Pan Bóg mówi do nas...do każdego inaczej. Ja z łatwością widzę tzw. „duchowość zdarzeń”. Nie wiedziałem, że z powodu otrzymania tej łaski (odczytywania „mowy Nieba”) zostanę uznany za chorego psychicznie przez „kolegów” z samorządu lekarskiego oraz przemądrzałych psychiatrów-ateistów...
Trzeba być bardzo głupim, aby zaocznie rozpoznać chorobę psychiczną, a dwa słowa ("mowę Nieba") przyjąć jako dowód istnienia urojenie. Wszystkie babcie pod kościołem odpowiadały, że są to znaki Boże!
Bezkarność tego „nieuzbrojonego ramienia” władzy wciąż ludowej jest porażająca. W kraju katolickim mamy kołtuństwo darwinowskie, bo bezkarnie można katolika (od 30 lat uczestniczącego w Mszach św.) skazać na śmierć cywilną. Jak takim udowodnisz, że masz łaskę wiary? W Federacji Rosyjskiej ślad zaginąłby po mnie (psychuszka)...
Wróćmy do intencji. W ręku mam wywiad z teologiem o. dr. Andrzejem Ruszałą OCD, który porusza problem „duchowości zdarzeń”, ale w większych decyzjach. Przytacza zdarzenie z życia św. Teresy od Dzieciątka Jezus, która chciała jechać na misje, ale zachorowała na gruźlicę, a to oznaczało, że Bóg ma dla niej inne plany. Szkoda, że przerzucający papiery (teologowie) nie mają swoich doznań.
To, co przedstawię niech będzie instruktażem dla szukających drogi, bo to jest tak jak z rebusami, krzyżówkami, synonimami i wszelką symboliką zdarzeń na ziemi (tutaj duchową). Świetny artykuł dano w „Faktach i mitach”, gdzie wymieniono wszystkie formy mowy Boga do nas...od snów poprzez różne wydarzenia, a także natchnienia. Pech, bo nie mogę dzisiaj znaleźć tego artykułu.
Zobacz tylko znaczenie gołębi jako przykładu "duchowości zdarzeń":
1. gołąbek jest symbolem Ducha Świętego, pokoju i wolności, ale zarazem zabity oznacza utratę pokoju (często spotykamy takich), kiedyś w kościele znalazłem gołąbka z obciętymi skrzydłami (utrata wolności)...odrosną. Jeszcze wzlatujący w niebo, oderwany od stada (poprzez "górowanie") oraz pocztowy (różne wieści), itd.
2. para gołąbków gruchających…miłość, „kochają się jak dwa gołąbki”
3. trzy gołąbki…dla mnie są symbolem Trójcy Świętej.
Postaraj się ogarnąć bezmiar tej symbolicznej mowy, która jest u mnie opisywana podczas odczytywania intencji modlitewnych dnia. Dam tylko przykłady tzw. "zatrzymywania wzroku":
Pan Jezus porcelanowy (mam taką figurkę) oznacza prośbę o czystość
Pan Jezus w koronie cierniowej oznacza cierpienie, prośbę o modlitwę, milczenie i itd. Sama korona cierniowe może mówić: przy nakładaniu, zdejmowaniu lub wyrwaniu kolca, gwoździe w krzyżu Pana Jezusa (w grzechu - przybijasz mnie do krzyża, w modlitwach - wyjmujesz mi gwóźdź)
Pan Jezus zdejmowany z krzyża...„zdejmujesz Mnie z krzyża”, gdy modlę się w odczytanej intencji zgodnej z Wolą Boga Ojca
Pan Jezus przybijany do krzyża tak mówi Pan przy mojej grzeszności („przybijasz Mnie do krzyża”).
To tylko dwa przykłady zadziwiającej „mowa Nieba”...spróbuj ćwiczyć się w tym, już od przebudzenia. Ważny jest pierwszy krok każdego dnia. Może oszukiwać nas Szatan, podsuwać natchnienia i to w kościele, a nawet podczas Mszy św. Ucieka od nas po zjednaniu z Panem Jezusem w Eucharystii...
Nie będę dalej radził, bo jest to nieskończoność, którą opisuję w dzienniku. Głównym celem tego ćwiczenia jest odczytywanie Woli Boga Ojca (”bądź wola Twoja”)...inaczej nie trafisz bezpośrednio do Królestwa Bożego. Proś o pomoc Ducha Świętego.
Oto przykład z mojego życia. W naszym zespole opieki zdrowotnej był konkurs na kierownika (ja miałem odpowiednie uprawnienia)...wszystko zebrałem, ale przed złożeniem wzrok zatrzymał Pan Jezus z Całunu ("Prawdziwe Życie w Bogu"), gdzie pod palcem trafiłem na Słowa Zbawiciela: "szukaj Moich spraw, a nie swoich". Papiery wrzuciłem na półkę w szafce...
Pan Bóg mówi do nas także przez symboliczne sny...kiedyś miałem taki „serial”:
oto „kapłan”, ale nie nasz - Stare Przymierze
teraz kapłan z symbolem ryby na ornacie - chrześcijaństwo
wielki kielich z czerwonymi winogronami - Męka Zbawiciela
wielki chleb posypany makiem - Sakrament Pojednania (Eucharystia, Chleb Życia)
tory kolejowe - to droga z której nie możesz zboczyć z królestwa ziemskiego do Raju, a jest nią jedynie prawdziwa wiara katolicka!
APeeL