Zerwałem się o 5:00 po wędrowaniu w śnie w którym byłem na jakimś przyjęciu, gdzie ktoś dawał instrukcję picia alkoholu, a ja zażartowałem, że do każdej powinno dołączyć się różnej wielkości kieliszki. Męczyłem się też z czyszczeniem baku samochodu, napłynęła osoba zmarłego brata oraz policjant, który prosił o pomoc z powodu uszkodzenia oka.

       Teraz z telewizji popłynie obraz Monstrancji, a ja padłem na kolana z płaczem i wołaniem "Jezu! Och Jezu! Pęknie mi serce z tęsknoty na tym wygnaniu, uwięziony w ciele!” To błyski nadprzyrodzonej miłości, właściwie tęsknoty rozrywającej serce z tego wygnania. To właściwie błyski. bo więcej nie wytrzyma nasze marne ciało.

     Pojechałem na Mszę świętą o 12:15 odwiedzając po drodze mój krzyż. Siedziałem w bólu, skulony z nagłym ujrzeniem łask Boga Ojca, a taką właśnie jest nasz kościół, gdzie otrzymujemy Ciało Życia dla naszej duszy! Podczas procesji prosiłem Matkę Najświętszą o wstawiennictwo za duszę zmarłego brata. W tym bólu w ręku znalazły się dwa artykuły o Miłosierdziu Bożym (w „Niedzieli” i „Gazecie wyborczej”).

        Psalmista wołał (Ps 123,1-4): „Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy (...) Zmiłuj się nad nami, zmiłuj się, Panie, bo mamy już dosyć pogardy”.

      Św. Paweł prosił Boga Ojca (2 Kor 12,7-10) o uwolnienie od jakiejś pokusy (nazywał ją ościeniem szatana), ale Pan odpowiedział: „Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. (...) Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa”.

    Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii (Mk 6,1-6) w Nazarecie został potraktowany jako syn cieśli. Trudno jest być prorokiem we własnym kraju.

        W tym czasie wzrok zatrzymała figura Matki Zbawiciela z modlącym się na kolanach! Święta Hostia była za zmarłego brata, uwięzionego w Czyśćcu, tak jak ja w ciele. To wszystko będzie przepływało w błyskach, dusza w ciele i dusza w Czyśćcu!

      Natomiast Jan Paweł II poprosił o miłosierdzie dla uwięzionych, a dokładnie więźniów! Wskazał na to, że kara nie może być odwetem, ale pozwoliła więźniom wrócić do normalnego życia. Jakże piękne to słowa. Myślałem, że intencja jest tylko za brata, ale później wszystko się wyjaśni, gdy w telewizji pokażą uwolnienie dziewczynki uwięzionej przez straż z pułapki.

     Trafię też na relację z apelu Jana Pawła II o uwolnienie Ali Agcy. Jednak uwolniony szkalował swojego dobroczyńcę. Podczas zapisu tego świadectwa przepłynęły obrazy schroniska dla psów i kotów porzuconych lub oddanych. To straszliwe cierpienie.

     Jeszcze migawki z Oświęcimia oraz Katynia. Przepłynie udręczony świat oraz pragnący posiadania wolnej ojczyzny, prawdziwej wolności z obrazem ojca Kolbe i uwolnionym Gajowniczku. Modlitwa to łaska, a właściwie dar Stwórcy!

     Zaczyna się walka wyborcza w której poseł Stefan Niesiołowski mówi o czerwonych zdrajcach, złodziejach, którzy rządzą naszą ojczyzną. Musimy się uwolnić. Teraz gdy to przepisuję 1 czerwca 2025 roku pan Stefan dołączył do takich, nasłanych na nas przez UE, aby odebrać nam wolność i niepodległość! Zobacz jak Szatan potrafi zgubić prawą duszę i to na sam koniec życia. 

                                                                                                                                       APeeL