Rano podjąłem decyzję, że będę na Mszy świętej o 6:30, czekałem chwilkę na natchnienia, aby później wcześniej iść pracy (o 7:00)! Zobacz, bo po wczorajszej złości na chorych Szatan kusił, abym wziął wolny dzień...dla wypoczynku od chorych! Okaże się, że o 8:00 będę sam w przychodni, ponieważ właśnie kolega wziął wolny dzień. Oni są ważniejsi ode mnie przez chwilkę czytałem: „Poemat Boga – Człowieka”, gdzie Pan Jezus będzie rozmawiał z Matką Najświętszą. Popłakałem się jak dziecko! Musisz sam to przeczytać. (t. VI, str. 131).
Nie mogłem otworzyć samochodu z powodu mrozu. Według moich myśli miał to być początek intencji modlitewnej: „za potrzebujących pocieszenia, ale będzie podobna wyżej wymieniona. Nawet myślałem o pocieszających innych? Posłusznych? Ja pocieszam chorych od Boga Ojca i dla Niego! A wielkim pocieszeniem jest wypełnianie Wolę Boga Ojca. To zarazem jest moja łaska! Wiem jak Bóg potrzebuje posłusznych czyli tych, którzy oddaj Mu wolę własną!
Nie znałem dzisiejszej intencji, a święta Hostia złamała się na pół, co oznacza cierpienie w którym Pan Jezus będzie ze mną („my”). Faktycznie od 8:00 do 14:30 będzie ciężka praca z powrotem udręczenia typu próśb, których nie można spełnić: maść dla psa zwolnienie dla chorego, ale bez niego, itd. Na szczycie potrzeby napicia się kawy nie będzie światła!
Ten dzień przekazałem Bogu Ojcu, ale wiedz, że Stwórca nie narzuca się w takich sprawach. Popłynie też koronka do Miłosierdzia Bożego za wykorzystywanych. Zarazem przepłynie cały świat ludzi dobrych, dających, uczciwych, słabych. W tym czasie serca zalał smutek, ponieważ wróciła rozmowa smutnej Matki Zbawiciela z Nim samym!
Natomiast w programie telewizyjnym popłynie "Klan" z piosenką: „czasem chce się pożalić, ale nie ma do kogo”. Wrócą wydarzenia: wypadek autobusu z dziećmi, dziewczynka ukąszeniu przez kleszcza zachorowała na boreliozę i jest uszkodzona. Jeszcze rozproszenie w domu, ponieważ zwaliłem kwiatek na dywan, a to przykrość dla żony. W bólu popłynie cała moja modlitwa przebłagalna w ww. intencji! W reportażu z Federacji Rosyjskiej pokaże sekty.
Jak wielki to smutek dla Najświętszego Serca Boga Ojca, gdy jego dzieci kierują się ku bożkom! Tam była mowa o kapłanach, którzy w szczególny sposób smucą Najświętsze Serce Boga. Często kończy się to samobójstwem, nawet zbiorowym. Natomiast o 21:30 pokażą kino objazdowe („Kiniarze w Indiach”), gdzie jest straszliwa bieda, wprost niewyobrażalna dla nas. W ręku znajdzie się „Echu Maryi Królowej Pokoju”, gdzie Matka Najświętsza zna wszystkie nasze sprawy i zaleca modlitwę! Wcześniej poszedłem spać z przeproszeniem Pana Jezusa!
APeeL
1