Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

27.01.2006(pt) ZA OFIARY OBŁĘDNYCH IDEOLOGII

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 styczeń 2006
Odsłon: 561

   

    Wcześniej zacząłem pracę w przychodni (7.00) po dobrym dyżurze w pogotowiu („płacili za spanie”). Praca trwała do 16.00 z późniejsza wizytą domową...wezwany przez jakiegoś „szefa” ze snu. Później to się sprawdziło, bo zadzwonił dyrektor Schroniska Dla Nieletnich mieszkający obok chorej staruszki.

     W tym czasie zetknąłem się z „duchowością zdarzeń” dotyczącą tej intencji modlitewnej;

1. oglądałem relacją Wilhelma Brasse b. fotografa w obozie w Oświęcimiu, który posiadał zachowane filmy! Popłakałem się razem ze świadkami tego ludobójstwa…

2. barbarzyństwo Japończyków podczas wojny z Chinami...w tym gwałty z zabijaniem ofiar z późniejsza wojną z USA zakończoną zrzuceniem bom atomowych na Hiroszimę i Nagasaki...

3. inwazja w Normandii, morze we krwi

4. relacja z Katynia, ks. Zdzisław Peszkowski, kapelana rodzin katyńskich

5. w śnie widziałem ewakuowanych z terenów wschodnich, z rozdzielaniem znajomych...często na zawsze

6. zabijanie dzieci nienarodzonych oraz legalna eutanazja

7. „turystyka samobójcza” do Szwajcarii, gdzie można legalnie popełnić samobójstwo, w którym pomagają...obecnie pracują nad ustawą o przymusowej eutanazji po 75 r. ż. Zobacz, co szatan wyprawia w mądrych głowach.

8. Stalingrad z żołnierzami niemieckimi (normalnie powołani do wojska ludzi) umierającymi w okopach, bez jedzenie, w mrozie...z powodu obłędu Adolfa Hitlera.

9. Wciąż trwająca wojna Izrael - Hamas

    Na ten czas napłynęła osoba Szawła, okrutnego prześladowcy chrześcijan. Żona jako córka walczącego z bolszewikami nie mogła otrzymać wolnego stanowiska geografa w szkole, bo sekretarz PZPR-wsadził tam swoją wybrankę, która dwa razy zaczynała studia.

   Przykre jest to, że ten system trwa dalej (2020). Właśnie w Federacji Rosyjskiej na lotnisku poczęstowali herbatką opozycjonistę Nawalnego. Tak jest też z całymi narodami...

    Następnego dnia odmówię moją modlitwę w intencji tych ofiar i takich dusz…

                                                                                                                          APeeL

 

26.01.2006(c) ZA RONIĄCYCH ŁZY WSPÓŁCZUCIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 styczeń 2006
Odsłon: 570

    Trwa mróz, a w dodatku do „Sup. expressu” (21-22 stycznia 2006 r.) wzrok zatrzymują kaktusowe serca. Zważ jak mówi do nas Stwórca...wystarczy, abyś dał odpowiednią nazwę takiemu sercu. Tak jest właśnie z odczytami intencji modlitewnych.

   Tam też była wzmianka o pierwszym komputerze z 24 stycznia 1984 r. (serii Macintosh). Piszę to, bo po nawróceniu często wołałem, że chciałbym rozkrzyczeć na cały świat, że Bóg Ojciec Jest. Nie wiedziałem, że to spełni się poprzez Internet.

    Dzisiaj ewangelizacja typu św. Jehowy (sterczenie na rogach ulic, a wcześniej łażenie po domach) nie ma sensu. Podobnie jest z błędnym neokatechumenatem z nabożeństwami po piwnicach. Podeszli papieża i zezwolił na takie poprawianie jedynie prawdziwej wiary katolickiej. W tym czasie czeka się na uznanie Objawień Matki Bożej Pokoju!

