Każdy dzień z Bogiem Ojcem jest niepowtarzalny, nigdy się nie nudzę! W tym czasie w sercu pojawiły się słowa pieśni: "gdy będę w słabości Ty przy mnie stój.” Czy mam wcześniej pracować? Łzy zalały oczy, ponieważ napłynęła aukcja, która przyniesie pomoc artystom poszkodowanym w powodzi! Organizuje ją żona Pendereckiego.
Napłynęła bliskość Boga Ojca Najświętszego z pragnieniem przekazywania moich przeżyć, ponieważ wielu jest poszukujących Prawdy! Tuż przed zakończeniem dyżuru trafił się wyjazd do...do chaty za wsią i do tego za lasem. Właśnie przejeżdżaliśmy obok mojego krzyża. Wiatr wywrócił kwiaty, przed pracą pojadę tam i postawię.
Szybko, szybko...babuszka obdarowuje. Pracę w przychodni zacząłem wcześniej, ale skończę o 15:20! Trwał nawał słabych, biednych, niezdolnych do pracy...skrzywdzonych przez kolegę „rzeczoznawcę” z ZuS-u, który zabrał rentę...do tego strajk anestezjologów. Wracając do domu odmawiałem koronkę "za wykorzystywanych", ale ostateczna będzie inna.
Na Mszy świętej wieczornej nie było bólu duchowego i uniesienia, ale te stany pojawiają się niespodziewanie. Padną słowa czytań...
1. Św. Paweł podkreślił, że podstawą wykonywania wszystkiego jest miłość, która wyklucza czynienie bliźniemu zła (Rz 13,8-10). Można powiedzieć, że jest to podstawa naszych poczynań.
2. Psalmista zawołał (Ps 112,1-2.4-5.9): „Miłosiernemu Pan Bóg błogosławi”...
3. Św. Piotr powie (1 P 4,14), że: „Błogosławieni [jesteście], jeżeli złorzeczą wam z powodu imienia Chrystusa, albowiem Duch Boży na was spoczywa”.
4. Natomiast Pan Jezus powie w Ewangelii (Łk 14,25-33), że najważniejsza jest miłość Boga Ojca, a dzisiaj wiemy, że w Trójcy Jedynego oraz przyjmowanie swoich cierpień (niesienie swego krzyża) z wyrzeczeniem się wszystkiego, bo inaczej nie można stać się uczniem Zbawiciela.
Komunia św. załamie się na pół („my”), a słodycz Boża zaleje duszę i dopiero wówczas popłynie moja modlitwa przebłagalna w intencji tego dnia.
W tym czasie przepłynie „duchowość zdarzeń”…
- tygodnik „NIE” opisujący bezdomnych i poszkodowanych przez los!
- program o obozach koncentracyjnych oraz o obozach pracy
- żona wspomniała o dziadku, który był na zesłaniu i o Litwince zesłanej na Syberię!
- „Sprawa dla reportera” pokaże los tracących pracę po upadkach zakładów
- będzie też reportaż o pożarze hali w Łodzi z płaczem ludzi, którzy poszkodowanych w różny sposób, w tym poniesieniem straty wszystkiego
- jeszcze Monar przyjmujący bezdomnych…
- przepłyną obrazy głodu na świecie (Afryka i Indie), parszywy ateizm w Chinach, a włączonego radia padną słowa skarg różnie poszkodowanych.
Wrócił poranek, gdy kolega opuścił dyżur w pogotowiu z moim protestem, bo był pierwszy na kolejce wyjazdowej! Nie podobam się „władzy ludowej”...pozostałem w kościele po Mszy św. a proboszcz „spowiadał” w pustym kościele! Wcześniej poszedłem spać po "prasówce"!
Dzisiaj, gdy to przepisuję (06.02.2026) z radia Plus mówią o czterech zamaskowanych policjantach, którzy pobili jakiegoś obywatela, który rozpoznał jednego z nich!
APeeL