Popielec: „z prochu powstałeś i w proch się obrócisz"...
    Zrobiłem - ciężkie dla mnie - wyrzeczenie; w poście nie będę kupował gazet. Nawet była próba, bo na pierwszej stronie kusiło zdjęcie lekarza (zasłonięte oczy), który zostawił noworodki z powodu strajku. Zważ to na Bożej wadze: zarobek i ewentualna śmierć dziecka.

    Proch posypany; „Panie Jezu przyjmij ten post, spraw, abym wszystko ofiarował z pokorą, aby wszystkie Twoje wyroki były dla mnie słodyczą. Ojcze! prowadź, nie patrz na moją małą  u f n o ś ć…cóż inni? Cóż naród wybrany?”

    Pan Jezus przyniósł Słowo dla Swoich, ale Go nie przyjęli i do tej pory nie chcą…świat nie przyjmuje Twojej Prawdy, Sprawiedliwości, Pokoju i Miłości Miłosiernej. Naród wybrany miał tyle znaków...trafił do kraju miodem i mlekiem płynącego.

    Dzisiaj naszą ojczyzną jest Królestwo Boże, które jest już na ziemi ("w nas"), ale tego nie da się przekazać i wytłumaczyć (łaska wiary). Na czas oczekiwania mamy Chleb Życia (Cud Ostatni)...Eucharystię. Przekazuję to poszukiwaczom tego, co już jest Objawione! Szkoda czasu, bo można nie doczekać jutra...

     Proszę Cię, Ojcze! Poprowadź przez ten post, abym spodobał się Tobie. Zmaż Panie moje przewinienia. Na ziemi znalazłem metalowy różaniec na palec…

                                                                                                                            APeeL