  Wszystko poznajemy po owocach. Neokatechumenat nie ma kultu Matki Bożej, nie wiem jak jest tam z modlitwami za dusze czyśćcowe? Przez całe lata pościliśmy z żoną w środy i piątki w intencji pokoju w b. Jugosławii oraz na świecie (prośba Matki Bożej Pokoju z Medziugorie).. 

   Na ten moment ks. Jan Twardowski w „AVE” w art. „Plastikowe serce” pisał o schorowanej dziewczynce, która chciała podarować Matce Boskiej plastikowe serduszko, ale je zgubiła. Ksiądz postanowił to serduszko odnaleźć, a w domu ma kłopot w poszukiwaniu okularów, rękawiczek i długopisu.

   Z kościoła zabrał stara latarnię i szedł przez łąką...jakaś pani uklękła, bo myślała, że kapłan idzie z Panem Jezusem do chorego. Znalazł plastikowe serce, zawiesił na obrazie Matki, a po latach wytworna pani powiedziała wskazując na wota: <<Po co wieszać takie brzydactwa>>.

    Uśmiechnąłem się z miłości, a właśnie z Tv Info popłynie żart o policjantach z czasów komuny; ilu jest potrzebnych do wkręcenia żarówki? Jeden stoi na stole, a kilku nim kręci. Zobacz różnicę żartów.

   Pojawił się okrutny prześladowca chrześcijan; Szaweł, który płakał w ramionach swoich kolegów (ofiar). „Wszyscy grzeszni lecz skruszeni niech odejdą pocieszeni”. Takie jest Serce naszego Boga Ojca i całego Królestwa Niebieskiego. Nawet w sądach dają łaskawsze wyroki...szczególnie świadkom koronnym.

   Podczas wychodzenia po Eucharystii ze stoliczka wziąłem książeczkę; „Matka Boża Płacząca z Syrakuz” z Sycylii. Tam będą słowa Jana Pawła II, że są to łzy współczucia. Dzisiaj, gdy to przepisuję z YouTube płynie ta pieśń z pięknymi obrazami i wielkim jasnym sercem na niebie.

    W pracy był to bardzo ciężki dzień, sami biedni z rentami społecznymi i poszkodowani. Wpuszczałem do oczu sztuczne łzy, a pacjentowi zapisałem krople na schorzenie oka. Serce znowu krzyczy; „Jezu! Och Jezu! Wybrałeś mnie, takiego nędznika”.

   Praca trwała od 8.00-18.00, a w tym czasie od 15.00 miałem dyżur w pogotowiu (tak się złożyło). Napłynęła ochrona, bo nie było wezwań...natomiast później trafiłem do zakonu Matki Bożej. Cała noc była spokojna, a w duszy płynęła piosenka; „Życie jest pełne łez”…

   Wówczas popłakałem się podczas wołania; „Matko! Mamo! Jakże chciałbym wynagrodzić wszystko za moje podłości. Jakże pragnę dobra, pomagania i cichości". W tym czasie napływały obrazy dzieci w obozie w Oświęcimiu idących do komór gazowych. Rudolf Hess w zeznaniach w 1946 roku w zeznaniach powiedział;

   „Matki z płaczącymi dziećmi szły do komór gazowych. Nigdy nie zapomnę błagającego o zmiłowanie spojrzenia matki, która wiedziała o co chodzi”. Natomiast Rudolf Reder członek krematoryjnego Sondekommanda; „Mamusiu, ja przecież byłem grzeczny!...”

    Popłakałem się podczas przepisywania tej intencji (27.08.2020) i musiałem wyjść z domu, aby za te dusze odmówić moją modlitwę (1.5 g.)...

                                                                                                                              ApeeL

25.01.2006(ś) ZA POZBAWIONYCH NADZIEI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 styczeń 2006
Odsłon: 610

   

 Rano popłakałem się, ponieważ napłynęła postać o. M. M. Kolbe i jego śmierć w Oświęcimiu. Wiedział, że nadeszła pora oddania życia za innego człowieka. Działanie Boga Ojca sprawiło, że nie zabito obu. W obozie śmierć nic nie oznaczała, a tu w głodzie dobrowolna śmierć głodowa. Napłynęła jego cichość i dobroć.

