motto; Wspólnota „Wiara i Światło”.
W ręku mam „Rachunek sumienia”, a teraz stoję pod Jezusem Miłosiernym na tle świecącego krzyża. To bardzo piękny obraz…nigdzie nie ma takiego. Wraca wczorajszy śpiew; „Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich i światłem na mojej ścieżce”.
Jezus wskazał na ś w i a t ł o, którego nie wolno skrywać, ale postawić je na świeczniku. Uśmiechnąłem się, ponieważ przed kilkoma godzinami otrzymałem od żony…poświęconą gromnicę, którą włożyłem w świecznik. Sam już nie wiem jak Pan to układa! Tak się dzieje z mistykami, że mają różne kłopoty w codziennym życiu, a głównie niezrozumienie.
Nawet żona (inną ścieżka wiary) - nie może przyjąć mojego krzyża (ujrzenie zguby większości). Teraz autorytarnie stwierdza, że nie jestem mistykiem i wstydzi się za mnie, bo „co mówią ludzie”.
- Ja nie wstydzę się Pana Jezusa, a w tym mieście nic już po mnie! Tak było i będzie, bo nawet najbliżsi zostaną podzielni przez szatana. Po czasie wszystko zrozumie i ujrzy moją łaskę, a zarazem mój krzyż.
Taki sam pogląd będą mieli koledzy psychiatrzy racjonaliści i behawioryści traktujący wiarę w Boga Objawionego jako chorobę. Szatan bardzo lubi takich mądrusiów chodzących twardo po ziemi. Depresja to depresja, a nie wynik mrzonek o duchowości. Jakie opętanie? Przecież mamy do czynienia z człowiekiem szalonym, który wymaga leków i specjalnego ośrodka. Z drugiej strony pijany minister strzelający na oślep zostaje uznany za niepoczytalnego.
Kapłan zlecił odmówienie Tajemnicy Światła („Głoszenie Królestwa Bożego”)…które nie ma odpowiednika w systemach ziemskich, a do którego prowadzi wąska brama (szeroka ku zatraceniu).
Królestwo Ojca daje pełnię szczęścia i nie zabraknie tam miejsca dla nikogo. Wg mnie garstka wierzy w te Słowa Zbawiciela. Nie ujrzysz tego bez Światłości Bożej, której symbolem jest Paschał. Jezus w Ew. wskazuje na „ziarnko gorczycy” które rozrasta się w drzewo, a ja spotkałem mocne korzenie ściętego dębu.
Cóż pozostaje z ziemskiej moc? Wokół bogate wille, ludzka ochrona całodobowa, a takim Bóg jest niepotrzebny...córka nie chciała poświęconej gromnicy, którą specjalnie kupiłem dla niej…
Po powrocie ze spaceru modlitewnego (14.00) napływa; „włącz radio”. Tam trafiłem na audycję o wspólnocie „Wiara i Światło”!! Kapłan mówi, że Bóg działa przez takie wspólnoty, a dzisiaj w naszym kościele spotkanie z neokatechumenami. Mnie jest potrzebna wspólnota dająca wymianę doświadczeń mistycznych z przekazywaniem tego innym.
Popłakałem się, ponieważ ostatnia str. „Faktu’ opisuje próbę ekshumacji (!) o. Pio z San Giovanni Rotundo dla którego mam wielki kult (mafia chce handlować relikwiami świętego).
Wczoraj czytałem słowa Boga - Ojca o Duchu Świętym; „Duch Zrozumienia ukaże ci to, co mądrzy i filozofowie nazywają szaleństwem i głupstwem. (...) On da światło oczom twego ducha, udzielając ci łaskę dostrzegania nieskończonych bogactw i wniknięcie w tajemnice Boskości. To, co było niemożliwe (rzeczy przekraczające ludzkie poznanie) staje się jasne w Boskim Świetle.
Ujrzysz rzeczy przekraczające ludzkie pojmowanie, które wydawały się nieosiągalne i nie do przeniknięcia. Duch twój osiągnie pełnię samego Chrystusa, ujawniając ci, że Kościół, który jest Jego Ciałem na ziemi, wypełnia całe stworzenie.
Mój Duch Rady pomoże ci prowadzić życie święte.(...) jak być dzieckiem niewinnym (...) zostanie ci przeznaczone miejsce pomiędzy świętymi”... APEL