Święto św. Tomasza, Apostoła

      Na dyżurze w pogotowiu zerwali w nocy dwa razy. Przerwanie snu głębokiego to coś strasznego. Nie mogłem dojść do siebie, a w tym czasie napłynęła bliskość Matki Zbawiciela z Sanktuarium w Lewiczynie!

     To Pocieszycielka Strapionych...tam wróciłem do wiary - po latach bezbożności, zagubienia i życia w głębokiej ciemności. Trafiłem do bogacza z kolką nerkową, wysłałem go karetką transportową do szpitala, na urologię...po zastrzyku rozkurczowo-przeciwbólowym. Podczas szybkiego śniadania z trzaskiem spaliła się żarówka sprawiając ciemność.

       Podano informację o zagubionym chłopczyku, a on schował się w kombajnie. Inne dzieci spłonęły w mieszkaniu, natomiast w Czeczeni giną Rosjanie w wyniku zamachów bombowych. Z trudem udało się wyjść o 14:00, a w "Tele expresie" podano informacje o tych, którzy przepadli bez znaku życia. Podczas wyjścia do kościoła sąsiadka mówiła o zaginięciu ulubionego psa.

     Msza święta była cicha, Popłakałem się po świętej Hostii i nie mogłem wyjść z kościoła. Intencją modlitewną tego dnia odczytam o 19:30, miałem już za zagubionych, a tu za zaginionych. Różnica jest istotna.

      W „Super expressie” będzie artykuł o poszukiwaniu chłopca, którego odnaleziono później zamordowanego. Radość duchowa zalała serce z powodu możliwości modlitwy i jej przekazania na ręce Pana Jezusa w w/w intencji sprawiającej wielkie cierpienia ludzkie.

    Odczytaną intencję wraz z modlitwą przekazałem na św ręce Boga Ojca! Tak zostało uświęcone moje dzisiejszego cierpienia. Wzrok zatrzymała informacja o filmie "Śmierć płytkiej wodzie". To były zbrodnie KGB, większość takich ofiar zginęła bez wieści! Przepłynął cały świat mordowanych i zakopywanych, porywanych, wyrzucanych ze statków, itd.!

     W nocy, po każdym przebudzeniu się dziękowałem najświętszemu Tacie za wszystkie łaski!

                                                                                                                                    APeeL