W wolne soboty wal do robota, właśnie mam dyżur w przychodni. Wstałem wcześniej z sercem zalanym bliskości Matki Zbawiciela. Dzisiaj do naszyj parafii przybywa...na dobę Święta Boża Rodzicielka.

      Z telewizji popłyną obrazy kwiatów, a żona wejdzie z naręczem lylii Dałem jej za to pieniądze, bo ma postawić pod figurą Matki Bożej, która przyszła pod nasz blok. Wyszedłem wcześniej z sercem zalanym pokojem oraz chęcią niesienia pomocy.

     Po drodze miałem podlać kwiaty pod krzyżem, ale wybrałem przychodnię, a tam jeszcze nieczynne. Po jej otworzeniu napadła na mnie wdowa z córką, a przyszły z niczym, ponieważ chcą zaszczepić się na grypę. Zobacz czym żyją ludzie tego świata i to od samego rana.

     Właśnie o to chodziło szatanowi, abym stracił pokój i pragnienie pomagania. W końcu przybyły matki z dziećmi. Na zakończenie przyszła pacjentka, którą wczoraj skierowałem do szpitala z powodu ukąszenia przez szerszenia, a za nią chora na serce, ale nie ma już personelu i nie można wykonać EKG! Musiała iść do pogotowia.

     Po podjechaniu pod krzyż ujrzałem niespodziankę, przybito wielką i pękniętą figurę Pana Jezusa, złamaną podczas upadku krzyża! Zbliża się 15.00, a tu rozmowa z aktorem, który gra w filmie "Prymas" Stefana Wyszyńskiego, który nie bał się bolszewickich restrykcji! Łaska cierpienia jest wielkim darem. Trafiłem na wychodzących do Matki Bożej, straż, ochrona i porządkowi, którzy razem z orkiestrą towarzyszyli kapłanowi.

     Św. Paweł dzisiaj będzie przestrzegał (1 Kor 4,6-15): „Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz (…) Wydaje mi się bowiem, że Bóg nas, apostołów, wyznaczył jako ostatnich, jakby na śmierć skazanych. (...) Staliśmy się jakby śmieciem tego świata i odrazą dla wszystkich aż do tej chwili.

     W zawołaniu będzie cała prawda łaski wiary wypowiedziana przez Zbawiciela (J 14,6): „Ja jestem drogą prawdą, i życiem, nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie”.

    Przybycie Matki Zbawiciela do naszej parafii...to wielka łaska. Wzrok zatrzymał obraz świętego Józefa, który poświęcił się dla Bożej Rodziny. Na szczycie tego poświęcenia jest Zbawiciel, który oddał za nas swoje życie! Kapłan podchodził do nas ze świętą Hostią.

Wracałem do domu z odmienionym sercem. Podziękowałem Panu za ten dzień…

                                                                                                                                    APeeL