   Dzisiaj, gdy to przepisuję w TVP Polsat Interwencje pokazują starego człowieka z demencją, którego ratownicy odwieźli ze szpitala do altany, bo pod adresem u kolegi drzwi były zamknięte. Wzięli podpis i wrócili do bazy. Jak mogli tak postąpić z całkowicie bezradnym starcem...na wózku inwalidzkim? Kiedyś Bóg im to pokaże.

   Zobacz dwie strony działania; opieka społeczna (komunistki siedzą przy biurkach), regularnie im płacą, bo to praca „państwowa”, a często są tam osoby bezduszne. Nie ma konkursów na te stanowiska.

   Przecież premier, posłowi i senatorowie opcji rządzącej mają ważniejsze sprawy. Ile nieraz czasu marnowałem, aby cokolwiek załatwić pacjentowi. Czy to była moja funkcja? 

    Wówczas o 6.30 wołałem do; „Jezu! Boże! Tato! Tatusiu! Jakże jesteśmy zaślepieni!” Oto Maryla Rodowicz żyje wg kabały! Dalej pewni swego są sługusy bolszewików dla których mordowanie przeciwników to normalność.

   Właśnie w Federacji Rosyjskiej poczęstowali na lotnisku herbatką opozycjonistę Nawalnego. Na ten czas napłynęła osoba Szawła, okrutnego prześladowcy chrześcijan. Piszę to, a ze zdjęcia patrzy dwóch chłopców w kanale ciepłowniczym (mróz i śnieg).

    Ja w tym czasie mam nawał chorych, piszę pisma broniące chorych przed bezdusznymi kolegami z komisji lekarskich. Jeden raz zapoznałbyś się z tymi krasnymi lekarzami i wszystko byś zrozumiał. 1/3 rent była lipna, dla swoich, a innym musieli szkodzić. Jak tam oznaczają takich „wybrańców ludu”? Nawet w Sądzie Pracy króluje bezprawie...to nie są lekarze, ale komisarze!

    Z telewizji popłyną obrazy biednych i bezdomnych, oszukiwanych...dzieci zabierane matkom lub babciom po śmierci rodziców. Ogarnij całe zastępy niewiast maltretowanych przez alkoholików. Jeszcze płacząca matka anorektyczki, która wie, że ona umrze i ofiary wypadków, sprawca ważniak nie przyznaje się i rób, co chcesz.

   Także nasza bezsilność (zaginięcie syna). Nawet nie chciano rozmawiać, a odpowiadał jego telefon, który można byłoby zlokalizować. To bezsilność tych, którzy utracili dzieci jak pułkownik Ryszard Kukliński.

    Piszę to, a podają wiadomość, że w Katowicach zawaliła się hala targów gołębi...500 osób jest pod zawaloną konstrukcją. Tak jest też z całymi narodami...w wyniku dywersji Gruzja jest pozbawiona gazu i prądu. Wyobraź obie, że to dotyczy twojego domu, Jeszcze tolerowana fala w więzieniach i w wojsku. „Nasi” znęcają się nad normalnymi rodakami. „Boże zmiłuj się nad tym światem”…

                                                                                                                          APeeL

 

 

24.01.2006(w) ZA PRACOWNIKÓW MASS-MEDIÓW

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 styczeń 2006
Odsłon: 657

Dzisiaj, gdy edytuję ten zapis (20.09.2020) jest dzień środków społecznego przekazu…

    Wówczas szedłem z płaczem na poranną Mszę św.  wołaniem: „Jezu Jezu! Jakże mi wszystko ukazujesz”. Chodziło o wielką odpowiedzialność dziennikarzy, którzy mogą siać zamęt, podżegać do przemocy, bezprawia, buntu i rozruchów. Ponadto mają możliwość szerzenia zła na tysiące sposobów.

