Straszne sny zwiastowały ciężki dzień w pracy, kłopoty i słabość! Popłynie „Anioł Pański” i za chorą żonę robię zakupy. Dodatkowo trwa wielka czujność towarzyszy z nalotami. Cóż będzie później, to się wyjaśni, a zawsze tak jest podczas posiedzenie Sejmu RP, a ja w tym mogę przeszkodzić.

     W kościele stała się jasność, jakże jest to pięknie ukazane: ciemność i jasność, potępienie i zbawienie. Napłynął obraz Zbawiciela w Getsemani, a właśnie stoję pod obrazem Mateczki z wężem na głowie!. Płyną czytania, a Pan Jezus w Ewangelii powie, że: "kto nie nosi swojego krzyża, a idzie za mną, ten nie może być moim uczniem!” Przypomniał się krzyżyk, który znalazłem przy garażu! Tak, czeka mnie ciężki dzień. Święta Hostia zalała duszę Bożą słodyczą z pragnieniem pozostania tutaj z Panem Jezusem na zawsze!

     Od 7:00 do 15:30 była straszliwa ilość ludzi i różnych spraw: nagłe zasłabnięcie i podejrzenie zawału serca...u obcych, przywiezionych do mnie! Każdemu daję to, coś mu się należy – część wykorzystuje dobroć, bo w środku nawału pojawi się koleżanka, której trzeba wyrobić nowe prawo wykonywania zawodu! Kolega z Izby Lekarskiej zataił, a Mateczka Najświętsza pomogła! Powiedziałem to lekarce, aby przywiozła dokumentację i wydam zaświadczenie (martwiłem się, gdzie go ma wyrobić).

     Kręciłem głową i przekazałem jej, że przybyła z nieba, ponieważ ta sprawa dotyczy także mojego pwzl! Ja załatwiłem jej sprawę, a Mateczka Najświętsza moją! Wracałem do domu w brzydkiej pogodzie i w koronce do Miłosierdzia Bożego wołam za tych, który którzy idą za Panem Jezusem!

     Cały wieczór zszedł na wypełnianiu druków w sprawie otrzymania nowego prawa wykonywania zawodu lekarza. To wielki kłopot, ponieważ przez 2 godziny szukałem odpowiednich dokumentów! Jak się okaże mam zezwolenie RA 301, a papierach inny! „Gazeta Polska” napisał o trzecim grzechu Kalizmie oraz o "Życie pod prąd". Na lustratora w III RP powołano prawego człowieka…

                                                                                                                      APeeL