Zerwałem się na Mszę świętą o 12:00, a w drodze popłynie moja modlitwa przebłagalna. Popłyną słowa czytań...

1. Z księgi proroka Barucha (Ba 5,1-9) pean ku chwale Boga Ojca. Dziwiło mnie to, że on wyrażał wszystko to, co miałem wówczas w sercu. Dzisiaj, gdy przepisuje to świadectwo (02.01.2026) nic się nie zmieniło. Tam był zarazem apel do Jeruzalem, aby odmieniło „szatę smutku i utrapienia” na szaty chwały, (…) pochodzącej od Boga (…) Przedwiecznego!”

     Dalej było słowa o wybraniu narodu, otrzymaniu ojczyzny z której byli wypędzeni pieszo przez wrogów. Teraz Izrael powróci bezpiecznie w chwale Pana...ku świetle swej chwały.

2. Psalmista wołał (Ps 126,1-6): „Pan Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas”. Jednak na końcu padnie prorocze błaganie: Odmień znowu nasz los, Panie, jak odmieniasz strumienie na Południu”. To dzisiaj (02.01.2026) dzieje z tym zwiedzionym narodem, otoczonym wrogami i nic po nim nie zostanie. Nie ma tam już Stwórcy, naród wybrany jest opuszczony...został im tylko Ściana płaczu!

3. Św. Paweł, były prześladowca chrześcijan informuje (Flp 1,4-6.8-11), że „w każdej modlitwie, zanoszę prośbę za was wszystkich - z powodu waszego udziału w ewangelizacji”. (…) A modlę się o to (…) abyście byli czyści i bez zarzutu na dzień Chrystusa (…)”.

4. Natomiast w Ewangelii (Łk 3,1-6) będzie relacja z działalności Jana Chrzciciela zapowiadającego przybycie Zbawiciela: „Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego! Każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech się staną prostymi, a wyboiste drogami gładkimi! I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże”.

        Jakże jest to wiecznie piękne. Przez moje serce przepłynęła strzała miłości do Syna Bożego. Zarazem smutek, bo dotychczas naród wybrany traktuje Go jako buntownika, ponieważ nie spełnił proroctw mesjańskich, które określały kryteria przyjścia Mesjasza. Negują nawet Jego proroctwo. Wrócili do przestrzegania i obrzędów ze Starego Testamentu. Czekali na mocarza, a przybył baranek na zabicie. Garstka przystąpiła do Komunii świętej, a w tym czasie płynęła pieśń: "Przyjdź Panie Jezu, świat na Ciebie czeka".

       Teraz doszedł judaizm, który nie uznaje Jezusa za istotę Boską, pośrednika między ludźmi a Bogiem. Nie widzieli i nie widzą dotychczas mocarza, ale duchowego. Mają uczonych w czytaniu i pisaniu, ale Bóg Ojciec zostawił ich przy mądrości ludzkiej. Mogą zapytać sztuczną inteligencję, ale czekają na wymarzonego przez siebie: zbawiciela z bronią, a naszą bronią są modlitwy.

      To samo widzę wokół mnie, bo razi krzyż, Dekalog, przeszkody w czynieniu „róbta, co chceta”, na pierwszym miejscu stawia się zabawy i używanie życia, gdy się jest na krawędzi zagłady. Wróciła wczorajsza dyskusja polityczna w telewizji w której większość jest za bolszewizmem ("czerwone zaślepienie"), przypomniały się wystąpień w Sejmie RP, dalej króluje u nas Jerzy Urban i SLD!

     Natomiast w przekazie Vasulli Ryden „Prawdziwe Życie w Bogu” będzie relacja kapłana, który odrzucił całość tego świadectwa. Natomiast w kabarecie Olgi Lipińskiej przestrzegano przed:  "czytającymi tylko jedną księgę"! A ja zapytam cóż jest warte czytanie reszty? Za obrażanie naszej wiary będzie odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Medalem Gloria Artis.

      Po 15:00 na spacerze popłynie moja modlitwa przebłagalna, a w telewizji pokażą zdumiewające wędrówki karibu, jaskółek i bocianów! Tak Pan ukazuje nasz powrót do Ojczyzny Niebieskiej, a ile zostaje zwiedzionych i ginie w tym powrocie! Nasze ciała fizyczne mają różne potrzeby...zapomina się całkowicie o naszych duszach.

    Jak można żyć bez Boga? Wyszedłem w ciemność, aby odmówić moją modlitwę, a w tym czasie napływały obrazy zwiedzionych:

- syjonizm sprawił oderwanie narodu Zbawiciela od Boga Ojca oraz od następcy św. Piotra, Jana Pawła II

- w ręku znalazła się książka zmarłej pielęgniarki, świadka Jehowy (Jezus jest u nich zwyczajnym człowiekiem)

- Michael Jackson „wybielił skórę i miał trójkę dzieci od różnych ojców (z in vitro), nie był ich biologicznym potomstwem, także  jego żona Debbie Rowe, która je urodziła nie była biologiczną matką.

- jeszcze „kochający inaczej” oraz planujący klonowanie ludzi!

       Wystarczy jak na jeden dzień…

                                                                                                                                                                APeeL