Nabożeństwo 40-godzinne W tych dniach miałem ochronę i pomoc Boga Ojca. Naprawdę Pan Jezus pomagał mi. Niby drobnostka, ale w pogotowiu zerwano w nocy tylko 2 razy. Nie ma nic gorszego niż zerwanie z głębokiego snu, tu było łagodne...wówczas masz uczucie wyspania się. Zrozum, że ja dostrzegam takie dary!
Popłynie moja modlitwa przebłagalna za tych, którzy wymagają ochrony Pana Jezusa. Tak jest np. z porodem, który transportuje lekarz. Nie boję się tego, bo asystowałem przy porodach na dyżurach w oddziale noworodków. W sercu popłynie pieśń o Eucharystii. W kościele trafiłem do przodu...Monstrancji.
Drzewa poznaje się po jego owocach, podobnie jest z sercem człowieka. Sprawdzianem jest jego mowa. Nie chwal człowieka, zanim nie co mówi, bardzo rzadko spotykam mających moją łaskę wiary.
Święty Paweł mówił o pokonanej śmierci, a moje serce było puste. Płynęły pięknie słowa z zaproszeniem do Eucharystii, ale ludzie nie rozumieją posiadania na ziemi tego Cudu Ostatniego, bo to jest Boża Tajemnica. Nie rozumieją tego daru z nieba, a szkoda, że nie pyta się: “Dlaczego nie chcesz Pana Jezusa“? Dzisiejsza intencja: “za tych, którzy wymagają ochrony Pana Jezusa”….jest także za mnie, ponieważ takich czeka wiele niebezpieczeństw.
W świętej Hostii Pan Jezus pozostawił nam Swoje Ciało Duchowe – to tajemnica Jego Obecności. S. Faustyna widziała jak wchodzi do konsekrowanej Hostii! To Jego ochrona naszej duszy i jej Życia Prawdziwego!
W tym czasie płyną złe wieści ze świata. Jakiś mężczyzna popełnił samobójstwo rozszerzone, zbił trójkę dzieci (9, 10 i 11 lat). Jakże mordowano w Katyniu! Ilu bezbronnych wymaga opieki Boga Ojca?
Pocałowałem św. Twarz Pana Jezus z Całunu, a w tym czasie „spojrzał” (zatrzymał wzrok) Pan Jezus z Całunu, a z „Prawdziwego życia w Bogu” popłynęła prośba Pana, abym ucałował Jego stopy? Nawet teraz, gdy to przepisuje (17.06.2026 mam łzy w oczach, a przez serce przepływa dreszcz. Uczyniłem to, ponieważ na stole miałem wizerunek Pana Jezusa Zmartwychwstałego i to bardzo pięknego.
Teraz mam otworzyć książkę św. Hieronima, gdzie są jego słowa: “ciężko jest znieść to, co trzeba niekiedy wycierpieć? Dlaczego przejmujemy się, że ktoś umarł? Nie po to urodziliśmy się, byśmy pozostali wieczni. Spodobała się bowiem Bogu dusza jego.
Teraz płynie piękny śpiew i myślę o wejściu na chór kościoła, ale poszedłem do przodu blisko Monstrancji. Na Mszy św. popłyną czytania…
1. Prorok Syrach stwierdził (Syr 27,4-7), że drzewa poznaje się po owocach, a człowieka po jego rozumnym słowie i sercu. Nie chwal człowieka nim go nie poznasz.
2. Św. Paweł mówił o pokonaniu śmierci (1 Kor 15,54b-58) 3. Natomiast Pan Jezus wskazał w Ewangelii (Łk 6,39-45)... «Czy może niewidomy prowadzić niewidomego”? I o obłudzie: „Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?” Dodał jeszcze, że dobre drzewo wydaje dobre owoce. Tak jest też z nami, bo: człowiek ze swojego serca wydobywa dobro, a zły człowiek zło...
Pierwszy podszedłem do Eucharystii. Wprost Pan Jezus czekał na mnie. Serce zalała ekstaza w której skuliłem się. Wszyscy wyszli, a mała grupka śpiewała pieśń uwielbienia Boga Ojca. Na kolanach chwyciłem twarz w dłonie, łzy zalewały oczy, a właśnie podszedł do mnie mały chłopczyk cygański i prosił o wsparcie. Nie miałem grosza!
Popłynie moja modlitwa przebłagalna, którą kończy koronka do 5-u świętych ran i świętej krwi Pana Jezusa. Na to Pan Jezus powie z „Prawdziwego życia w Bogu”: “Przychodź do Mnie częściej, przyjmuj Mnie częściej”, a z innej strony: „Przyjmij moje błogosławieństwo. Nie jesteś sam. (…) Świat zapomniał o Mojej obecności! Ja jestem Bogiem, ale ilu myśli o Mnie“.
APeeL