Na kończącym się dyżurze w pogotowiu po wejściu do karetki wyjazdowej kierowca będzie mówił do sanitariusza o tym, że jakiemuś Staśkowi ukradziono druty elektryczne (miedź), które sprzedano w punkcie skupu.
Pozbawiasz kogoś prądu, szkodzisz jakiejś rodzinie dla paru groszy. Przepłynął cały świat...
- próby jądrowe, a na końcu Hiroszima
- napad na Czeczenię i Grozny
- wysadzenie przez Putina całego bloku w Moskwie, a to prowokacja mająca wskazać na Czeczenów
- wczorajszy wybuch w metrze w Moskwie z zabitymi i rannymi
- wysypywanie zboża z wagonów, a obecnie mamy wielki nieurodzaj
- zrywanie wielkich reklam przy trasie.
Serce zalał ból i smutek, a w tym czasie przejeżdżaliśmy obok figury Matki Najświętszej. Chorej podałem zastrzyk i skierowałem ją do szpitala, a lekarz rejonowy nie chciał tego uczynić. Potem dziwimy się, że ktoś umiera...
W przychodni jakoś szło, ale gubiły mnie wchodzące pary. Ból głowy jako wynik zmęczenia skasowałem tabletką oraz mocną kawą. To dzień postu w intencji pokoju na świecie... później bardzo smakował wielki rogal ze szklanką napoju pomarańczowego. Padłem w twardy sen, nawet nie odmówiłem koronki do Miłosierdzia Bożego, co się nie zdarza.
Teraz krążyłem przy kościele w oczekiwaniu na Mszę świętą o 18:00, a w tym czasie serce zalewał ból tęsknej rozłąki i miłości do Zbawiciela. Popłyną słowa kapłana o Edycie Stein, a ja w tym czasie zawołałem: " Edytko! Wyproś u Zbawiciela uzdrowienie córki, która bezmyślnie niszczy sobie zdrowie".
Wróciły obrazy z dzisiejszego dnia: straszliwie pobitego, który stał się inwalidą oraz zgon maltretowanego przez bliskich trzylatka! Płacz i tęskną miłość do Zbawiciela ukoiło przyjęcie Eucharystii. Nie chciało się opuścić kościoła...
Państwo zakupiło - z powodu nieurodzaju - milion ton zboża, a w zeszłym roku w ramach protestu wysypywano je z wagonów! Nie wolno nic niszczyć, bo wszystko jest darem, nawet śmieci powinno się dokładnie segregować.
Właśnie utworzono taki zawód, po szkoleniu otrzymujesz certyfikat i możesz pracować na śmietniku. Ten dzień kończy się oglądaniem pięknego filmu w którym chora uwierzyła w uzdrowienie przez Matkę Bożą... APeeL