Ta intencja jest zapisem listów do tygodników: „Angora” i „Przegląd”, gdzie we wstępie wskazałem na łaskę wiary oraz moją przeszłość: „żyłem, piłem i czerwony sztandar nosiłem”...

    Wojciech Olejniczak mówił o potrzebie poważnego traktowania ludzi i o lewicy, która jest odpowiednikiem wspólnoty wierzących na wygnaniu. Szatan małpuje Boga i stworzył: „związek bratni”, który obecnie reprezentuje UE bez krzyża. To jest bardzo ważne, ponieważ bez Boga nic nie dadzą piękne programy, a każde takie królestwo rozpadnie się.

    Przed Mszą świętą napłynęła wielka miłość do obojętnych duchowo, niewierzących i wrogów Boga. Pan ukazał mi Swoje Serce, bo to właśnie Jemu zarzucano, że biesiaduje z grzesznikami, spotyka się z cudzołożnicą i poganami (Rzymianami).

    Bardzo lubię listy św. Pawła. Dzisiaj zalecał braterską miłość, wzajemną życzliwość, wstręt do złego, podążanie za dobrem, pełnieniem służby, nie gonienie za wielkością, a na szczycie błogosławienie prześladowców. To naprawdę heroiczne i bez wiary niemożliwe.

    Pan nie zamyka nikomu drogi do Nieba i jest to opisane w książeczce: „Za pięć godzin zobaczę Jezusa” Jacques'a Fescha'a (relacja skazanego na śmierć).

    Piszę to, a z telewizji płynie reportaż o ludobójstwie (Hutu/Tutsi). Joannita z Ruandy, która podczas pochowku wykopanych szczątków jej dzieci mówiła o Miłosierdziu Boga, ale trzeba się ukorzyć, paść na kolana i prosić o przebaczenie.

    Jan Widacki chwalił Egipt czyli niewolę sowiecką, a teraz kręci się wokół zatajania prawdy. IPN nie może podlegać rządowi oraz „niezależnym sądom”. Trzeba pisać prosto; jestem kategorycznym przeciwnikiem lustracji.

    Napłynęła refleksja, ponieważ w momencie śmierci ujrzysz siebie w jednym błysku (lustracja pośmiertna) i nie wykręcisz się. Miłosierdzie Pana obejmuje ukorzonych (św. Łotr), ale wierni władzy ludowej trwają w fałszu do końca. To prawdziwa tragedia, ponieważ jesteśmy po śmierci.

    Stan Wojenny dla Pana redaktora to „Mniejsze zło, wyższa konieczność” i straszne cierpienia jego zwolenników i wykonawców, ale proszę spojrzeć na to od strony ofiar i patriotów.

    Media w rękach PiS-u…tak każą pisać? Proszę naprawdę poważnie traktować Polaków. Jerzy Kochan jest dobrym człowiekiem. Każdy kto zna go bliżej nie powie o nim złego słowa, ale zaczął śpiewać w złym chórze.

    „Sala wstydu”, gdzie Iwona Zielińska poruszenie temat ludzi dyskryminowanych z powodu swojej wiary. W tym czasie TVN systematycznie uczestniczy w niszczeniu Kościoła Boga Objawionego. Pani Olejnik rozmawia właśnie o „nowej lewicy”! Natomiast „Sup. Stacja” to przykład jawnego wroga naszej wiary z Elizą Michalik, a dzwoniący do otwartego studia wskazują, że wyznawcy Jezusa to agenci Watykanu!

    Kościół nie może mówić o złodziejach w białych rękawiczkach, aborcji, In vitro, zbrodni w Czeczeni, fałszu mediów, a Wam wolno.  Wielka jest potęga wrogów Boga Prawdziwego! Dlaczego jesteście w tym chórze? Dlaczego „wszyscy na jednego”, a właściwie na Jedynego Stworzyciela!?

   Trzeba ujrzeć moc Księcia Ciemności, upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji…jesteście w jego opałach. Zawołałem do Pana Jezusa, aby zmiłował się nad nami wszystkimi i przyjął moje cierpienie.

   W tej intencji ofiarowałem ciężki dyżur w pogotowiu, Mszę św. z odmówieniem całej mojej modlitwy...także za tworzących te tygodniki. „Ty Panie widzisz zaćmienie tych braci, a nawet odwrócenie ich od Ciebie z niechęcią do Prawdy. Zatrute przez Przeciwnika Boga ziarno wydaje owoce”.

    Matka Łask Bożych - jakby w podzięce - ukazała się w przepięknej poświacie (przez witraż zaświeciło słońce). Pan zadziwia w mnie każdej chwilce życia...

                                                                                                                                     APEL