    Z tamtego czasu przytoczę artykuły;

1. „Cena strachu” Andrzej Mandalian o Stalinie i stalinizmie...dano 24-26 grudnia 2005 r. w „Gazecie wyborczej” świątecznej. Człowiek normalny nie zauważy tej manipulacji redaktora Adasia. Zamiast Pana Jezusa epatowano czytelników zdjęciem opętanego Stalina („Kaźń planowano niczym wykopki ziemniaków”).

    Przykre jest to, że dla W. W. Putina jest nadal wzorem do naśladowania. Czy naprawdę chce się spotkać z nim w miejscu wiecznej kaźni? Dziwne, bo ma rozum i jest taki przebiegły (Siergiej Skripal, Aleksiej Nawalny)…

2. „Fałszywe pojednanie” Henryk Grynberg. „Wprost” 8 stycznia 2006 r. W Wigilię Bożego Narodzenia 2005 r. niemiecka telewizja Deutsche Welle dała wywiad z arcybiskupem Hamburga Wernerem. Chodziło o słowa naszych biskupów; „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”. Arcybiskup mówił o krzywdach, które Polacy wyrządzili Niemcom i to poszło w świat…

3. „Życie Warszawy” w dodatku kulisy (piątek 13 stycznia 2006 r.) dało art. o singapurskim kacie, światowym rekordziście w uśmiercaniu przestępców (850). „Ja po prostu lubię wieszać ludzi” ze zdjęciem kata i powieszonych. Na drugiej stronie był art. o ojcu Rydzyku pod tytułem; „Kiedyś była mateczka, teraz jest ojciec”. To w stylu matki Joanny od demonów (prof. Senyszyn); „Obrońcy wiary w Rydzyka”.

4. „Wykrzyczeć całą prawdę”, gdzie tańczył z diabłem „inaczej myślący” Adam Michnik chwaląc i ganiąc b. jezuitę Stanisława Obirka (porzucił sutannę), który porównał Kościół katolicki z partią komunistyczną (książka „Przed Bogiem”)…

5. „Fałszerz zapisywacz” art. Waldemara Łysiaka („Gazeta Polska”), gdzie autor ujawnił prawdę o Tomaszu Lisie „redaktorze o chytrym nazwisku, ugwiazdowionej szumowinie medialnej”. Cytował przy tym Talmud; <<Będziesz stronił od kłamstwa>> (…) <<Nie będziesz rozgłaszał fałszywych wieści>> (…) Ten, kto obmawia, kto świadczy fałszywie przeciw drugiemu, godzien jest, aby go rzucić psom na pożarcie”…

                                                                                                                            APeeL

23.01.2006(p) ZA SKŁÓCONYCH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 23 styczeń 2006
Odsłon: 604

Kargul i Pawlak

   Dzisiaj, gdy przygotowuję ten zapis trwa bój o zaprzestanie zabijania dzieci nienarodzonych. Właśnie trafiłem na atak posłanki Nowackiej i „Stokrotki” z TVN na posła-ministra broniącego niewiniątek, który uważa tak jak ja, że dziecko nie może odpowiadać swoim życiem za fakt, że powstało z gwałtu.

   Po odczycie tej intencji przypomniało się sobotnie skłócenie z chłopcem, którego pies gonił karmione przez mnie gołębie. Kiedyś sąsiadka z garażu obok miała pretensję, że na zapleczu rzuciłem gałązkę. Dzisiaj jest to pole niczyje, bo szkoła postawiła ogrodzenie i wszystko zarosło nawet drzewami.

   Ogarnij cały świat skłóconych par, małżeństw, rodzin, społeczności, partii (rozpad), wyznawców różnych wiar. Kłótnie trwają w parlamentach, a nawet w mafii i między jej klanami. Wynikiem różnic są wojny bratobójcze (przykładem jest b. Jugosławia), trwanie podziału Korei, powstającą całe bloki, pakty szykujące się do wojny. Jeszcze niedawno były to rozgrywki rasowe...

