Wigilia
Roraty. Skulony czekam na przyjście Pana. W tej słabości jest moc. Wzrok przykuła piękna figura św. Józefa z Dzieciątkiem. Młodzi śpiewają o Jezusie, a smutek zalewa serce. Jakże chciałbym spędzić ten czas w milczeniu i poście. Człowiek stary potrzebuje prawdziwego kontaktu z Bogiem.
Ci, którzy nie mieli czasu dla Boga biegają po kościele i stoją - w wielkich kolejkach - do spowiedzi.
Zapamiętaj! Nigdy nie odkładaj spotkania z Bogiem Ojcem! Każdy z nas jest słaby i Pan wie o tym. Upadek wymaga przyznania się, ukorzenia, proszenia o przebaczenie oraz pojednanie się w Najświętszym Sakramencie...nie tylko z okazji „świąt”.
Płyną trudne czytania, a dzieło Boga jest proste. Zapowiedzi i ich spełnienie, a dla mnie to Jezus Chrystus…namacalny w Świętej Hostii. Wszystko, co zapowiadali prorocy prowadziło do tego właśnie cudu! Czeka nas Wigilia. Stół z opłatkiem takim samym jak ten, który - podczas konsekracji na ołtarzu - przemienia się w Ciało Chrystusa.
Większość nie wierzy w rzeczywistą obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Jak to jest, że Bóg zamienia się w św. Hostię? Jak Bóg może zmienić się w chleb? Dlaczego miałby stać się pokarmem?
To Miłość Boga sprawiła, że stał się Chlebem Żywym dającym życie wieczne. Eucharystia jest największym cudem i darem Boga. Niczego większego już nie będzie. Ten Chleb daje moc duszy, jednoczy nas z Jezusem i umożliwia powrót do Nieba.
Początkiem było słowo „tak” naszej Matki. Kapłan mówi; narodził się Bóg-Człowiek, który za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało i stał się jednym z nas [...] stał się człowiekiem.
Dalej cytuje św. Augustyna, ale nie przekazuje swoich przeżyć, bo to rzadka łaska. Stwierdza, że przystępując do Eucharystii oddajemy chwałę Bogu. Wg mnie to pragnienie zjednania z Bogiem i świadectwo, że się Jego nie wstydzimy.
Świętą Hostię, ten cud Boga można przyjmować codziennie od niedawna. Naprawdę nie mogę tego pojąć. „Panie nie byłem godzien, nie jestem i nigdy nie będę godzien”.
Popłakałem się…”do zobaczenia Jezu, do jutra”. Na spacerze z płaczem odmawiam całą moją modlitwę: „Boże! Ojcze Przedwieczny! miej miłosierdzie nad tymi, którzy nie wierzą, że św. Hostia to Ciało Syna Twego, Jezusa. Jezu zmiłuj się nad nimi. Matko Miłosierdzia módl się za nimi”. APEL