„Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi. /../ Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi". (Mt 5:33-37)        

    Dzisiaj, gdy opracowuję ten zapis (13.03.2013) w  smutku szedłem na nabożeństwo poranne przejęty tym, że ludzie szkodzą sobie i tkwią w kłamstwie.

    Właśnie prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Maciej Hamankiewicz, lekarz wszystkich lekarzy przysłał do mnie żenująco pokrętne pismo. Wygląda na to, że ktoś specjalnie wprowadza go w błąd, a on nieświadomości podpisuje „wyjaśnienia”...na wypunktowane łamanie prawa przez kolegów przebranych w białe fartuchy.

    Napisałem, że: „Pan Prezes jest powołany do czuwania nad przestrzeganiem prawa, a w TV Trwam mówił o potrzebie bicia się we własne piersi". Dodałem, że koledzy na pewno będą uczestniczyć w Drodze Krzyżowej, przystąpią do spowiedzi, bo nie mają wielkich grzechów, ponieważ nikogo nie zabili...

    Zapytałem dlaczego zagłuszył swoje sumienie, bo jest odpowiedzialny za wszystkie bezeceństwa podległych sobie funkcjonariuszy publicznych, którzy okazali się warchołami (jeżeli chodzi o służbę) oraz faryzeuszami i judaszami (jeżeli chodzi o wiarę).

    Wskazałem też, że powinien naprawić moją krzywdę. Jeżeli nie może postępować zgodnie z sumieniem jako człowiek i lekarz to powinien zrezygnować ze swojego stanowiska. Przecież nie ma ludzi niezastąpionych.

    Naczelna Rada Lekarska w swoich zadaniach ma zapisane: „sprawowanie pieczy nad należytym i sumiennym wykonywaniem zawodu lekarza oraz upowszechnianie zasad etyki lekarskiej oraz dbanie o ich przestrzeganie”.

    Na koniec przypomniałem mu moje słowa ze skargi na działalność OIL z dnia 09.06.2010 roku  (dotyczy; OIL-83/10): „błagam Pana Prezesa o /../ interwencję, bo ja się nie poddam, a walczę dlatego, aby w przyszłości taka krzywda nie spotkała innego lekarza. /../ Krzywdziciele boją się p r a w d y!".    

     Wówczas na Mszy św. faryzeusze zarzucali Panu Jezusowi, że uzdrawia w szabat, a Jego uczniowie nie poszczą, bo jedzą zboże z kłosów. Kapłan mówił o tych, którym się powiodło, a ja w myślach dodałem "złodziei". Trzeba mówić prosto, nazywać wszystko po imieniu i nie owijać w bawełnę.

    Ile jest wokół faryzeuszy. Oto Wałęsa z MB Częstochowską w klapie, a walczy z radiem Maryja. Moja minister, katoliczka popiera aborcję i „uszczęśliwianie” ludzi przez In vitro. Całe PO jest wyuczone w dziwnej mowie, której symbolem są tyrady słowne posłanki Julii Pitery. Ciekawe jak nazwałby ją  poseł Stefan Niesiołowski, gdyby była z opozycji.

    Dzisiaj jest mniej pacjentów i wykorzystałem to na porządkowanie bałaganu w gabinecie, a w tym czasie z radia płynęła dyskusja o tych, którzy porzucili stan kapłański. Teraz „nauczają” i mącą w głowach niejasnymi wywodami. Padła też informacja o patriotycznym kościele polsko-katolickim, którego biskup zrobił przekręt finansowy.

    W TVN 24 zaczęto sączyć jad: sprawa adopcji dzieci przez gejów. Nawet jest argument, bo Kościół święty już wcześniej się mylił, gdy twierdzono, że słońce krąży wokół ziemi!   

    Na obecnej Mszy św. w garstce wiernych było aż trzech moich ochroniarzy! Nie odczepią się już ode mnie aż do śmierci. Ludzie tkwiący w fałszu nie widzą tego, bo we wszystkim można się wyćwiczyć...także w patrzeniu oczy i kłamaniu.   APEL 

Nie chcę mieć niechęci do ludzi tkwiących w fałszu, którzy nawet tego nie widzą, bo we wszystkim możesz się wyćwiczyć...także w patrzeniu w oczy i kłamaniu.   APEL