Uroczystość Objawienia Pańskiego...
Dzisiaj mam wolny dzień i trafiłem na Mszę świętą 10:15. Psalmista będzie wołał (Ps 72,1-2.7-8.10-13): „Boże, przekaż Twój sąd Królowi, a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu. Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie i ubogimi według prawa.
(…) Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa, i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim, nędzarza ocali od śmierci".
Św. Paweł wskazał (Ef 3,2-3a.5-6), że „przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica. Nie była ona oznajmiona synom ludzkim w poprzednich pokoleniach”, a to oznacza, że poganie uczestniczą w Dziele Objawienia! Od siebie dodam, że takie tajemnice wciąż są odkrywane przez cały czas. Tak jest też ze mną, bo odczytywanie Woli Boga Ojca jest mało podkreślane (podkreślała je s. Faustyna).
Taką też była gwiazda prowadząca Mędrców pragnących złożyć pokłon Panu. Przecież zostali wybrani i poprowadzeni na świadectwo dla całych pokoleń (Mt 2,1-12).
„ A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny”.
Dalej trwał mróz, podczas powrotu z kościoła omijałem ludzi. O 13:00 pojawił się nagły ból serca i duszy z pragnieniem modlitwy. Jakby na znak dla tej intencji nie miałem nawet złotówki w kieszeni, a w telewizji pokazano bezdomnych.
Na ten czas też muzyka z zespołu "No to co”, który zmarł i bogacza skoczka Fortunę. Serce zalewał ból, a w myślach matki z dziećmi nie mające na ich wyżywienie.
Spotkałem dwie takie biedne rodziny, wzrok zatrzymały zatrzymywały lumpeksy, dwa razy odwiedziłem bank (czytaj: „brak pieniędzy”). Pokazano schroniska dla zwierząt i ludzi. Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego oraz początek mojej modlitwy przebłagalnej...
APeeL