W śnie znalazłem się na korytarzu przychodni..z aktami. Później będę pisał pismo w mojej sprawie zawodowej (psychuszka, której początkowo nie widziałem). W drodze do kościoła słuchałem radia Maryja, gdzie padły słowa o władzy, która może zabrać ci wszystko.
Wystarczy, że stracisz pracę mając rodzinę i długi, a w tym czasie komuniści wiedzą o tym. W Korei Pół. doprowadzono to do perfekcji…zabijanie poprzez odbieranie środków do życia. Także u nas ten system trwa, bo normalny obywatel nie otrzyma odpowiedniej do jego umiejętności pracy. Wielka ilość różnych instytucji to atrapy służące wyłudzeniom wspólnych pieniędzy.
Na Mszy Św. w serce wpadły słowa pieśni; „cały świat niech śpiewa tę pieśń Panem moim Bóg”. To prawda, bo moim Panem jest Bóg. Nawet teraz, gdy piszę przez ciało przepływa dreszcz, a w oczach kręcą się łzy. U mnie jest to znak prawdy!
Psalmista zawołał w Ps 34[33]: „/../ Wysławiajcie razem ze mną Pana /../ skosztujcie i zobaczcie, jak Pan nasz jest dobry /../”. Padną też słowa Pana Jezusa (J 15): „/../ Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę /../”.
Po zjednaniu z Panem w Eucharystii serce zaleje pokój, który będzie trwał przez długi czas razem z powtarzanym śpiewem: „Panem moim Bóg” i moim wołaniem; „Jezu! Jezu! słodyczy i pokoju mojego serca”.
To jest pokazane także w naszej codzienności: masz pana, któremu służysz, starasz się mu przypodobać, bo od tego zależy twój byt. W tym czasie wielu przeklina szefa, życzy mu najgorszego, a z drugiej strony mamy pochlebców i lizusów. Bóg Ojciec wszystko nam ukazuje...
Zważ, że naszym Panem jest Bóg Ojciec, Święty Świętych, Abba, Pan miłosierny, sprawiedliwy, dobry, pełen łagodności i pokoju. To umiłowany przez dzieciątko ojciec ziemski. A tu umiłowany na wieki wieków mój Prawdziwy Stwórca.
Ty Go nie znasz, nie interesuje cię, żyjesz tym światem i nigdy nie myślisz o spotkaniu. To też jest pokazane, bo wielu ojców nie chce znać swoich dzieci, albo nie wie, że ma dzieci. I odwrotnie, bo syn nic nie wie o swoim ojcu, jest mu obojętny lub nie chce go znać!
Jakże Bóg cierpi z powodu nienawiści w naszych sercach. Korea Północna grozi zmasowanym atakiem na USA. Zobacz, co czyni bezbożność. Z odległości tysięcy kilometrów chcesz zabić bezbronne dzieci, matki i normalnych ludzi.
W ręku mam zapisy dotyczące Opatrzności Bożej. My nie mamy świadomości prowadzenia przez Boga. Nie widzimy i nie chcemy Jego pomocy. A sam zobacz: 200 osób wykupiło mieszkania spółdzielcze...okazało się, że ich oszukano (brak własności terenu). To jawny przekręt. Tak jest w całej RP.
Ludzie zarazem nie dziękują za otrzymane dary; łóżko, ubranie, chleb, wodę. Wciąż przeżywam relacje skazanych na śmierć (niemieckie obozy śmierci). Dziewczyna siedzi z miską i całą noc wali łyżką…rano leżała martwa. Oto Afrykanka, która krzyczy, że nic nie ma, a to oznacza, że nie ma miski na zupę...
Gdyby na świecie były komuny chrześcijańskie to każdy wiedziałby, że wszystko, co mamy jest własnością Boga. Wyobraź sobie pozbawionych wszystkiego i obopólną radość; obdarowanego i darczyńcę. Ten czas to oczekiwanie na powrót do Prawdziwej Ojczyzny.
Tutaj wszystko jest prowizorką. Właśnie pokazują obrazy zniszczeń spowodowanych przez powódź. Woda zabiera drogę, niszczy mosty, pustoszy mieszkania i domy. Samochody płyną rzeką. Łatwo można stracić życie, a właśnie trwa oberwanie chmury. Trwa gehenna, pokazana jest moc żywiołu w którym ludzie tracą wszystko...
W małym strumieniu woda podwyższa się – z minuty na minutę – o dwa metry. Płaczą poszkodowani, bezradnie kręcą się starzy. W tym czasie bracia-złodzieje mają niezmierzone dobra. Jako wynagrodzenie za swoje grzechy mogliby zrobić coś bezinteresownego, ale jak trafić do nich. W ciężkich czasach, gdy nadchodziło wsparcie dla rodaków…oni pierwsi wyciągali rękę. Pan to widzi i każdy otrzyma zapłatę.
Wicepremier Schetyna odwiedził powodzian i poprosił, aby ludzie się modlili. Jak wszystko idzie dobrze to nasza zasługa, a w klęsce wołamy o Opatrzność Bożą. Na nabożeństwie do Najświętszego Serca Pana Jezusa jest garstka wiernych. Taka jest nasza wdzięczność.
Dobry Ojciec stale czeka na nasze wołanie i to powinno czynić się przed klęską. Przecież plagi poszły na naród egipski, morze się otworzyło, chleb został rozmnożony, ryby złowione, morze uciszone, a nawet zmarli zostali ożywieni. Jakiego chcesz jeszcze znaku? Dlaczego dalej chodzisz z zamkniętymi oczami? Uwierzyłeś w siebie…sam widzisz.
Premier Donald Tusk powinien zrezygnować ze swojego stanowiska. Czy dostarczono powodzianom wodę do picia? Wyobraź sobie, że mieszkasz za wsią, a do tego jesteś inwalidą. Pomoc jest niemrawa, a tu trzeba ogłosić stan klęski żywiołowej.
W tym czasie "nasze" mass-media żyją śmiercią Jacksona, a redaktor Jarek w TVN 24 żartuje…jak u cioci na imieninach. Po programie wsiada w „wóz” i spieszy się do willi, aby oglądać swoje błędy…
APeeL