Motto: Kogo nasza miłość obchodzi. Tylko ciebie i mnie...

    4.44 Tęskna miłość do Boga Ojca zalała serce. Nie mogę jej wykrzyczeć jak prorok lub psalmista, a pokazuje to Ps 63,2.3-4.5-6.8-9   Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza.

<<Boże mój, Boże, szukam Ciebie i pragnie Ciebie moja dusza. /../
    Będę Cię wielbił przez całe me życie i wzniosę ręce w imię Twoje.
    Moja dusza syci się obficie, a usta Cię wielbią radosnymi wargami. /../
    Do Ciebie lgnie moja dusza /../ >>.

     Tęskna miłość do Boga wróci po śniadaniu, a były ryby jako znak naszej wiary. Nic nie ukoi tej tęsknoty na tym zesłaniu. Właśnie odczułem "głód duszy", a może go nasycić tylko Ciało Pana Jezusa!

    Nikomu nie życzę w mojej łasce braku Św. Hostii, a nadejdzie taki czas...jak go chyba nie doczekam.  Nie chcę niczego, mogę zginać z głodu ciała. Bliskość Boga trwa od kilku dni…zrozumie to dziecko kochające ziemskiego tatusia.

    Wówczas jestem smutny, milczący, szukam samotni, a to wszystko sprawia konflikt nawet w rodzinie, bo żona jak nigdy ma dobry humor. Właśnie dzisiaj gra Orkiestra Żebrania, Owsiak zrobił nagonkę pod kościołami…podchodzą nachalnie nawet w czasie konsekracji.

    W ręku mam pisma broniące Świątynię Opatrzności Bożej, a w sercu płynie pieśń w mojej modyfikacji; „Ciebie Boga wysławiajmy, Tobie Panie wieczna chwała /../ Święty, Święty nad Świętymi, Bóg Zastępów, Król łaskawy /../”.

    Natomiast „Dziennik duchowy” bł. Jerzego Matulewicza…tylko w jednym miejscu wspomina o ekstazie! Tam jest dział potwierdzający to, co wiem (str. 44, 14). Modyfikuję;

  • Chwała Boga oraz dobro Kościoła katolickiego wymaga całkowitego oddania się i poświęcenia.
  • Nie wolno bać się wystawienia siebie na niebezpieczeństwo…
  • Jeżeli opuścisz wszystko dla Boga cóż mogą uczynić ci ludzie? Nie mogą zabrać Boga i Nieba, a reszta jest nieważna!

    Moje obecne życie to misja przekazywania otrzymanej łaski; jak odczytać Wolę Boga Ojca, bo tylko w ten sposób można wrócić do Nieba. Przede mną doszedł do tego św. Bonawentura(1218-1274).

    W „Rycerzu Niepokalanej” 1/2008 jest art.; „Kierownictwo duchowe”: 

    „/../ kierownictwo duchowe to pomoc, jaką doświadczony w wierze chrześcijanin świadczy drugiemu chrześcijaninowi w odkrywaniu planów Boga oraz w odpowiadaniu na Boże wezwanie. Kierownictwo duchowe to też pomoc osobie prowadzonej w czytaniu znaków, słyszeniu i rozumieniu tego, co w danej chwili mówi do nas Duch św. poprzez ludzi, wydarzenia czy sytuacje /../” 

    Jakże piękne są słowa Apostoła Jana: „Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim /../ Wy, dzieci jesteście z Boga /../ Kto wierzy w Syna Bożego, ten ma w sobie świadectwo Boga /../"...

                                                                                                                                     APeeL