Na Mszy świętej o 7:00 odebrałem natchnienie, aby prosić w intencji córki (lekomania zabijająca osobę z powodu anoreksji). Napłynęła bliskość Matki Zbawiciela i jej ból spowodowany dziećmi odwróconymi od Boga i ginącymi. Jak wielkie to cierpienie dla naszej prawdziwej Matki!

     Przy barze stało wielu chętnych. Przepłynęły dusze zmarłych z mojej rodziny oraz dusze bogaczy, którym nic nie daje ziemskie posiadanie. Po wyjściu na chór wzrok zatrzymała figura Świętego Józefa i Matki z Dzieciątkiem, a łzy zalały oczy. Popłynie Słowo...

Prorok Izajasz mówił z mocą od Boga Ojca, abyśmy nie bali się (Iz 35,4-7a) jako małoduszni. Wskazał zarazem na moc Deus Abba: „Bo trysną zdroje wód na pustyni i strumienie na stepie; spieczona ziemia zmieni się w pojezierze, spragniony kraj w krynice wód”.

Psalmista wołał (Ps 146,6c-10): „Chwal, duszo, Pana, Stwórcę swego (...)

Pan przywraca wzrok ociemniałym, Pan dźwiga poniżonych, Pan kocha sprawiedliwych, Pan strzeże przybyszów. Ochrania sierotę i wdowę (…)”.,

Apostoł Jakub powiedział (Jk 2,1-5): „wiara wasza w Pana naszego Jezusa Chrystusa uwielbionego nie ma względu na osoby.”

Pan Jezus w Ewangelii (Mk 7,31-37) uzdrowił głuchoniemego...

     Ja poprosiłem o nawrócenie i uzdrowienie córki. Wołałem ponadto za zmarłych z rodziny, a jak się okaże była to Msza święta "moja". Później będę czytał o mordowanych przez przeszkolonych oprawców z KGB i to wszystko jeszcze niedawno!

      Znalazła się też deklaracja watykańskiego Kongresu Nauki Wiary, ponieważ zbawienie jest tylko w kościele katolickim. Z „Prawdziwego życia w Bogu” (tom 9 strona 134) będzie orędzie Matki Zbawiciela z 9 kwietnia 1996 roku, gdzie Rozdarte Serce Pana Jezusa wołało o nasze opamiętanie z powodu naszych podziałów, braci w wierze!

      Po koronce do Miłosierdzia Bożego trafiłem na ponowne nabożeństwo ze świętą Hostią, a serce zalało pragnienie modlitwy., którą odmawiałem aż do godz. 19:00. Ja pragnę życia dla Najświętszego Taty do którego wołałem w nocy, a na nabożeństwie o przebaczenie moich słabości. Nasze życie jest przygotowywaniem się do śmierci.

      Z telewizji popłyną straszne obrazy: oto Kaszmir z wyganianymi oraz Czeczenia. W tym czasie czytałem o scenach, gdy Matka Najświętsza przybyła do Pana Jezusa zdjętego z krzyża! Popłakałem się jeszcze raz przepraszałem Boga Ojca za wszystko z podziękowaniem za uchronienie od śmierci!                                                                                                                                   APeeL