Dzisiaj mam dyżur w pogotowiu i czekam na opuszczenie pokoju lekarskiego...przez schodzącego. To pierwsze zaskoczenie, ponieważ zawsze czekamy na zmiennika, a kolega smacznie spał. W nagłym wyjeździe to duża komplikacja dla przyjmującego dyżur.
Właśnie "R-ka" wyjechała do zgonu, ale pojadę tam później z policją i wydam rodzinie kartę zgonu. Bieda i płacz, zmarły zesztywniał, twarz sina i brzydka. To zagubiony alkoholik i rodzinie pomogłem w pochówku, bo bez tego dokumentu nic nie załatwisz.
Później w ręku znajdzie się modlitwa: za u z a l e ż n i o n y c h. Ludzie gadają o alkoholu, nawet z radia płynie informacja na ten temat! Zabijanie przez nałogi...aż sam się boję! Później, gdy odczytam intencję wszystko stanie się jasne z zaskoczonym śmiercią.
Jak wielką łaską jest śmierć dobra z Sakramentem Namaszczenia Chorych (określanym jako ostatni) z przyjęciem Eucharystii oraz godna...w domu, wśród bliskich, modlących się. Często trafiałem na takie sytuacje w wiejskich chatach. Wielu boi się tej łaski pytając: czy już będę umierał? Jest pewne, że wówczas przebiega wszystko z obecnością Matki Najświętszej i Pana Jezusa!
Po czasie popłynie piosenka ze słowami: "czemuś żeś mnie Sam zauważył - raz na zawsze, pokój dał". Tak jest naprawdę, "bo nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem". Moje serce uciekło do Najświętszego Taty oraz do Królestwa Bożego. Zawsze na dyżur zabieram rzeczy i sprawy, a czas płynie "między palcami": chore dzieci, zapalenia gardła, różyczka i koklusz. Nawet jednej wolnej chwili!
Przy okazji wyjazdu kupiłem żonie nacięte tulipany oraz obwarzanki. To podziękowanie za jej modlitwy, które sprawią odjęcie u mnie nałogu. Mamy wspólną radość, bo mogłem wielokrotnie zginąć, a zarazem smutek obecnego rozstania z powodu dyżuru. Nie pojmie tego młody, który żyje seksem!
Jeszcze znicz dla Mateczki Najświętszej, która „przyszła pod nasz blok" (postawiono figurę MB Niepokalanej). Przepłynął świat zaskoczonych:
- utratą wszystkiego w pożarach (tutaj ’Markotu”), powodziach i innych kataklizmach
- do pogotowia przybył kierowca, który skasował samochód, a sam doznał złamania ręki po upadku
- zaskoczonych śmiercią i chorobami...właśnie kolega pojechał do udaru, a ja wczoraj byłem na Mszy świętej za ofiary wypadku (lekarz i sekretarz)
- zaskoczonych ciążą, zamachami (w tym na Jana Pawła II), różnego typu napadami
- przy kwiaciarni zaskoczył mnie "chory" b. kierowca pogotowia, prosił na piwo
- ja zostałem zaskoczony złym dyżurem, nawet kawę piłem w biegu...
Popłynie moja modlitwa przebłagalna oraz koronka do Miłosierdzia Bożego. Nagle stała się cisza z błogim snem i powrotem pokoju, nawet przypomniał się ptaszek na parapecie okna pokoju lekarskiego.
W telewizji będzie obraz niewiasty, która urodziła dziecko i obudziła się w szpitalu z powodu sepsy po porodzie, żona zaskoczona śmiercią męża, sąsiedzi zaskoczeni śmiercią babci (7 dni leżała), rodzina z wieloraczkami, prowadzący wyścig złapał gumę, mąż wrócił do żony i zastał innego, jeszcze „awaria”.. zatkany zlew!
Natomiast w TVP1 będzie informacja o zatonięciu okrętu atomowego "Kursk" i sprawa Czernobyla, a w tym czasie mgła sparaliżowała loty samolotów. Ponadto brak zimy obudził niedźwiedzie i kwitną kwiaty...
Wróciło włamanie do naszego mieszkania oraz moje nagłe oświadczenie się przyszłej żonie. Prawie na końcu ujrzałem swoje zaskoczenie, ponieważ z domu zabrałem siódmy tom "Poematu Boga - Człowieka", gdzie Pan Jezus spotkał się z uczniami po Zmartwychwstaniu, sprawiając ich całkowite zaskoczenie.
Natomiast w „Niedzieli” będzie przekazana sprawa Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Podczas modlitwy pojawiło się cierpienie, a to sprawia poczucie bliskości z Niewidzialnym - Rzeczywistym!
Ponownie praca zacznie się po północy! Zaskoczenie rodziców kaszlem niemowlęcia, skierowałem je na konsultację do szpitala. Jeszcze ostry dysk u rolniczki: weszła pochylona i przegięta, a wyszła zadowolona, bo to moja dziedzina (reumatolog). Wszystko dopełnił poród. Wcześniej poszedłem do przychodni na piętrze, ale nie było żadnego pacjenta!
APeeL