Pasterka

     Młodzież śpiewem chwali Pana, a lud schodzi się na nabożeństwo. Skulony patrzę na piękną figurę św. Józefa klęczącego przed Dzieciątkiem Jezus, który ma ręce skrzyżowane na piersiach. Niedawno zmarł mój pacjent, który zawsze wracał od Eucharystii...z ręką na sercu!

    Św. Józef chciał odrzucić Boże Dziecię, ale w śnie Anioł wyjaśnił mu wszystko. Ja mam wielki kult do tego Opiekuna Świętej Rodziny, którego zawsze proszę o pomoc w różnych pracach, a także w  zagrożeniu czystości. W zagrożeniu trzeba w wyobraźni przywołać figurę Świętego i skoncentrować się na białej lilii trzymanej w jego dłoni.

    To ojciec ziemski Pana naszego; czysty, cichy i pracowity…prawdziwy św. Opiekun. Wyobraź sobie Jego zatroskanie i lęki podczas pracy, a także panikę w czasie ucieczki do Egiptu i podczas zgubienia się Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej.

   Dzisiaj zastanawiałem się, co przyniesie ten dzień i jaka będzie intencja modlitewna? Płyną czytania, śpiewa chór, rozchodzi się zapach kadzidła. Po Mszy św. zostaliśmy w kościele, który pustoszał. Środek nocy, a w sercu wielka radość, ponieważ młodzież ponownie chwaliła Pana.

    Jak napłynęła intencja? Zważ na znaki;

- „Gość niedzielny” zamieścił art.: „Tak! dla życia” z protestem Kościoła przeciw In vitro.

- „Fakt”, mam zdjęcie ciężko poszkodowanego chłopca, którego uszkodzili ubowcy (matka upomina się o odszkodowanie)

- w programie telewizyjnym pojawiał się matka z dzieciątkiem i tytuł; „Zasiłek pielęgnacyjny”

- znany aktor i synek z zespołem Downa, matka chłopczyka z uszkodzonymi kończynami dolnymi, a inna przy chłopczyku, który w wypadku stracił stopę

- „Adopcja na odległość”…ze zdjęciami obcokrajowców.

    Płynie film: „Historia Megumi Kokoty”…13-latka porwana w Japonii przez agentów Korei Pół. Czyyniono to w celu nauczania agentów języka japońskiego. To długi, pełen napięcia film z walką o życie porwanych. Połowa wróciła po 20-latach! Nic nie mówili ze strachu.

    Pokazywano też sprawę Madi…dziewczynkę porwaną z hotelu. Jej los jest nieznany. W telewizji płakała rodzina Olewników, której porwanego i zamordowanego syna. Oglądałem też wybuch gazu w domu handlowym, gdzie umierająca matka do końca trzymała za ręce dwie córeczki.

    Ponownie Korea Północna z eksperymentalnym zabijaniem na oczach "specjalistów" oglądajacych wszystko przez szklane ściany: giną całe rodziny, a zabijane matki próbują ratować swoje dzieci (komora gazowa).

     To tylko niewielkie przykłady broniących dzieci. Nawet zwierzęta to czynią; samiec-lis padł, a w norze piątka małych…samica zjadła dwójkę, aby uratować resztę.

                                                                                                                                           APEL