Zobacz ciąg powiązanych intencji, bo...

04.12.2022 poświęciłem dzień za grzeszących obdarowaniem

05.12.2022 w radosnym prowadzeniu załatwiłem nawał skumulowanych spraw dotyczących naszej codziennej egzystencji:

- ściągnięcie hydraulika (zimny kaloryfer w mieszkaniu syna i kapiący kran w naszym

- urząd skarbowy, sprawa podatku od spadku

- bank, skasowanie systematycznej darowizny, bo żona wpłaca na to samo konto

- bezpieczeństwo strony internetowej (właśnie odpisze specjalista)

- nawet reperacja odkurzacza, w którym wysiadły łożyska...

     Ludzie myślą, że Pan Bóg pomaga tylko w naszych nieszczęściach i to po błagalnym wołaniu. Tak też jest, ale widzę, że - jak dobry ojciec ziemski - jest z nami w kłopotach codziennych. Jednak bez łaski wiary nie ujrzysz swojego obdarowania, które dla ludzi normalnych kojarzy się z podsuwanym przez Belzebuba dobrobytem.

    Dodatkowo miałem przy tym wielką radość, bo lubię spotykać obcych ludzi, żartować, radzić z dawaniem świadectwa wiary ("napierać w porę i nie w porę").

06.12.2022 Na Mszy Świętej o 6:30 trwałem w radosnym dziękczynieniu, ale demony nie lubią tego podsuwając nasza operatywność. Dalej miałem dobre rozważania: sprawdzenie działania kaloryfera i kranu i co z odkurzaczem (będzie zreperowany i przyniesiony do domu).

    Ponieważ to zauważyłem...upadły Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji podsunął mi problem: co sprawia że żyjemy (jako ciało fizyczne)? Nie odpowiesz na to i zdziwisz się bardzo, ponieważ żyjemy dzięki wytwarzanych w naszym sercu iskrze. Zważ zarazem jak łatwo jest zabić człowieka, a jest to pokazane na porażeniu prądem...

    To odciąganie mnie od Słowa Bożego było słuszne, ponieważ dotyczyło tego czasu, "tu i teraz". Oto mój ulubiony prorok Izajasz powie od Boga (Iz40,1-11), że: "Wszelkie ciało to jakby trawa, a cały wdzięk jego jest niby kwiat polny. (..) Trawa usycha, więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki".

    Natomiast psalmista będzie wołał ode mnie (Ps 95/96) z dziękczynieniem: "Śpiewajcie Panu, Sławcie Jego imię (..) Głoście Jego chwałę (..) rozgłaszajcie Jego cuda (..)". Sam często podobnie wołałem: niech się radują niebiosa i ziemia, szum morza, pola i wszystko, co na nich rośnie, a "wszystkie drzewa w lasach wykrzykują w radości"

    Eucharystia sprawiła, że z człowieka fizycznego stałem się duszą opakowaną w ciele. Podjechaliśmy pod krzyż, gdzie zapaliłem lampkę Panu Jezusowi, a w "Biedronce", gdzie żona robiła zakupy - w oczach zakręciły się łzy - z powodu widoku chleba naszego powszedniego.

       Chleb                  Kormki chleba

  Nagle stało się jasne zalecenie Pana Jezusa, abyśmy za wszystko dziękowali. To jeden wielki krzyk serca, a nie nasze zwyczajowe słowo. Na ten czas pojawił się obraz całujących z namaszczeniem ten ciepły dar Boga Ojca...

                                                                                                              APeeL

Przy okazji przekażę zapisy ze skasowanego blogu...

18.06.2010(pt) Chwalenie Pana tylko śpiewem...

    Ta kobieta chodzi w żałobie i zawsze śpiewa Panu, ale nigdy nie przystępuje do Komunii św.!

- Dlaczego pani nie chce Ciała Zbawiciela, tego Ostatniego Cudu Pana Jezusa, który zmazuje nasze codzienne grzechy, sprawia czystość duszy...tak jak codzienna kąpiel ciała.

- Ja nie chodzę, nie przyzwyczaiłam się!

- Jeżeli nie ma pani przeszkód...zapraszam nie od siebie, ale z polecenia Pana.

- Rozumiem...

                                                                                                      APeeL

17.11.2010(c) Coś takiego...

- Jak zdrowie? Pyta ledwie człapiący pacjent...

- W naszym wieku ważne jest zdrowie duszy!

- „Dusza jeszcze się rusza”...

- Nie widzę pana w kościele.

- Bolą mnie nogi.

- Proszę zawołać: „Boże pragnę przyjść do Ciebie, a zobaczy pan, co się stanie”.

- Pierwszy raz słyszę coś takiego!

- Pierwszy, oby nie ostatni, bo wiek „odlotowy”.

    Moje zaproszenie do Domu Boga przyjął jako żart i jeszcze po rozstaniu kiwał głową i uśmiechał się do siebie. Dziwne, bo dzwony naszego kościoła słychać w całym mieście...

                                                                                                                  APeeL