Po ciężkim dyżurze w pogotowiu ze spokojną nocą czekałem na zmiennika odmawiając modlitwę "Anioł Pański". W samochodzie wzrok zatrzymał Pan Jezus z Sercem, a zarazem napłynęło poczucie bliskości Boga Ojca! Zamiast jechać na Mszę świętą posłuchałem natchnienia od demona, aby wcześniej iść do pracy w gabinecie na górze budynku, ale na poczekalni czekało tylko dwóch pacjentów.

     Podczas przejazdu do kościoła z radia samochodowego płynęła transmisja Mszy św.! Każde słowo kapłana wpadało w duszę: "Pan z wami (…) w górę serca (…) Święty, Święty! Hosanna” oraz "błogosławieni, którzy idą w Imię Pańskie". Podczas wchodzenia do kościoła wołałem z poczuciem wygnania: "Tato! Tato! Tatusiu”, a w tym czasie łzy zalewały oczy.

     Dzisiaj będą piękne słowa czytań...

1. Stuletni Abraham miał syna z Egipcjanką Hagar (Rdz 21,5.8-20), ponieważ żona Sara była już niepłodna. Dano mu imię Izaak, a Pan powiedział, że od niego postanie wielki naród, bo „jest on twoim potomkiem.”

2. Psalmista przekazał interesujące mnie słowa zapytania (Ps 34,7-8.10-13): Kim jest ten człowiek, co pożąda życia i długich dni pragnie, by się nimi cieszyć?” Chodzi oto, że wokół są tylko tacy. Jest to wynik niewiary w posiadanie duszy i istnienia życia nadprzyrodzonego!

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 8,28-34) wypędził z dwóch opętanych masę złych duchów...w stado świń!

      Święta Hostia będzie w intencji tego dnia przekazana na święte ręce Boga Ojca, który daje nam tyle znaków! Dzisiaj od 8:00 do 13:00 było mało ludzi, a w tym czasie słodycz zalewała serce. Uwagę zwróciły zdarzenia...

– przed północą pod naszą karetkę wpadł tchórz atakujący żabę

– w drodze z kościoła trafiłem na pieska, który wpadł pod przejeżdżającego „Fiacika”...dziwne, bo biegł jeszcze przejechany przez koła samochodu!

      To była tzw. „duchowość zdarzeń” (znaki) dotycząca ginących..jako lekarz stykam się z takimi, pomijając wypadki, porwania, zabójstwa itd. Natomiast na działce trafiłem na gąsienicę zaatakowaną przez mrówki, którą ją zabiły! Napłynął też obraz chorego nastolatka, którego porzucił ojciec.

      Po czasie wyszedłem odmówić moją modlitwę, a wzrok zatrzymało pismo "NIE" ze zwycięstwem Jerzego Urbana w sądzie z zarzutem obrażenia przez profesora Bendera stwierdzeniem, że był Goebbelsem stanu wojennego! Jeszcze Europejczycy szukający wolności, a właściwie zniewolenia na tysiące sposobów. Później popłynie film o proboszczu mającym kult maryjny oraz niewierzącym.

     W prowadzeniu duchowym – w ręku znajdzie się dodatek do „Gazety wyborczej” z artykułem "Dobra nowina New Age’u”. To ostateczna zguba dla intelektualistów szukających życia oraz odpowiedzi na nurtujące pytania dotyczą ludzkości. Szatan ma nieskończone możliwości atakowania pojedynczych osób, zbiorowisk, a nawet całych nacji! Podziękowałem za ten dzień i padłem przemęczony...

                                                                                                                                                                        APeeL