Podczas wejścia do kościoła napłynęło natchnienie, aby po napadzie w Izbie Lekarskiej w W-wie (moja wiara to urojenie) zrezygnować z szukania pomocy na miejscu, ale w placówce przewodniej czyli w Instytucie Psychiatrii i Neurologii.

   Wówczas jeszcze nie wiedziałem, że jest to korporacji typu mafijnego (nieuzbrojone ramie "władzy ludowej"). Pierwszy raz w życiu napłynęła słodycz związana z cierpieniem dla Zbawiciela;„Jezu! Niech to moje cierpienie służy Twojej Chwale. Niech będzie za tych z których zrobiono chorych psychicznie.” Przepłynął cały świat, a szczególnie wyspecjalizowana w psychuszkach Federacja Rosyjska. Eucharystia pękła na pół, czeka mnie cierpienie w którym Pan Jezus będzie ze mnę...

  „Pan nie opuszcza tych, co Go szukają. Uwierz, że tak jest naprawdę….Pan nie opuszcza nigdy. Zrozum to…piszę, a z TV Trwam płynie spotkanie z kapłanami, którzy mówią o potrzebie ewangelizacji tam, gdzie jesteśmy oraz odważne przyznawanie się do Zbawiciela.

   Ja wiem, że to jest niemożliwe bez łaski wiary…nie dasz rady, nie będziesz czynił tego z potrzeby serca…jako twoje zadanie na ziemi!

    Dzisiaj jest wspomnienie św. Agaty, a Jezus wskazuje na potrzebę przyjęcia swoich cierpień ("krzyża"). W praktyce proszę o tzw uświęcanie cierpień (spowiedź, Komunia Święta i przekazanie cierpienia na Ręce Matki w intencji pokoju na świecie).

   Właśnie jest małżeństwo. Zmartwieni, ponieważ córka wdała się w złe towarzystwo…prawdopodobnie narkomanów. Jadą do ośrodka z którego uciekła. Proszę o oddanie sprawy w Ręce Matki.

                                                                                                              APeeL

                                                                                                                                     

   Zobacz jak ułożyło się pismo do Instytutu Psychiatrii i Neurologii w W-wie ul. Sobieskiego 9...

   Zwracam się z uprzejmą prośbą - ze względu na absurdalny zarzut, że jestem niezdolny do wykonywania zawodu lekarza - o wyznaczenie terminu przyjęcia do oddziału psychiatrycznego. Całość dokumentacji znajduje się w OIL i NIL w Warszawie. Przedstawię moje uwagi oraz potrzebę interwencji w ośrodku przewodzącym psychiatrii...

1. KRYTYKA DZIAŁALNOŚCI OIL w Warszawie...
    Przed wyborami do naszego samorządu lekarskiego trwała dyskusja na temat agentury ( „PULS” )…w rozmowie telefonicznej z przewodniczącym ORL Andrzejem Włodarczykiem zaleciłem autolustrację, ale sprawę wyciszono!
   16.09.2007 r. w piśmie do red. m-ka „PULS” ostro protestowałem przeciwko strajkom lekarzy, które miały charakter polityczny - wielu chorych zmarło. Powoływano się na „Kodeks Etyki Lekarskiej” 
(”jeżeli ktoś wybiera zawód lekarza„), ale podkreślano słowa o forsie. Pan prezes Andrzej Włodarczyk dał poręczenie dr G., a mnie chce ukarać!

    To obejmowała intencja z dnia 16.09. 2007  ZA NIEWIERNYCH POWOŁANIU SWEMU.