   Dzisiaj niebezpieczeństwem jest ekspansja agresywnego Państwa Islamskiego. Papież wskazał, że trzy główne wiary wywodzą się od tego samego Boga;  naród wybrany trwa w nienawiści do Zbawiciela, wyznawcy Allaha stosują „nawracanie przez zabijanie”, a my modlimy się.

    Rodzisz się i stajesz się islamistą, zabierana jest wolna wola (największy dar Boga Ojca)...jak u bolszewików. Jeszcze skłócenie Kościołów...w tym rozdźwięk pomiędzy Episkopatem, a „wiarą w o. Rydzyka” wg paszkwilantki Joanny Senyszyn. Ogarnij wszystkie odmiany wiary ewangelickiej oraz „lefebrystów...to nie ma końca.

    Na obecnej Mszy św. (22.10.2020) w Ew. (Łk 12, 49-53) Pan Jezus wskazał, że przybył, aby wprowadzić rozłam. To jest zrozumiałe, bo jesteś „za lub przeciw”, nie ma ale. „Sami swoi”: zabił sąsiada w bójce, skłócenie o stanowiska, apanaże, granice gospodarstw, w mojej rodzinie siostry zagarnęły spadek.

   Przepłynęły też obrazy buntu sióstr zakonnych, które zabarykadowały się w klasztorze (schizma). Jeszcze seryjny morderca, który masakruje kobiety! Ogarnij potworności na Syberii, codzienność zesłańców...także do Kazachstanu.

   Poseł Stefan Niesiołowski przepowiedział wygraną PiS-u, a teraz chodzi po Lisach i Dworakach z pluciem na naszą ojczyznę. Podobny prorok - podczas spowiedzi u niewiernego Tomasza - Adam Michnik oświadczył, że "palantom nie oddamy Polski". Tak się też stało i już wiemy, która opcja oznacza "palantów".

    Przypomniała się dyskusja w „Super Stacji”, gdzie prof. Joanna Senyszyn czyli Minister d/s Wyznań mówiła; „Jego (czyli Jezusa) wyznawcy też się kłócą…było ich 3 miliony, a teraz jest 500 tys. (równocześnie twierdzi, że mamy państwo wyznaniowe)...nie powiedziałabym, że żyjemy w państwie tolerancyjnym, bo nienawiść sączy się z radia Maryja".

   Redaktorka Eliza Michalik dodała, że: „księża biorą za pogrzeb 400 zł, sama płaciłam (...) Ja jestem ewangeliczką. Pastor mówił, że musi wskazywać jak postępować, ale ostatecznie grzech jest sprawą między mną, moim sumieniem, a Panem Bogiem (...)”.

    Napłynął duet Mariusz Gzyl i Kuba Wątły, którzy kiedyś w szale napadali na moją wiarę...

                                                                                                                                 APeeL

  1. 22.01.2006(n) ZA KAPŁANÓW KATOLICKICH
  2. 21.01.2006(s) ZA INTERWENIUJĄCYCH W SŁUSZNYCH SPRAWACH
  3. 20.01.2006(pt) ZA CZYNIĄCYCH POZORY DOBRA
  4. 19.01.2006(c) ZA OPIEKUJĄCYCH SIĘ DZIEĆMI
  5. 18.01.2006(ś) ZA ZMĘCZONYCH NA GRANICY ŚMIERCI
  6. 17.01.2006(w) ZA NĘKAJĄCYCH CHRZEŚCIJAN
  7. 16.01.2006(p) ZA SIĘGAJĄCYCH PO ZAKAZANY OWOC
  8. 15.01.2006(n) Trud wyrzeczenia się przyjemności...
  9. 14.01.2006(s) ZA OFIARY PODŁYCH WPADEK...
  10. 13.01.2006(pt) ZA TRACĄCYCH WOLNOŚĆ...

Strona 1491 z 2516

  • 1486
  • 1487
  • 1488
  • 1489
  • 1490
  • 1491
  • 1492
  • 1493
  • 1494
  • 1495

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 489

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?