Św. Rocha Patrona Parafii
Wczoraj w Sanktuarium biskup mówił o Matce Zbawiciela i Szatanie walczącym z Jezusem od Jego Narodzenia, a obecnie z Jego Kościołem. Biskup powiedział też, że Szatan ma swoich sprzymierzeńców w tym świecie. Trzeba nam stanąć do boju.
To jak walka w 1920 roku pod Warszawą, gdzie zbrojni wyzwoliciele ludzkości…tak siebie nazywali. Wyzwoliciele, ale od Boga! Smok ze Wschodu. Oni szli niosąc misję bezbożności. Takim smokiem dzisiaj są mass-media, bo uczestniczą w aktach bluźnierczych
W sekundowych błyskach przepływa fałsz „Faktu” i premiera Donalda Tuska, który zrezygnował z uczestnictwa w obchodach rocznicy klęski komunistów („Cudu nad Wisłą”), by nie drażnić przyjeżdżającego Putina. Raduje także Niemców zamykaniem zakładów, a „Fakt” mu sprzyja.
W święto Wniebowzięcia NMP nigdzie nie wspomniano o Matce Bożej, ale dali zdjęcie ladacznicy z tytułem; „Madonna była b o s k a”, ale zapomniano o gehennie 89 tys. jej fanów zostawionych po koncercie – w egipskich ciemnościach - na pastwę losu.
Św. Jan Maria Vianney relacjonuje zmagania z diabłem, który starał się obrzydzić modlitwę, wyśmiewał umartwienia i hałasował. Walił w furtę, „wbijał gwoździe”, bębnił po stole i dzbanach, przeraźliwie śpiewał, sprawiał odgłos roju pszczół lub bieganie szczurów. Wywoływał też kaszel u kapłana, zaburzał jego sen, a kiedyś zapaliły się zasłony.
Ja natomiast dzisiaj zapomniałem o święcie parafialnym, a Przeciwnik Boga natychmiast to wykorzystał. Opiszę Ci jego atak;
-sprawił moją śmiertelną niemoc i niechęć do życia ze złymi myślami (przyczyna samobójstw) oraz zwątpienie, a nawet złość na Kościół Pana Jezusa…
- mącił z pójściem na mszę (9.00, 10.15, 18.00), a gdzie 12.00?
- nie miałem na tacę to „nie idę do kościoła”!
Dobrze, że żona przypomniała, że dzisiaj jest wielkie święto, ale szedłem drętwy, ponieważ zapomniałem wypić zaparzoną kawę, a pogoda była „migrenowa”. Dopiero w tym momencie ujrzałem atak demona, a Pan pokazał mi, co dzieje się w pustym sercu wroga wiary.
„Nie oceniaj ich, bo oni nie wiedzą co czynią! Oni potrzebują Światła i mojego słowa „chodź”…przed chwilą miałeś to pokazane! Złość, która jest w ich sercach pochodzi od Szatana”.
Stałem w Przybytku Pańskim, ale dzisiaj Słowo nie docierało, a trwająca pustka duchowa wywołała senność…takie właśnie są serca wrogów Boga, którzy wyśmiewają obrządek i procesję, a także Eucharystię.
Szatan ma nieskończony repertuar. Ludzie zapomnieli o chorągwi z wizerunkiem św. Rocha, którego czcimy dzisiaj jako Patrona parafii! W XIV wieku wyruszył do Rzymu, ale nie dotarł, ponieważ opiekował się chorymi. W drodze powrotnej do Francji został wzięty za szpiega i zamęczony w więzieniu.
Właśnie dzisiaj ma wystąpić Wielka Ladacznica, która przyjęła święte Imię Niepokalanej, a ludzie dzwonią do „Super Stacji” i atakują Kościół Pana Jezusa.
Napisałem do nich;
<< Komu Wy służycie i dlaczego? Kto Wam to każe. Pan Bóg rozliczy Was z tego siania bezbożności i kłamstwa. Nawróćcie się, bo wszyscy poginiecie. Nie wiecie, że za chwilkę w Niebieskim IPN-ie otworzą Wam Księgę...>>.
Wrogowie wiary to wrogowie Królestwa Niebieskiego, a Pan Jezus mówi przez Vassulę Ryden w „Praw. Życiu w Bogu”( t. VII str. 211);
„(…) Moje Królestwo na ziemi jest u samych waszych drzwi, lecz wy nie chcecie go (…) Wasze niegodziwe serca w ogóle nie zważają na Moje ostrzeżenia, ponieważ odrzuciliście pokorną laskę pasterza, a woleliście berło kłamstwa (…)”.
APEL
Napisałem do do Rady Etyki Mediów, Stowarzyszenia Dziennikarzy RP i KRRiT
DRODZY PAŃSTWO!
„Delegationem res ista non recipit". Seneka "Myśli"
Bardzo przykre jest skarżenie się na ziemskiego brata lub siostrę...często zaćmionego swoją mądrością, ale Pan Jezus wskazał na książkę Seneki „Myśli", gdzie Jego polecenie; „Tej sprawy nie można poruczyć komu innemu".
Sprawa dotyczy działalności „Super Stacji" zatrudniającej dziennikarzy, których najważniejszym działaniem jest walka z Kościołem Pana Jezusa. W „Super Stacji" wykorzystuje się do tego każdy możliwy moment; od serwisów informacyjnych poprzez spotkania dyskutantów w „Otwartym studiu” oraz u Elizy Michalik i Kuby Wątłego.
Codziennie wyśmiewa się Matkę Pana Jezusa („niby atakując Rydzyka"), zasady wiary, szydzi się z dostojników kościelnych („władza i kasa"), ubolewa się nad tacą i z lubością pokazuje gejów-kapłanów.
(…) To bardzo przykre, bo ten festiwal obrazoburstwa trwa 24 g / dobę. Aż prosi się wołanie do Boga o Jego Światło, aby uchylił powieki tych ludzi, bo; jak Rzymianie koronują codziennie Pana Jezusa cierniami i jak Piłat obmywają ręce w pachnącej wodzie.
Naprawdę miałem nie pisać, ale wczoraj Pani Eliza Michalik przeszła samą siebie, a nawet przyjaciółkę „Super Stacji' Jolantę Senyszyn. Użyła określenia „prostytucja religijna"...niby kierowała się ku o. Rydzykowi, ale to dobrze przemyślany cios, a przecież dziennikarzowi nie wolno pracować na rozkaz. Ja wiem, że w RP nadal są nadludzie, którym wszystko wolno, ale postępując w ten bezczelny sposób ujawniają się.
APEL