2. PROTEST PRZECIWKO PROFANACJI KRZYŻA JEZUSA

    W piśmie z 04.10. 2007 r. do AM w Gdańsku - jako katolik - ostro zaprotestowałem przeciwko dewastacji i profanacji miejsca kultu religijnego przez dyr. psychiatrę Leszka Trojanowskiego. Oto cytat z pisma: 

    <<W ramach uwłaszczania nomenklatury kolega „kupił” działkę z kawałkiem ziemi poświęconej…w tym obudowany grób z tablicą, flagi i krzyż Pana Jezusa. Wszystko - jak małpa podobna do człowieka - zdewastował. Krzyż powalił, połupał tablicę, protest filmował, a jego rodzina atakowała Polaków...najęty robotnik pochylił głowę...>>

    Pokazano to w trzech odcinkach reportażu w TV Trwam, ludzie płakali, z transparentem pojechali pod klinikę AM, byli u wojewody…
    W piśmie zaznaczyłem, że - jako mistyk świecki - wołałem; 
„Kolego w powołaniu gdybyś wiedział, że to słyszy Ojciec, że to widzi Jezus zapadłbyś się…pod ziemię! Poczułeś się władcą i mocarzem. Wykonywanie zawodu lekarza jest wielką łaską, a twoja odpowiedzialność ma potrójny wymiar; człowiek, lekarz, świecki kapłan - psychiatra. Hańbisz powołanie. Jak możesz innemu podać rękę?"

   W jego intencji  - 1-wszy piątek m-ca (Najść. Serca Jezusa) poszedłem do spowiedzi z Eucharystią oraz  zapaliłem lampkę pod „moim" krzyżem wołając:

   „Ojcze! Wybacz mu, bo nie wie, co czyni”. Panie daj Mu Twoje Światło, otwórz jego serce…cóż Ci odpowie, gdy stanie przed Tobą? Jezus oddał - za nas - swoje życie, krzyż otworzył Niebo, ale Ty nie chcesz wiecznego szczęścia. Śmierć przerywa połączenie duszy z ciałem. Nie wiesz o tym? Ty wolisz ten świat i diabelskie jarzmo; wzgardę ludzi i pośmiewisko otoczenia. Niech ból mojego serca spłynie na Ciebie i sprawi przejrzenie".

    To obejmowała intencja modlitewna z dnia 04.10.2007 ZA ZAPRZEDANYCH POGANOM

3. OFIARA INDOLENCJI DUCHOWEJ 

    Dobry Bóg sprawił, że jestem mistykiem świeckim z nadprzyrodzoną łaską odczytywania "mowy Nieba”. To zdanie z pisma do AM stało się podstawą rozpoznania zespołu urojeniowego (moja laska trwa już 20 lat). Nie pomagały próby wyjaśnień...

DOBRY BÓG SPRAWIŁ, ŻE JESTEM MISTYKIEM ŚWIECKIM…

   Mistyk (gr. mysticós) osoba przeżywająca stany mistyczne - mająca nadprzyrodzoną łączność z Bogiem. Łaski są przyrodzone ; uroda, kogoś "robią" premierem i nadprzyrodzone (od Boga)…u mnie jest odczytywanie Woli Boga Ojca czyli odczytywanie "mowy Nieba". 

4. TRWANIE W BŁĘDZIE

   Rozpoznanie choroby postawiono zaocznie, a później byłem "przesłuchiwany". Czy moją winą jest to, że stałem się  w i e d z ą c y m?

     PSYCHIATRA  NIE BADA MISTYKA  I NIE LECZY OPĘTANYCH. 

5. LECZENIE W PZP

   Komisja złamała rozporządzenie MZiOS...nigdzie mnie skierowała, ale kazano "leczyć się", a nikt nie chciał mnie przyjąć. W tym czasie posiadałem:

- aktualne zaświadczenia lekarskie (od dwóch lekarzy- w tym kolegi psychiatry mającego uprawnienie do badania pracowników) na pracę do 2010 roku!

- otrzymywałem premie i nagrody...czekając na emeryturę od 02.01.2009 r. ( w przychodni znaczna podwyżka, ponieważ pracuję w znacznym przeciążeniu )

-  przedłożyłem zaświadczenie od ks. proboszcza (codzienne uczestnictwo w Mszy św. od 20 lat)...