Wyćwiczony w zabijaniu…ciągnie po ziemi ubranego w moro, a później łamie mu kręgosłup szyjny. Nie lubię takich snów, ponieważ wiem, że coś się zdarzy i faktycznie o 4.00 ktoś delikatnie pukał do drzwi. Okazało się, że to był uciekający przed interweniującą policją, która zbierała rozbawione towarzystwo do radiowozu.
Prorok Izajasz upomina, aby nie naprzykrzać się Bogu…prośbami i pytaniami, Ponieważ Pan sam daje nam znaki. Przecież Anioł przekazał Maryi, że porodzi Syna. Ja znam to z gab. lekarskiego, bo zdrowi proszą o zdrowie!
Eucharystia przyniosła trochę słodyczy, ale dzień jest mało duchowy, ponieważ jestem niewyspany. Proboszcz miał problem, bo po wielkim remoncie trzeba wysprzątać plebanię…poprosił pobożne niewiasty i zadanie zostało wykonane. Pięknie wygląda stołówka dla kapłanów.
Siostra zakonna Małgorzata Chmielewska prowadzi szereg domów opieki, pomaga bezdomnym, u niej mają miejsce umierający. To wielka pomoc miłosierna z adoptowaniem dzieci.
We Włoszech oczekującym na wybudzenie ze śpiączki pourazowej wszczepia się do mózgu elektrody. Przed pomieszczeniami „Caritasu” stoi wielki tłum ludzi, a na ławce przystanku autobusowego - od wielu godzin - drzemie „Gorbaczow”…alkoholik z ciężką skoliozą. Zabrałem go i podwiozłem do domu. W deszczu stała dziewczyna…oczekająca na okazję. Wróciłem się, ale już jej nie było.
Błagałem pilarza, aby pojechał ze mną pod krzyż i przeciął przewalone drzewo. Wykręcał się i nie pomógł, a tak na niego czekałem. Później powiedziałem mu, że ”kiedyś będzie pan potrzebował pomocy Boga…przyjdzie, ale odczeka pan swoje”!
Niepełnosprawny podjechał na wózku pod trolejbus, a kierowca nie pomógł mu...nawet zahaczył o jego wózek. Wyrzucono go pracy.
Krążę po mieście, bo trzeba naprawić odkurzacz: „otwarte”, a facet nie pracuje w soboty…”zaraz wracam”…zamknięte o 11.30, a praca do 12.00…tu tego nie naprawiamy. Zlitował się nade mną sprzedawca w sklepie, a Pan sprawił, że przy mnie sprzedali wielka zamrażarkę !
Wielki ból zalewa serce, ponieważ nękany jest prawy Polak, były prokurator Z. Ziobro…ma przeprosić lekarza - przestępcę (afera „łowców serc”)! Sam widziałem program w którym - w klinice MSW dr G. - zabito młodego człowieka w śpiączce pourazowe (odłączono go od aparatury jak „dawcę narządów”).
Wielki prawnik jest wyśmiewany, poniżany i niszczony…właśnie ma podarunek świąteczny; mafia wzywa go do prokuratora!...”Panie zmiłuj się nad nami”. Grozi mu rujnacja finansowa.
Polce zabrano syna, którego wychowywała 5 lat, zniemczono w ciągu 2 lat (zapomniał polskiego !). Matka „porwała” go i teraz w Polsce oczekuje na pomoc. Pokazują też urodzonego bez rączek, wszystko opanował kończynami dolnymi…miksuje muzykę, pisze nawet na komputerze!
Przed jednym z komisariatów wyrwano tablice ze wszystkich radiowozów…babcię oszukano podrabiając podpis - teraz płaci za ekskluzywne garnki, których nie widziała…obrazy z Konga, tysiące tysięcy dzieci czeka na żywność.
Ta intencja została postawiona błyskawicznie, a to morze różnych potrzeb na które czeka cała ludzkość. Właśnie płynie relacja o uzależnionych od Internetu (gry, seks) i rady terapeuty. To jedno z wielu uzależnień.
Pan Jezus mówi na tą chwilę: „Stoję jak żebrak przed każdymi drzwiami, żebrząc o miłość, ale wcale nie otrzymuję odpowiedzi”.* To wielka prawda.
Jakże Pan ukazuje wszystko…przecież to dzień także za mnie, bo czekam na komisję lekarską w której mam się tłumaczyć - dlaczego broniłem naszej wiary i krzyża Pana Jezusa - przed kolegami z korporacji tego, który zbezcześcił miejsce uświęcone!
W TV Trwam był program o Aniele Stróżu i św. Michale Archaniele oraz duszach cierpiących w Czyśćcu…to przykład oczekujących na naszą pomoc modlitewną (nic nie mogą zrobić dla siebie). Wolno dochodziłem do intencji, a po odczycie zauważyłem stojących przed punktem „Caritasu”!
APEL
* "Poemat Boga-Człowieka"...