Po dyżurze pogotowiu - dobrym z łaski Matki Bożej - wcześniej zacząłem przyjęcia w przychodni. Serce zalewała radość z niesienia pomocy, a niespodzianką był pierwszy pacjent, który mnie obdarował. Przekażę to żonie i córce, ale smutek zalał serce, ponieważ od żony pożyczyła pieniądze na Sylwestra! Przykro, bo staje się rozrzutna i lekkomyślna, a zarazem niewdzięczna!
Dla równowagi wypełniłem biedakowi dokumenty na rentę społeczną. Czynię to dokładnie, zbieram wszystkie schorzenia, opisuje sytuację społeczną...dokładnie na maszynie. Większość nie nie rozumie takich, nie stara się dla takich, piszą ręcznie rozpoznanie i to wszystko. Później dziwimy się że trwa niesprawiedliwość! Wielokrotnie na takich komisjach pytają, czy jestem z rodziny biedaka lub skrzywdzonego? Tak się stało, że – w prowadzeniu przez Pana – opanowałem sztukę pisanie wszystkimi palcami. Później będzie to przeszkoda w przejściu na klawiaturę komputera.
Serce zaczęła zalewać pustka, nawet pytałem: „Panie! Panie! Dlaczego tak się dzieje? Czy tacy są właśnie idole wykorzystujący innych? Na ten czas przypomniała się rozmowa w telewizji z Wałęsą. Jakże to wszystko jest puste! Przepłyną obrazy tych, którzy wykorzystują innych: od krajów (kolonie), do najbliższych.
Przepisuję to 17.10.2026, a trwa bój o TK i o trwanie naszej ojczyzny (tak jak pisałem, chodzi o przejęcie złota). W tym są zmieniający partnerów! Dodatkowo płynęła obrazy:
– ujęto szajkę wymuszającą haracze
– wyśmiewają wisłocką dla której miłość sprowadza się do technik współżycia (ilu wykorzystuje partnerów seksualnie)
– babcia zamarznięta, ponieważ jej synek przepił węgiel z opieki społecznej, wyłudzili też od naiwnego wielką sumę
– Clinton i mali szefowie wykorzystujący podwładnych...
W tym czasie "patrzył" Pan Jezus porcelanowy , Mateczka Najświętsza i Święta Rodzin (prośba o czystość)! W sklepie monopolowym potknąłem się, a to był znak, ale wódkę kupiłem w innym! Zobacz nęcę człowieka. Skończyłem moją modlitwę przebłagalną i podziękowałem za ten dzień. Wykorzystywanie to brak miłości, a to jest oddalenie od Boga Ojca…
APeeL