Na Mszy św. wzrok zatrzymał spowiadający kapłan, wielu mu współczuje, a ja pracuję podobnie i to bez wytchnienia, podtrzymuje mnie tylko i wyłącznie wiara! Nagle serca zalała miłość, w tym do żony, ponieważ dzisiaj wyjechała do W-wy. Pocieszyły słowa czytań...

1. Pan przemówił do Jonasza (Jon 3,1-10) z zaleceniem ostrzeżenia Niniwy, której mieszkańcy posłuchali proroka. Doszła ta sprawa do króla Niniwy, który wstał więc z tronu, zdjął z siebie płaszcz, oblókł się w wór i siadł na popiele. Dano odpowiednie rozkazy do ludu, a nawet zwierząt.

2. Psalmista wołał na pocieszenie (Ps 51,3-4.12-13.18-19): Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość. Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego.

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 11,29-32) skrytykował wszystkich żądających znaku Jego działania! „Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.”

     W przychodni o 7.00 była cała poczekalnia pacjentów. Jednak napłynęła chcę pomagania, ponieważ nie było żony, dzisiaj mam ścisły post w intencji pokoju na świecie.

     O 17.00 trafiłem na ponowną Mszę świętą, ale już dziękczynną. Dom Pana, kapłani, s. organistka grała, a ja w tym czasie krzyczałem w duszy: „Jezu! Jezu! Tatusiu!”. Serce rozrywało pragnienie chwalenia Boga Ojca i Jego Miłosierdzia oraz dobroci, a także wszelkich cudów.

     Podziękowałem za pomoc w pracy 11-12 marca 2003 roku, a Szatan w tym czasie zalecał „wolne na złość”. Na złość komu? Cierpiącym, wyobraźmy sobie sytuację odwrotną: potrzebujesz pomocy lekarza, a on na złość nie przybył do pacy. Przecież Zbawiciel oddał Swoje Życie także za mnie. Nie mogłem opuścić świątyni Boga Ojca na ziemi.

    Napłynęła przykrość, że tak mało ludzi pragnie wzajemnej miłości z pomaganiem sobie. Nie mogłem wrócić do ciała fizycznego. W tym czasie trwał ścisły post w intencji pokoju na świecie. Na 36 godzin spożyłem 3 bułeczki, piłem wodę oraz jedną kawę. Po śmierci pokażą mi jego efekty...

                                                                                                                                                                  APeeL