Po wczorajszym dyżurze w pogotowiu, a z radia płynie pieśń o miłości do Pana Jezusa i pragnieniu życie tylko dla Niego! Dziwne, bo nie mam nawet złotówki na tacę, a tego nie było od lat. Zdziwiony usłyszałem z radia AVE słowa z Ewangelii o mamonie. Pokazano mi, że nie mogę służyć Bogu Ojcu dla mojego zysku. Pomagam ludziom z miłości, a ktoś może mnie obdarować. Nie mogę dobrze załatwiać bogatego, a źle biednego. To byłby faryzeizm.

     Cała noc była spokojna, wyszedłem na słońce i w oczekiwaniu na zmiennika odmawiam „Anioł Pański” oraz cz. radosną różańca. W domu przywitała mnie żona, a prysznic postawił na nogi. Za wszystko dziękowałem, a z radia popłynie Msza św. I homilia o o. Pio, który wybudował Dom Ulgi w Cierpieniu!

     Na tacę ukradłem żonie 20 złotych, a dla niepoznaki kupiłem jej obwarzanki, później wszystko oddałem. Na Mszy św. o 12.00 byłem na chórze skąd widziałem Pana Jezusa Miłosiernego i Ducha Świętego.

1. Prorok Amos powie (Am 8,4-7): „Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego i bezrolnego pozostawiacie bez pracy”. Tacy marzą o tym, aby „kupować biednego za srebro, a ubogiego za parę sandałów (…)”. Pan nie zapomni „wszystkich ich uczynków”.

2. Psalmista wołał (Ps 113,1-2.4-8): „Pana pochwalcie, On dźwiga biednego”...

3. Św. Paweł zalecał (1 Tm 2,1-8), aby „modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi (…) Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu”.

4. Pan Jezus w Ewangelii powiedział przypowieść (Łk 16,1-13) o złym rządcy, który trwonił jego majątek (obniżał długi innym). „Kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobro kto wam powierzy”?

    Klęczałem pod obrazem św. Jana Chrzciciela z powtarzaniem imienia Pana Jezusa: „Twoje jest wszystko, nawet moja wolna wola. Przed wyjściem na modlitwę chciałem ostatecznie odczytać intencję, a żona wskazała na rozrzutne życie córki, której brakuje pieniędzy, także o okradzionych.

     Popłynie moja modlitwa przebłagalna, padłem z powodu słabości ciała fizycznego. Pan ukazał mi dzisiaj różnicę pomiędzy biedą i dobrowolnym ogołoceniem. Napłynęła osoba Pana Jezusa, który nic nie miał, a ja jestem tak obdarowany. W nocy padłem na kolana kończąc moją modlitwę przebłagalną z prośbą, aby Pan Jezus był ze mną w pracy, ponieważ jestem sam.

                                                                                                                                                                   APeeL