Niedziela Ekumeniczna...
      Koniec dyżuru w pogotowiu, obudziło mnie wycie psa oraz dzwony kościelne z pobliskiego kościoła. Dzisiaj jestem odmieniony, radosny, żartuję i śpiewam podczas golenia...
- popłynie komentarz dla telewizji, która jest za dożywianiem dzieci
- wiadomość z ostatniej chwili: „”rząd się wyżywi!
- trzeba, aby kobiety zapuszczały warkocze, bo taką przyjęto na wiceministra
- wrócisz „ogolony i pełen sił do żony” (tam było opalony).

       To już inny czas, inny dzień. Wczoraj strach i przygnębienie, a teraz można odmawiać cz. chwalebną różańca. Z włączonego „Polsatu” popłynie obraz szopki. W tym czasie kolega będzie mówił o przeżyciu z wyjazdu. Trafił do porodu, dziecko leżało w przedpokoju, całe we krwi!

       W domu podczas śniadania pastor z Kościoła Ewangelickiego, a przypomniała się rozmowa z kolegą z kościoła Zielonoświątkowego, przypomniał się artykuł o sektach. W rękę wpadło zdjęcie z zamaskowaną twarzą, a śpiewał przebrany za babę pigwę. Zły wpuszcza jakąś mszę (zawsze tak samo, nie wiesz wówczas, gdzie).

      Na ten moment z „Prawdziwego Życia w Bogu” (t. VI str.124-125) padną słowa prośby Boga Ojca, aby „przypominać Moim dzieciom, że ja jestem, że Ojciec, którego opuścili, nigdy ich nie opuścił (...). Sprawię, że ich serca zaśpiewają dla Mnie i uświadomią sobie, że poza Moją świątynię ich stół jest pusty (...) Jak to się dzieje, że tylu spośród was nie potrafi czytać i zrozumieć pism? Jak to się dzieje, że większość z was straciła zdolność spostrzegania?"
W prowadzeniu wypiłem mocną kawę i zabrałem żonę na 12:00!

      Popłynie Słowo Boże...
1. Pan trzy razy wołał do proroka Samuela (1 Sm 3,3b-10.19), ale on myślał, że wzywa przez przełożonego Helego. W końcu Heli zalecił mu, aby opowiadał: „Mów, Panie, bo sługa Twój słucha”.
2. Psalmista powiedział, a to moja łaska (Ps 40, 2.4.7-10)„Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże,a Twoje prawo mieszka w moim sercu”.
3. Św. Paweł przekazał (1 Kor 6,13c-15a.17-20): „Strzeżcie się rozpusty (…) Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego (…)”.
4. Pana Jezusa w Ewangelii ( J 1,35-42) zaczepił Jan z moim imiennikiem Andrejem, bratem Piotra. Poszli za Zbawicielem rozgłaszając, że znaleźli Mesjasza!

      Dzisiaj przybył do nas zespół seminaryjny (śpiew, gitary i harmonijka ustna). Śpiewali o zbawczym dziele Chrystusa, o otwarciu przez Syna Bożego Królestwa Bożego. Ja wiem o tym, a a nawet piszę w dzienniku, a teraz płaczę z wołaniem: "Och! Ojcze! Ojcze! Każdy dzień mojego życia jest tak piękny i zaskakujący w twoim prowadzeniu! Wszyscy powinniśmy śpiewać Tobie hymny pochwalne i dziękczynne! Dziękuję! Dziękuję!” To sekundowe błyski, ponieważ nasze serce nie wytrzyma dłużej! Święta Hostia będzie w intencji tego dnia dzień nie znam jeszcze intencji!

      Z telewizji popłynie starcie braci z SLD i AWS. Wypływa sprawa odejścia posłanki z Unii Wolności do rządu czerwonych. To pokusa władzy. Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego za braci podzielonych lub za Twoje podzielone dzieci Ojcze.

     Podczas modlitwy znalazłem się wśród drzew brzozowych. Wiele z nich jest złamanych, ponacinanych, różnie uszkodzonych i wyrwanych...tak właśnie wygląda nasza jedność! Dla mnie była to pomoc w odczycie intencji modlitewnej: "za wyrwanych z jedności".

     Tam zatrzymałem się zadziwiony, wszedłem na wielką skałę i pomyślałem o Piotrze - skale! Jakże Pan prowadzi, ale Szatan czuwa. W czasie tego uniesienia musiałem szybko wrócić do domu z powodu biegunki.

      Później podczas snu Szatan zalewał mnie wyrzutem, że „przesypiam czas"...jakże Bestia dba o moją duchowość. Natomiast dzisiaj przed przepisywaniem tego świadectwa zalecał wyjście na modlitwę! Jak pokonasz nadprzyrodzoną inteligencję Księcia tego świata!? Tak nieświadomi zachęcani są wstąpieniem do sekt.

      Ilu poszukuje Boga Ojca trafiając na religie wymyślone, ale takich dusz nic tutaj nie zadowoli, a dobry Bóg jest na wyciągnięcie ręki. Właśnie w radiu Maryja płynęła dyskusja o sektach, ale nie mogłem się dodzwonić.

     W bólu do 22:00 trwała moja modlitwa przebłagalna w intencji tego dnia - jakże chciałbym podzielić się tym darem z innymi! To spełni po czasie internet...nie poszedł na darmo mój wysiłek! Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem, a wielki pokój Boży zalał serce…

                                                                                                                                    APeeL