Razem z Piotrem, Jakubem i bratem jego Janem padliśmy na twarze przed  Przemienionym Zbawicielem, a z Nieba rozległ się głos Boga-Ojca o Swoim umiłowanym S y n i e. Popłakałem się. Migają zapalone świeczki, a teraz, gdy to piszę w tv „Planete” pojawiła się tablica z  Przykazaniami Bożymi.

    Niewierzący udowadnia, że Boga nie ma, a  ponadto  wykazuje, że w Starym Testamencie Bóg jest okrutny jak ludobójcy! Sam zobacz do czego zdolni są „badacze” pozbawieni Światła. Nie było Adama i Ewy…po co odkupienie?    

    Msza święta. Piękne kazanie, bo kapłan mówił o naszym stworzeniu „na podobieństwo Boga” i potrzebie bycia świętymi. Siostra śpiewała psalm o oczach Pana, które są zwrócone na bogobojnych oraz pieśń; „ja wiem w Kogo ja wierzę”.

    Ja wiem to naprawdę, bo Pan Jezus to radość i słodycz mej duszy, prawdziwe i niepojęte szczęście, pokój, którego nie może dać świat. Wolność uzyskasz tylko trzymając za rękę Ojca, który czeka z tęsknotą na nasz powrót z tego miłosnego zesłania.

    Popłakałem się po przyjęciu św. Hostii i wołałem; słodki Jezu, Ojcze! Jak niewielka to tajemnica, ale zasłonięta przed mądrymi, Dlaczego nie chcą Pana Jezusa i nie chcą Ciebie? Dlaczego świat wybiera pustkę? Tyle lat tak było ze mną”.

    Właśnie w „Super Stacji” oglądam studio: „Bez ograniczeń”, gdzie dzwonią ludzie niechętni Bogu naszemu. Pani mówi, że „jest katoliczką, ale jak patrzy na bogactwo naszych świątyń to jej się wszystkiego odechciewa”. Ta pani  bogactwem nazywa świecący metal do niczego nieprzydatny.
Nasuwa się błędna argumentacja ateistów;

- jeżeli nie ma Boga to nie ma Prawodawcy, a wg mnie to oznacza „róbta, co chceta”, a w wyniku takiej swawoli „mata, co chceta”

- wierzący nie grzeszą, ponieważ boją się Boga! Tak jest ze złymi dziećmi, bo dobre nie chcą sprawiać przykrości swojemu ojcu.

    Po odczycie intencji jasna stała się „duchowość zdarzeń”;

1. rano czytałem „Listy” św. Hieronima, a to jedna wielka księga rad!
Tam są wskazówki kierowane  do św. Augustyna, który był w błędzie, ponieważ uważał, że Żydzi przechodzący na chrześcijaństwo powinni zachowywać swoje prawa (np. nie jeść mięsa itd.).

2. błądzący badacz ewolucjonista, który udowadnia moje pochodzenie od  małpy

3. „Fakt” prosił o pisanie rad dla premiera D. Tuska, co uczyniłem

4. przepływają moje pisma do b. marszałka Sejmu RP M. Jurka, który mnie nie posłuchał

5. wyjaśnia się zetknięcie z Przykazaniami...

     Następnego ranka na nabożeństwie porannym wołałem: „Jezu! przyjmij ten dzień dla Twojej chwały. Niech otworzą się oczy znieczulonych, uszy głuchych, serca nienawistnych”. Nie mogłem wyjść z kościoła, gdzie chciałbym zostać i do końca życia słuchać Słów Boga! Nigdy nie zgaśnie to pragnienie.  

    Jechałem do przychodni i śpiewałem; „jam nie godzien Panie tego, abyś wszedł do serca mego”. Pod „moim” krzyżem od kilku dni wiernie czuwa piesek (nie wiem skąd się wziął), którego ogrzewa paląca się lampka. Rzuciłem mu jedzenie.

    Jak Pan Bóg to wszystko układa i zadziwia każdego dnia!               A P E L

 

       Dziennik „Fakt” 17.02.2008 po wizycie pana premiera w redakcji prosił o listy. Dzisiaj (25.10.2014) edytowałem jego skrót. Wejdź: www.niezależna.pl W Internecie nic nie ginie. Zachowały się relacje ze spotkania Tusk-Putin w Moskwie...

    Wymienię w kolejności Pana dobre i złe strony…w sensie przydatności do rządzenia moją ojczyzną.

1. CECHY CHARAKTERU

     Pan jest dobrym człowiekiem, ale słabym psychicznie z brakiem stanowczości (typ zachowania „B”)...nie wystarczy kochać trzeba jeszcze rządzić.

Wniosek; premier pozorny (malowany)!

2. PAN „RZĄDZI”

    Trwa finansowy rozbiór RP z postępującym zubożeniem...mocne otoczenie dzielnie działa poza Pana plecami (...) Nie widzi Pan krzywdy, którą wyrządza się mojej ojczyźnie ?

Wniosek; Pan jest premierem, którym manipulują!

3. CEL ŻYCIA; PREZYDENTURA                          

    Pan oderwał się od ziemi...nie nadaje się Pan także na prezydenta RP!

Wniosek; chory na władzę.

4. PO czyli PLATFORMA OBIETNIC

    Pan powinien wypełnić część obietnic i być sercem przy cierpiących rodakach.  

Wniosek; niesłowność (fatalna wada u mężczyzny).

5. MĘTNOŚĆ W MOWIE

    Św. Hieronim „Listy”; „trudniej jest uzasadnić własne przekonanie niż potępić cudze (...) rozwlekłej mowie brak przejrzystości (...)”. Na jakich kursach i gdzie ćwiczono Was w tej mętnej mowie…

Wniosek; oratio est ori ratio – mowa to sprawa ust !

6. WIARA KATOLICKA JAKO PARAWAN

     Nie wystarczy zawołać; ”tak mi dopomóż Bóg!” i jechać  w świetle kamer do Częstochowy, bo „tak mi dopomóż Bóg” oznacza:  „bądź Wola Twoja”...

 Wniosek; Pan premier rządzi bez błogosławieństwa Boga.

R A D A. Powinien Pan zrezygnować z tego stanowiska: właśnie jest dobry czas. Proszę o bardzo poważne potraktowanie mojej analizy.

www.wola-boga-ojca.pl