Trwa Msza Św. a w moim sercu jest złość na brak czystej wody święconej (walczę o to od 3 lat). Kościelny swoją posługę zaczyna od…kuchni parafialnej. Prosiłem kucharkę, aby pytała o wodę, a później pozwalała na posiłek!
Bez łaski wiary nie zrozumiesz, że Pan Zastępów posługuje się takimi środkami...przeciw demonom! Kapłan zrobił eksperyment z podejrzanym o opętanie: postawił na stole szklankę z woda święconą i udawał, że chce mu się pić.
Facet warknął; zabierz to, bo to nie jest zwykła woda! Po zabraniu szklanki uspokoił się i nie pamiętał swojego zachowania! Egzorcysta ks. Stanisław Międzybrodzki potwierdza moją wiedzę; diabeł boi się wszystkiego co święte.
Woda święcona - poprzez błogosławieństwo kapłana - zawiera łaskę i moc samego Boga. Gromnica, medalik, obrazek, poświęcenie domu, mieszkania, samochodu. Wielu do tego zapraszam. Jeżeli ktoś zbliża się do Szatana to drażnią go te świętości.
Ludzie podchodzą do spowiedzi...do prawdziwego pojednania z Panem Jezusem. Ja też drgnąłem, ale kapłan opuścił konfesjonał. Dzisiaj było krótkie działanie Eucharystii.
W Sejmie RP po zakończeniu obrad wszyscy dzielili się „opłatkiem” (lewica i różnej maści wrogowie naszej wiary), a Pan sprawił, że zgasło im światło!! Moje serce zalał ból spowodowany prowokacją pisma „NIE”. Wykonałem odbitkę tego obrazu i przesłałem do Sejmu oraz do Urzędu Premiera.
Piszę, a z „Sup. Stacji” płynie jad…oto 82-letnia babcia mówi, że jest wierzącą, ale nie w Kościół z opłatami za wszystko…nawet za pogrzeb! Ludzie nie mają świadomości ł a s k; posiadania kościoła i kapłana. Wyobraźmy sobie, że jest tylko jeden i żąda ode mnie całego majątku za konsekrowanie Ciała Zbawiciela. W jednej chwilce oddaję mu wszystko!
Właśnie śpiewają oberwańcy (gitary z futerałem na drobne) „Cicha noc…niech się spełni Cud, niech się spełni Cud”! Tym Cudem jest Eucharystia. To szczyt miłosierdzia Pana dla nędzników…wzrok zatrzymał wizerunek „Jezu ufam Tobie”. Jezus mówi do mnie z „Prawdziwego Życia w Bogu”:
„Jakże można powiedzieć; „przebaczam ci”, jeśli skrucha jest jedynie w słowach, a w duchu nie ma rzeczywistej przemiany? Nie ma skruchy tak długo, jak długo trwa pragnienie tego, co prowadzi do grzechu". „Dla Ciebie, Panie już więcej tego nie uczynię”. Bóg powie wówczas; „Chodź, jesteś Mi drogi jak niewinne dziecko albo jak bohater”...
To prawda, bo trudno przełamać niechęć w sercu...szczególnie, gdy spada na nas niezawiniona krzywda. Przykładem fałszywego pojednania są „spotkania opłatkowe”, gdzie płyną puste słowa i zdarte formułki. To właśnie przydarzyło się politykom dalekim od Kościoła Pana Jezusa.
APEL
Napisałem: Sejm Rzeczpospolitej poprzez Kancelarię dla Klubu Partii PO
00-902 Warszawa ul. Wiejska 4/6/8
Szanowni Państwo !
Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia 2008 r. składam serdeczne gratulacje. Nadchodzi Święta Rocznica…początek otwarcia Nieba i naszego Zbawienia. Przyjdzie Syn Boga Prawdziwego, który przyniesie Pokój i Miłość…przyniesie pojednanie, przebaczenie oraz Słowo; „jedni drugim służcie”.
Nadzwyczajnie zrealizowały to partie pełne odpowiedzialności za moją ojczyznę; SLD z Platformą Obywatelską w programie TV Polsat („Konfrontacje”) w dniu 18.12.2008. Pojednali się posłowie; Iwiński (SLD) oraz Niesiołowski (PO). Prowadząca spotkanie Dorota Gawryluk miała przygotowane opłatki…podzielono się i w geście Breżniewa obściskano (obrońca ludu i liberał).
To zjednanie przyniosło efekt podczas dzisiejszego głosowania w Sejmie (długie oklaski). Oby tak wszyscy Polacy! Na pewno zapanowałaby miłość wynikająca z pragnienia serca naszego premiera Donalda Tuska, który już od początku prosił naszego Ojca „Tak mi dopomóż Bóg", a to oznacza: „bądź wola Twoja”.
Pięknie, pięknie…tylko, że w tym wszystkim przeszkadza Kościół Święty ze swoimi sprzeciwami (aborcja, eutanazja, In vitro ), kapłani, pełen nienawiści o. Tadeusz Rydzyk (dzieło ewangelizacji), różne związki zawodowe (obrona pracowników) oraz mass media nieśmiało wyciągające „brudy” i wywołujące napięcia.
Wreszcie ci, którzy nie oddzielają Kościoła od Państwa: „Polityka” ze zdjęciem Bożej Rodziny oraz naprawdę zatroskany o wszystko Jerzy Urban, który powinien mieć imię Tadeusz czyli thaol - daj („człowiek o szerokiej piersi”)….
Nie potrafię edytować obrazów, ale w tyg. "NIE" z 18-25 grudnia 2008 r. było zdjęcie szopki z sierpem i młotem na tle czerwonej gwiazdy, Dzieciątko Jezus przypominało grubego Pana Jurka, a nad osłem unosiła się jego myśl: „Ale burdel”...
Serdecznie pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w służeniu Polakom
APEL