O drugiej w nocy padłem na kolana z krzykiem serca „mamełe”...ja nie znam języka żydowskiego, ale przy przepisywaniu tego świadectwa dowiedziałem się, że to słowo oznacza: mamusię, mateńkę! Ciemno, zerwałem się na Mszę świętą po pocałowaniu figurki Matki Bożej, a wzrok zatrzymał obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

     Obraz przedstawia Maryję trzymającą Dzieciątko Jezus, któremu Archaniołowie Michał i Gabriel ukazują narzędzia Męki Pańskiej. Poprosiłem Matkę Bożą o ochronę, popłynie „Anioł Pański”.  Na Mszy świętej było kilkanaście kobiet śpiewających pieśń” „Kochajmy Pana, bo Serce Jego żąda i pragnie serca naszego”.

    Przepłynie świat, puste kościoły na Zachodzie oraz obrazy dające posługę...od opieki społecznej poprzez swoją działalność do upracowania mojej żony. Jakże cierpi Pan Jezus z tego powodu. Popłynęły słowa czytania...

1. Z Księgi Mądrości (Mdr 13,1-9) o tych, którzy nie widzą cudu stworzenia wszystkiego, a przez to „ na dzieła nie poznali Twórcy”. To było tak dawno, a ja potwierdzam to wszystko i to jako lekarz (budowa i funkcje naszego ciała fizycznego). W tym czasie ludzkość urzeczona pięknem widzi we wszystkim „bóstwo czyli przyrodę”, a to wszystko uczynił Władca, Twórca piękności! Wielu jednak z wielkości i piękna stworzeń poznaje Stwórcę. Ci właśnie pragną Go znaleźć. „Ale i oni nie są bez winy: jeśli się bowiem zdobyli na tyle wiedzy, by móc ogarnąć wszechświat - jakże nie mogli rychlej znaleźć jego Pana”?

2. Psalmista dzisiaj wołał (Ps 19,2-5ab): „Niebiosa głoszą chwałę Boga, dzieło rąk Jego obwieszcza nieboskłon. (…) Ich głos się rozchodzi po całej ziemi, ich słowa aż po krańce świata.

3. Pan Jezus ostrzegł nas (Mt 24,42a.44): „Czuwajcie, i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”. Dodając w Ewangelii (Łk 17,26-37), że z Jego ponownym przyjściem będzie tak jak podczas potopu za Noego i Lota z Sodomą, gdy z nieba spadł „deszcz ognia i siarki i wygubił wszystkich”.

    Tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi. „Powiadam wam: Tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Dwie będą mleć razem: jedna będzie wzięta, a druga zostawiona”.

    Ja wiem o tym i żyję tylko wiarą, bo reszta jest dodana. Nie czekaj, zawołaj do Boga Ojca o prowadzenie do świętości i idź za natchnieniami płynącymi ze świata nadprzyrodzonego! Popłakałam się przed konsekwencją wołając: „Jakże miła jest Świątynia Twoja Panie! Jezu! Jezu! Ojcze! Tato!” Nie wypowiesz bólu spowodowanego tęskną miłością, którą może ukoić tylko św. Hostia w której zawarte jest Duchowe Ciało Pana Jezusa. Faktyczny „Żywy Chleb” dla naszych dusz! !

     Jak wielka jest nędza posługujących, także moja. Zaczynam pracę w przychodni, a jeszcze nie wiedziałem, że to będzie tak ciężki dzień. Właśnie zerwano do babuszki z niedokrwieniem mózgu, powinni wezwać pogotowie. Jak wielka jest masa skrzywdzonych,  bezrobotnych i wyczerpanych.

     Już na dyżurze w pogotowiu przywieziono na wózku ojca, który przewrócił się na plecy. Dalej było: niebezpieczne zakażenie skóry w cukrzycy, nadczynność tarczycy, a na końcu małżeństwo po utracie syna (zginął w wypadku). Ile jest przyczyn słabości i naszej nędzy, a na dodatek mam ścisły post w intencji pokoju na świecie, a bliżej w b. Jugosławii! Wszystko dopełniła ulewa...

    O 21:00 z radia popłynie modlitwa, a z mojego serca wyrwie się dziękczynienie: „Dziękuję. Ci Boże za Twoją nieskończona dobroć. Nie zostawiłaś mnie samego. Twoja moc i miłość sprawiły, że mogłem uczynić wiele dobra”! Do rana był spokój za który dodatkowo podziękowałem!

                                                                                                                                                                    APeeL