Co kojarzy się z więzieniem? Właśnie byłem tam (w śnie); zimno, ponuro i brzydko (uszkodzone płytki). Przechodziłem przez jakiś kantor z klawiszem oraz brzydki spacerniak wewnętrzny z nikłym światłem. Stałem też po obiad…jakaś polewka na rosole. Z nami była wielka grupa „wojskowych”...to na pewno nie było w USA, a nawet u nas.

   Powiem ci, że mógłbym napisać książkę pt: „Więzienie”, ponieważ to wszystko zaczęło się od nieposłuszeństwa Adama. Poszliśmy za ciałem i spadliśmy na ziemię...z nieśmiertelną duszą. Bóg uszanował naszą wolę i czyni to nadal.

   Najpierw trafiamy do pośredniaka (ciało matki), a później do „Obozu Ziemia”. Ten obóz jest wyrazem Miłości Miłosiernej naszego Boga Ojca. Po męczeńskiej śmierci Pana Jezusa otworzyły się Bramy Nieba...możemy wracać. Mamy tylko jedna drogę; Kościół katolicki. Sakramenty i Ciało Zbawiciela.

   Zrozum, że Bóg w świecie widzialnym, naturalnym ukazuje świat nadprzyrodzony.  Pan dał wszystko, abyśmy przetrwali (nie tak jak w obozach hitlerowskich i sowieckich lub w Korei Pół.). Nie możemy narzekać; słońce, rośliny, zwierzęta, woda, tlen..."czyńcie ziemię sobie poddaną". Dalsze ograniczenia wolności sprawiamy sobie sami, a więzienie jest dodatkową karą (karcerem) dla niesfornych w obozie.

   Potrzeba bezpieczeństwa wymaga monitorowania (nawet kupujących bieliznę) i śledzenia, a przez to znika intymność naszego życia. Ważniacy mają więcej wolności...tak im się wydaje.

   Jeszcze nigdy nie byłem tak pusty i zły na Mszy św. Stałem na zewnątrz kościoła i obserwowałem „wierzących”. Niektórzy spóźniali się cały kwadrans, mieszkająca przy kościele spóźniła się aż trzy minuty, inni wchodząc trzymali się za rączkę, a wyfiokowana para przybyła w momencie rozdawania Komunii św.

    Tak właśnie czcimy Pana naszego Jezusa Chrystusa. Kapłan mówił o miłości Boga Ojca. Jeżeli decydujesz się na bycie katolikiem to pamiętaj o obowiązkach, bo wiara „ogranicza” naszą wolność z Bożej miłości miłosiernej, a szczególnie wg Modlitwy Pańskiej: „bądź Wola Twoja”. Na ten moment Pan Jezus wskazuje na radość jaką odczuwa, gdy oddajemy Mu wolę naszą!

   Pan wszystko widzi i każdy otrzyma pokwitowanie. Po drugiej stronie nie kupisz modlitw... będziesz czekał na takich jak ja, bo większość modli się o swoje zdrowie. Piszę to, aby ostrzec…od Boga naszego, bo większość woli służyć panom ziemskim.

   To jest wielki problem, ponieważ nie można służyć dwóm panom; Bogu i mamonie, Bogu i temu, który posyła tam, gdzie nie chcesz iść. To jest prawdziwe ograniczenie wolności (sprzedawanie się), które wyjaśnia poczynania niektórych ludzi. Nie odpowiadają na moje zapraszanie do Domu Pana, ale przybiegną do proboszcza, gdy ktoś umrze. 

   Trafiłem na spotkanie Libertasu (rzymskie uosobienie wolności), gdzie nie podzielałem entuzjazmu referenta, bo Szatan chce stworzyć jedno królestwo (UE bez Boga) jako małpowanie istnienia ponadnarodowego Królestwa Bożego (namiastki Ojczyzny Prawdziwej). Tego podziału nie ujrzy ten, który neguje istnienie Przeciwnika Boga.

   W TV Polonia był program „Dywizja nastolatków”...niepełnoletni z długimi wyrokami, ciężka praca z kłanianiem się strażnikom. Natomiast w nocy oglądałem film; „Droga do Guantanamo”...aresztowani na „chybił/trafił” w Afganistanie zostali uznani za terrorystów i nic nie dały ich mordercze przesłuchiwania, bo byli niewinni.

 

  Jeszcze „Irak w kawałkach” z Islamem, który zabiera wiernym wolną wolę, a to nie jest od Boga Objawionego! Zakończę stwierdzeniem, że Prawdziwą Wolność uzyskujemy spełniając Wolę Boga Ojca ("bądź wola Twoja"), a zniewolenie przynosi zasada: "róbta, co chceta"...

                                                                                                     APeeL