Dzisiaj zrozumiałem na czym polega zalecenie Pana Jezusa, abyśmy za wszystko dziękowali. Nawet przy mojej łasce i bliskości Taty nie czynię tego zawsze.
U mnie zaczęło się od 9.5 godzinnego snu, kąpieli i kawy...już za to dziękowałem z głębi serca. Mając łóżko, łazienkę, nogi i samochód, a nawet - potrzebny w tym momencie - bankomat...uważamy, że jest to coś normalnego.
Dalej dziękowałem za emeryturę, którą otrzymuję od 10 lat, za łaskę wiary i świątynię z kapłanami oraz wczorajszą spowiedź...nawet za zapalenie starego samochodu z trafieniem w ślizgawicy do Domu Pana. Musisz to ujrzeć na swoim dziecku, a wszystko zrozumiesz.
Popłakałem się podczas zawołań kapłana dotyczących dobroci Boga Ojca, który oddał Swego Syna, aby nas odkupić (otworzyć Królestwo Boże). Trzeba przyznać, że garstka ludzkości pokłada nadzieję w Bogu Ojcu.
W tym czasie prorok Izajasz (Iz 26, 1-6), który zapowiedział, że dla narodu wybranego zostaną otworzone bramy, ale dzisiaj ja należę do nowego narodu wybranego, który jest ponadnarodowy i stanowi Królestwo Boże na ziemi. „Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze, bo Pan jest wiekuista skałą.”
Popłakałem się w sercu pisząc to. Jak to będzie, gdy się spotkamy. Dysputom i radości nie będzie końca. To tak jak pragnienie mówienie tutaj o Bogu Ojcu oraz dyskutowania z kapłanami, bo ze zwykłymi wierzącymi nie pogadasz.
Siostra w Ps 118(117) potwierdziła moje odczucie: „Dziękujcie Panu, bo jest dobry, bo Jego łaska trwa na wieki. /../ Lepiej się uciekać do Pana, niż pokładać ufność w książętach.”
Pan Jezus wskazał na wiernych ( Mt 7, 21.24-27), których podstawą działania jest budowanie na skale czyli zgodnie z Wolą Boga Ojca. Zarazem, ci, którzy słuchają Jego słów, a nie wypełniają są ludzi nierozsądnymi. To wiem i widzę wokół ofiary woli własnej („róbta, co chceta”).
W polityce pokładają ufność w książętach, w grupach trzymających władze...Władimir Putin i Mohammed bin Salman niezwykle ciepło przywitali się na szczycie G20 w Buenos Aires. Można rzec, że każda potwora znajdzie swego amatora. Obaj mają nieczyste sumienia. Cóż da zdobycie całego świata i chwilowa chwała „mocarzy”, gdy traci się na duszy.
Smutek zalał serce, a zarazem myśl-propozycja, aby w Królestwie Niebieskim wołać za przywódcę Federacji Rosyjskiej z jego zapleczem, którym Szatan daje pragnienie władzy nad światem. Nawet ktoś narysował Putina z nogą na kuli ziemskiej.
Eucharystia przewijała się wielokrotnie do przodu i ułożyła w zawiniątko dla żniwiarza na Poletku Pana Boga. Pozostałem i odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego, a po wyjściu z kościoła wołałem w dziękczynieniu: "dziękuję Ci Tatusiu, Ojcze, Boże mój, s. Faustynko podziękuj dodatkowo ode mnie Panu Jezusowi"
"Św. Michale Archaniele dziękuję, niech będzie błogosławiony nasz Bóg Jedyny, Tata Stworzyciel. Ciężko wzdychałem, a łzy cisnęły się do oczu. Pod krzyżem zapaliłem lampkę i dalej dziękowałem za samochód, garaż, mieszkanie i łazienkę.
Wróciłem do kościoła na Mszę Św. wieczorną - w ramach dziękczynienia - za kapłanów i Kościół Święty...
APeeL