Uroczystość Objawienia Pańskiego...

     Wczoraj planowałem na złość "odebrać" wolny dzień, ale napłynęło, abym poszedł do pracy od 7:00, bo dzisiaj jest święto kościelne, będzie więcej ludzi (nabożeństwa są jak w dzień powszedni).

      Zerwałem się Mszę świętą o 6.30 z trafieniem do pracy o 7.00. To było zgodne z Wolą Boga Ojca, ponieważ później nie będę zdolny do nabożeństwa. Niby drobnostka, a decyduje o przebiegu dnia, czasami życia, bo nie wiesz, co może się zdarzyć za chwilkę. Wyszedłem na Mszę świętą z pustym sercem, a w kościele padną słowa czytań o łasce Boga Ojca!

1. Proroka Izajasza (Iz 60,1-6) o Światłości Wiekuistej chyba związanej z Narodzeniem Pana Jezusa. Chyba chodziło o ciemność i chwałę Pańska, która rozbłysła.

2. Psalmista wołał (Ps 72,1-2.7-8.10-13): „Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi”

„Za dni jego zakwitnie sprawiedliwość, i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza, od Rzeki aż po krańce ziemi”.

3. Św. Paweł powie (Ef 3,2-3a.5-6), że otrzymał łaskę od Boga Ojca (…) a mianowicie przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica.”

4. Ewangelia będzie o przybyciu trzech magów do Betlejem (Mt 2,1-12) do Pana Jezusa. Tutaj jest ciekawostka, że przed Herodem wracali inna drogą.

     Poganie doznali objawienia Tajemnicy Bożej! Wielu proroków nie doczekało tego, co ja! Wprost chciało się płakać. Wcześniej zacząłem pracę, ale pacjenci przybywali z darami, a kierownik obiecywał pomoc. Pracowałem ofiarnie do 15:00, a słodycz Boża zalewała serce. Wracałem odmawiając koronkę do Miłosierdzia Bożego za ofiarnych. Przepłynie też moja ofiarność w dniu dzisiejszym!

     Jednak na szczycie wszystkiego jest ofiara Męki Zbawiciela, która dała nam odkupienie i otworzyła Królestwo Boże! 

   Dalej byli to: pracownicy w Czarnobylu, oddający życie podczas awarii, obrazy rozbiórki domu po wybuchu, oddający narządy (nawet pokazano chłopca po przyjęciu przeszczepu), krwiodawcy, ofiarni ludzie różnych akcjach dobroczynnych, schroniska, ratownicy w różnych dziedzinach (miny, wybuch gazu, w górach i na morzu), itd. Trafię też na artykuł "Ściana nr. 303" o akcji ratowniczej w kopalni!

     O 20:00 będzie film, gdzie nad zmarłą padną słowa, że: zawsze była gotowa pomoc każdemu! Natomiast z „Prawdziwego Życia w Bogu” padną słowa Pana Jezusa o męce Jego Najświętszego Serca! Piszę to rano i płaczę!

      Na kolanach podziękowałem Bogu Ojcu za wszystko: za mieszkanie, bezpieczeństwo, pracę i wreszcie łaskę współcierpienia ze Zbawicielem. Zrób z tego film rzucając obrazy, myśli, zatrzymywanie wzroku („mówienie przez Boga”) dodając zdarzenia duchowe zmieszane z naszą codzienną egzystencją...

                                                                                                                                                   APeeL