na ten moment z radia Maryja red. Michalkiewicz mówił o rządzących, którzy zdradzają moją ojczyznę, ponieważ Tusk musi się odwdzięczyć gangsterom za pomoc w wyborach. Tajniacy sprawili, że jest premierem…to zakładnik.
Napływa mój list do premiera (akcja „Fakt-u”) z jego podobną oceną i ewidentnym odwetem prawdziwie rządzących, którzy boją się prawdy. W ręku znalazł się obrazek, który właśnie „wypadł” z książki przedstawiający Judasza całującego Jezusa.
W złości jechałem do kościoła, bo trwa poczucie krzywdy z pragnieniem skarżenia się, ale to nic nie da, ponieważ ostatnie żarty z prezydenta wykazały bezkarność rządzących. Tylko Pan Jezus może nas pocieszyć, bo nigdy nie odwróci się, nie zdradzi i nie opuści.
Czytania 2 Tm 4, 9-17a; „W (...) mojej obronie nikt przy mnie nie stanął, ale mię wszyscy opuścili; niech im to nie będzie policzone (...)”.
Llp 3,18-19 „(...) Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem. Ich losem - zagłada , ich bogiem - brzuch, a chwała - w tym, czego powinni się wstydzić (...)”. W moim sercu znalazł się kolega, który zniszczył krzyż…co z nim teraz?
Pan Jezus mówił o ziarnie, które musi obumrzeć, aby przynieść plon. To fakt. Tak Bóg urządził ten świat oraz ukazał swoje Królestwo Niebieskie.
Po Świętej Hostii straszliwy ból zalał serce, a usta wypełniła słodycz. Przypomniał się bł. mistyk Guntard Ferrini, który umarł w więzieniu z tęsknoty za Jezusem. Wrócił pokój, odeszło kuszenie z pragnieniem zemsty i stałem się czysty. Św. Chleb dał nasycenie, którego nie oddam za cały świat, bo nic nie ukoi duszy pragnącej złączenia z Bogiem.
Minęła godzina...dalej trwał pokój i słodycz, które zalewały serce. Dodatkowo koiła cisza, a łzy zalewały oczy. Tak mało jest potrzebne dziecku…nie zabawki, ale miłość. Wiesz, że masz Ojca, że jest Jezus i Jego Matka, nasza Święta Opiekunka. Tylko tyle, a to wszystko.
Jakie stworzenie może ukoić moje serce. Ile cierpień przyniosła pierwsza miłość! Płyną pieśni (organy, fletnia Pana, cymbały koncertowe)…Jezus jest obok, a tykanie zegara przybliża mnie do wieczności. Jakim językiem i jak to przekazać człowiekowi normalnemu, a po czasie sam wrócę do ciała i będę oglądał boks.
Wzrok zatrzymał róg „Naszej Polski” z art. „Czwarta władza może zabić”, ale wg mnie to pierwsza władza! Tam też był art. „Wiedzieli, jak bić, żeby zabić” o ks. Romanie Kotlarzu. Jeszcze aresztowanie redaktora Sumlińskiego zaangażowanego w wyjaśnienie zakatowania ks. Jerzego Popiełuszki i JP II w dokumentach SB. Zobacz z kim walczą rządzący...
Po przebudzeniu z kojącego snu Pan dał mi odczucie Swojego stanu po biczowaniu wg obrazu Malczewskiego; jestem uwięziony, mam związane ręce, skatowane ciało pełne krwawiących ran. Nawet „patrzył” wizerunek Zbawiciela z Całunu za kratami, które wywołał efekt świetlny.
W takich momentach pragniesz tego cierpienia i odczuwasz słodycz Męki Pana. To sekundy rozrywające serce i wyciskające łzy... APEL