Wyraźna przeszkoda w wyjściu na spacer, abym nie odczytał intencji modlitewnej i nie modlił się. Demon wiedział, że podczas pięknej pogody trafię z żoną pod pomnik bp Jana Chrapka, gdzie zginął w wypadku 18 października 2001 r.
Tam, po pewnym czasie z trudem ujrzałem - wytarte na kamieniu - słowa o ofiarach wypadków drogowych. W sekundzie wiedziałem, że to intencja tego dnia z modlitwą, która popłynie z głębi serca. Piszę to, aby pokazać odczytywanie Woli Pana.
Nie będę dawał przykładów wypadków, bo każdy zna to z codzienności. Zauważę tylko, że siedzimy przy trasie szybkiego ruchu, gdzie ciąg samochodów daje „szum morza”.
Teraz, gdy idę na Mszę św. wieczorną; chłopak jedzie rowerem na tylnym kole, motocykliści, a przy przejściu samochód wyprzedza drugiego i przejeżdża przez dwie linie ciągłe…przed przejściem!! To widok naprawdę rzadki, ponieważ były tylko dwa samochody.
Natomiast podczas edycji zapisu (07.12.2019) Janusz Dzięcioł znany z Big-Brothera, późniejszy poseł PO swoim Citroenem wpadł pod pociąg...100 metrów od domu! Codziennie mamy wielkie tragedie ludzkie.
Proś zawsze św. Krzysztofa, a przede wszystkim Boga Ojca Opatrzność przed jakimś wyjazdem (nie wspominam przejazdów obowiązkowych - do pracy); czy masz jechać? Oprócz wyjazdów trafiają się różne blokady.
Dam przykład pomocy mojego Anioła Stróża. Przed obecnym przejazdem do niedalekiej kaplicy Miłosierdzia Bożego napływa „nie”, a tak mówi nasz opiekun przy złych decyzjach. Nie posłuchałem, na stacji był wolny dystrybutor, ale przy kasie trafiłem na zator, ponieważ jakaś pani chciała kupić większą ilość palonych papierosów. Wszędzie szukano, bo mieli na wierzchu tylko 6 paczek, a w komputerze było dużo. Sam zobacz.
To sprawiło rozproszenie, pośpiech, a z takich sytuacji rodzą się wypadki. Robisz krok przyjdź do Pana Jezusa...uczyń to samo, gdy masz ruszyć samochodem!
APeeL