Święto Flagi RP

      Jakże piękny jest każdy dzień mojego życia, bo widzę obdarowanie przez Boga Ojca i prowadzenie w drobnych sprawach. Musisz zrozumieć, że od decyzji chwilki zależą całe ciągi zdarzeń.

    Po przebudzeniu włączyłem radio Plus, gdzie o 6.00 jest transmisja Mszy św. z katedry w Radomiu. W serce wpadły słowa (Dz5,27-33) przesłuchiwanego przez Sanhedryn Apostoła Piotra, który stwierdził, że: <<Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi>>. Kapłan powtórzył te słowa w krótkim kazaniu.

     Wydawało się, że jest to intencja modlitewna danego dnia. Sprawdziłem czy nie było już takiej i zdziwiony stwierdziłem, że była, ale za tych, którzy bardziej słuchają ludzi niż Boga. Sam z tego powodu straciłem prawo wykonywania zawodu lekarza, bo wiara w Boga (Tam Nic Nie Ma) i głoszenie Słowa Bożego to życie w święcie urojonym, a jest to psychoza. To, co czytasz wg kolegów psychiatrów jest wynikiem mojej choroby. Daj Boże każdemu takie schorzenie…

    Można powiedzieć, że na tle ludzkości takich jak ja jest garstka. Później wyjaśni się bliskość narodu chińskiego, gdzie Kościół katolicki jest „państwowy” i podziemny. Ktoś zapyta o różnicę w powoływaniu kapłana przez pierwszego sekretarza czy Watykan? W odprawianiu Mszy św. wszystko będzie podobne, ale zamiast Ciała Pana Jezusa otrzymam opłatek wigilijny.

    W wątpliwości czy mam być rano na Mszy św. żona zaleciła: „jedź”, a wyznaję zasadę, że „słuchaj się żony i lub odwrotnie”. Teraz Piotr już w moim kościele wskazał, że oczekiwanego Zbawiciela naród wybrany zawiesił na krzyżu. Wskazał też na działanie Ducha Świętego, a właśnie „patrzył” Jego wizerunek znad Ołtarza świętego.

    Psalmista (Ps 34/33) zawołał: "Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę”. Prawie chciało się płakać podczas zapisywania tych słów, bo Bóg jest przy mnie...teraz na pierwszym miejscu, bo zostały „przykryty” przez Pana Jezusa.

    W Ew. (J3, 31-36) Zbawiciel wskazał słowa o przychodzącym z wysoka, który daje świadectwo Prawdzie i panuje nad wszystkim. Kto przyjmuje Jego świadectwo ma życie wieczne, a kto nie wierzy Synowi spotka gniew Boży.

    Co może ofiarować mi król tego świata? Czy może dać mi Eucharystię? To samo dotyczy kościołów zreformowanych przez tych, którzy słuchali Szatana (Marcin Luter i Jan Kalwin), św. Jehowy oraz wszystkie inne wiary. 

    Przykro mi, że dzisiaj nie mogłem paść na kolana przez Zbawicielem i królem naszej ojczyzny, bo mam naderwany przyczep w pachwinie. Ciało Pana ułożyło się z zawiniątko dla żniwiarza na Poletku Boga, a wzrok zatrzymała stacja drogi krzyżowej: Pan Jezus składany do grobu.

    „Panie jak dobrze tutaj”. Nie mogłem wyjść, ale miałem spotkać panią o dwóch kulach, której otworzyłem drzwi kościoła i przez chwilkę rozmawialiśmy...

  • Pani rozumie, co oznaczają zdrowe nogi, ja mam tylko naderwany przyczep i nie mogę klękać...
  • Proszę wszystkich zdrowych z samochodami pytać dlaczego nie widać ich w kościele...tylko tyle.
  • Proszę, aby uświęciła pani swoje cierpienie i prosiła Matkę Bożą o prowadzenie, a wielka radość spotka panią po śmierci...
  • Każdy dzień niech pani ofiarowuje w jakiejś intencji lub przekazuje Matce...proszę zobaczyć, mówię to do pani, a z oddali patrzy na nas Niepokalana...

     Wracałem dziękując Bogu za piękny początek tego dnia z załatwieniem wielu spraw po spotkaniu z Panem Jezusem. W wielkim bólu odmówiłem w tej intencji moją modlitwę, a Pan zaprowadził mnie na: Listy ateisty. http:/kowalczyk.blog.polityka.pl Medice, cura te ipsum.

    Tak już jest, że Prawda drażni wszystkich spod sierpa i młota oraz półksiężyca („nawracanie przez zabijanie”), racjonalistów, masonów, wszelkiej maści mądrusiów oraz nienawistników...

                                                                                                                             APeeL