Motto; „rzeź niewiniątek”.

     O 1.00 w nocy pełen zadziwienia oglądałem „Braterską wojnę” (Nat. Geogr.), ponieważ miałem już odczytaną intencję! Bóg zapytał Kaina; gdzie jest twój brat Abel? On odpowiedział; nie wiem…czyż jestem stróżem brata mego? Cóżeś uczynił? Krew brata twego głośno woła ku Mnie z ziemi. Bądź więc teraz przeklęty…

    Ból w sercu, ponieważ Izrael sprowokowany przez Hamaz bombarduje strefę Gazy. Świat islamski ogłasza świętą wojnę, a ja czuję, że Ziemia Święta zostanie unicestwiona.

   Dzisiaj był film dokumentalny Ewy Ewart; „Przepustka do piekła”…o Korei Północnej. Autorka trafiła do różnych świadków. To system zbrodniczy doprowadzony do perfekcji; głodzenie na śmierć, wymyślne tortury, eksperymenty w zabijaniu (gaz). Wykonujący zbrodnie mają w tym przyjemność.

    Trwają pielgrzymki do mauzoleum Kim Ir Sena (40 tys. / tydz.), gdzie jest sala płaczu…łzy wywołuje rozrzewniony głos prowadzącej, kóra mówi o wodzu-bogu. Ludzie naprawdę płaczą. 

    Na ten moment z sieci wypadł „Kargul i Pawlak”, w reportażu telewizynym płakał młody mężczyzna, któremu zazdrośnicy porysowali zakupiony samochód, a inny zabił swoją kobietę z nienawiści...czytałem też art.: ”Kim jest Putin"?

    W ręku książka „Gułag” Anne Appelbaum o ludobójstwie komunistów. Trafiłem też na film o mafii, gdzie kobiecie porwanej dla okupu ucinali palec. Wróciła sprawa syna Olewników. Do tego wszystkiego doszedł film o hitlerowcach!

   Jan Paweł II po zamachu, ks. Jerzy Popiełuszko, kamienowanie Szczepana oraz zabijanie chrześcijan na całym świecie…nawet pisałem protest do ambasady Indii. Afganistan. Terroryzm. Talibowie. Relacja z działalności IRA... 

   Pakistan i Indie szykują się do wojny, a właśnie w cyberataku została porażona Estonia. Trwa cywilizowane ludobójstwo; aborcja, In vitro, eutanazja. Jutro w obcym kościele wzrok zatrzyma; droga krzyżowa oraz figura Jezusa z Najświętszym Sercem i zakrwawioną głową…Męka Zbawiciela to przykład szczytu bestialstwa.

    W pięknym liście z KUL-u wspomniano ks. Jerzego Popiełuszko…nie mogli sprostać mądrości i duchowi. Jego męka to męka Szczepana…wyrzucili go za miasto, do rzeki. Na całym świecie zabija się chrześcijan…za cichym przyzwoleniem władców tego świata. W ręku mam wycinek; „Wiedzieli, jak bić, żeby zabić".

   Padają słowa umierającego Pana Jezusa;  „W ręce Twoje powierzam ducha mego”, a ja wołałem: "Panie nie jestem godzien". Kapłan podał mi wielką św. Hostię. Przez ciało przeleciał dreszcz, a pokój zalał serce z towarzyszącą słodyczą w ustach, której nie ma na ziemi.

    Muszę głęboko oddychać, nadbrzusze wypełniło promieniujące "ciepło", a w duszy pojawiła się sytość...jak po spożyciu chleba codziennego dla ciała. W takich chwilach nie istnieje dla mnie czas, a wszystko, co ziemskie jest nieważne; „Jezu mój! Panie! Jezu! Jakże chciałbym dotknąć Twoich Stóp, obmyć je  i ucałować…tyle wycierpiałeś i to trwa”.

     Popłakałem się...”Jezu! Do zobaczenia Jezu! Do jutra”.  Po Eucharystii zostajesz nasycony na różnie długi czas, a jest to pokazane na cukierkach, których działanie trwa krótko, a ten kto je  lubi...ciągle ich pragnie. 

    Rano, przed mszą wzrok przykuło zdjęcie krat w więzieniu…teraz pokazują matkę, która gnębiła dzieci. Myśli uciekły do śmiertelnie zagrożonego Jezuska podczas furii Heroda. Nagle, w nocy opuszczasz rodzinny dom i ojczyznę, aby ocalić Dziecię - Bezcenny Skarb!

    Łzy zalały oczy, bo ujrzałem Świętą Rodzinę z osiołkiem i nędznym dobytkiem!                           APEL