Ta intencja została podana przed wyjściem na Mszę św. o g. 7.00. Błyskawicznie przepłynęły obrazy ataku naszych alpinistów na K2 z wcześniejszym „rzuceniem się” Elisabeth Revol i Tomka Mackiewicza na Nanga Parbat.
Ten ostatni poniósł śmierć 25 stycznia rozstając się na zawsze z żoną Anną Solską i trójką dzieci: 9-letnim Maksem, 7-letnią Tonią i 6-letnią Zoją. Pan daje im znaki, bo nie wystarczyła im śmierć kolegi...teraz spadające odłamki skał jednemu złamały nos, a drugiemu rękę.
Zrozum mój ból, bo celem naszego życia jest dążenie do zbawienia, a to też jest góra, ale duchowa o nazwie: ś w i ę t o ś ć. Ponadto trwa już Apokalipsa, a to oznacza ponowne Przyjście Pana Jezusa.
Pojawiła się postać tow. Putina, któremu wciąż śni się ZSRR oraz Państwo Islamskie pragnące władzy nad całym światem - po nawróceniu wszystkich przy pomocy swoich „męczenników” - zabijających wszystko, co się rusza. Przecież niedawno czynili to czerwonoarmiści, a ich religia to: ateizm urojony...urojony, bo Bóg, który nas stworzył jest. Nawet podał Swoje Imię: Ja Jestem!
Właśnie multimiliarder marzyciel Elen Musk wystrzelił w kosmos swój samochód, a spadając na ziemię mamy pełno rodzimych „gwiazd”: Donalda mniejszego, któremu marzy się powrót do rozbioru naszej ojczyzny, Grzegorza Schetynę („puczystę”), dr Ewuś (zakłamaną do cna lekarkę, która błogosławiła Komorę Lekarską z leśnymi dziadkami) oraz prezydenta z Ruskiej Budy.
Jeszcze hrabia Konstanty Radziwiłł, który zachorował na bycie ministrem od chorób. Sukces będzie za 10 lat, ale już teraz spełniło się jego pragnienie - zgodne ze spotem za 3 miliony, abyśmy rozmnażali się jak króliki - przybyła mu trójka wnucząt!
Dodaj do tego dziwaków, którzy przed śmiercią chcą opłynąć świat, babcie powiększające sobie piersi i dziadków zażywających Viagrę, akrobatów samolotowych, przechodzących po linie między wieżowcami i bijących się o stanowisko sołtysa.
Jutro pokażą w TVN o. Roberta Biedronia...kolekcjonera figurek Matki Bożej, który prawił kazanie i chwalił się wiedzą o Matce Zbawiciela. Nawet stwierdził, że jest wzorem...dla feministek! Nie zauważył, że jako sodomita („spółkujący inaczej”) jest zarazem profanatorem naszej wiary. Pokazuje się w niedzielę i to podczas trwania nabożeństwa 40-godzinnego z adoracją Monstrancji.
Były szef „Playboya” Marcin Meller nazywany przeze mnie „Miśkiem” nie odzywał się, a w końcu pochwalił o. Biedronia, że jest „fałszywym ateistą”...zgadza się, ale bardziej pasuje tutaj słowo :parszywy, bo jego prawdziwym celem jest propagowanie swoją osobą homoseksualizmu. Możesz mnie nazwać homofobem, bo jest to ohyda w oczach Boga.
Sam chorowałem przez wiele lat na kierownika przychodni...dlatego rozumiem brata w wierze Romana Giertycha, któremu nie wystarcza bronienie aferzystów, bo chce wrócić do władzy. Z tego powodu kłania się bożkowi o tej nazwie, biega do „Stokrotki” po każdym jej zawołaniu i chce startować w wyborach z Pełnych Obłudy. Wystarczy…
Dzisiaj Pan Jezus rozmnożył chleb i ryby, nakarmił 4 tys. ludzi. Eucharystia wielokrotnie przewijała się w ustach do przodu, złożyła w koronę i sprawiła wielką słodycz i pokój. Stan ekstazy trwał jeszcze w domu…
APeeL