- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 66
Na dzisiejszej Mszy św. porannej św. Paweł przestrzegał pasterzy, a jego słowa są wciąż aktualne powie (Dz 20,28-38): „Uważajcie na samych siebie i na całą trzodę, nad którą Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada.
Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów”. (…) Po tych słowach upadł na kolana i modlił się razem ze wszystkimi. Wtedy wszyscy wybuchnęli wielkim płaczem. Rzucali się Pawłowi na szyję i całowali go, smucąc się najbardziej z tego, co powiedział: że już nigdy go nie zobaczą. Potem odprowadzili go na okręt”.
Psalmista jak zawsze będzie głosił chwałę Boga Ojca (Ps 68,29-30.33-36): „Śpiewajcie Bogu wszystkie ludy ziemi”...
Natomiast Pan Jezus w czasie Ostatniej Wieczerzy powiedział (Ewangelia J 17,11b-19): „Ojcze święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. (…) Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził (…) Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem”.
Wczoraj prosiłem Boga Ojca o pomoc...ulga w pracy trwała jeszcze dzisiaj. Nawet wszystko się składało, nie było kłótni na korytarzu (od 7.00-15.40) i nikomu nie odmówiłem przyjęcia.
Ze łzami w oczach dziękowałem wołając z serca...
„Boże mój dlaczego mnie tak obdarzasz? Niech dowiedzą się o Tobie, że jest lekarz, który wie o Tobie”. Mówię to z płaczem podczas powrotu z pracy. "Męka Syna Twego poszła na marne dla 99% ludzkości. Jak im to powiedzieć? Wszystko pokazałeś...nawet przez s. Faustynę. Także obecnie podczas gry na gitarze i śpiewie młodzieży, a tym czasie wrogowie cieszą się z upadku naszej wiary!”
Jakim językiem mam przekazać moje uniesienie i moja drogę do Autostrady Słońca prowadzącej do Królestwa Bożego. Dziękuję za to wszystko, w tym za łaskę wiary, a nie można tego wypowiedzieć i nijak wyrazić!
"Dziękuję Ci, Panie Jezu! Dziękuję Ci, Boże! Dziękuję ci Duchu Święty, bo nigdy nie byłem godny, nie jestem i nie będę, aby wrócić do Ojczyzny Prawdziwej, ale muszę wykonać dawanie świadectwa naszej wiary…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 65
Dzisiaj obraduje Sejm RP, a ja jako "wróg ludu" nie mogę spokojnie przejechać na Mszę świętą o 6:30. Stanowię ewidentne zagrożenie dla naszej ojczyzny, a także dla całego systemu...mimo zmiana kierunku przyjaźni...niby nie podoba się ZSRR, a nic się nie zmienia. Szczególnie groźni są ci, którzy poszli za Panem Jezusem.
Zarazem razi fałsz małpujących Królestwo Boże (zwolenników „związku bratniego, który ogarnie ludzki ród”). W słowie Bożym…
W Dziejach Apostolskich (Dz 20,17-27) św. Paweł mówił do starszych Kościoła o swoim oddaniu i służbie Panu Jezusowi...”wśród łez i doświadczeń (…) z powodu zasadzek żydowskich. Wskazał na swoją odwagę: „przemawiałem i nauczałem was publicznie (…) i po domach, nawołując (…) do nawrócenia się do Boga i do wiary w Pana naszego Jezusa (…) nie cenię sobie życia”.
Ja wiem o tym po sobie, bo ważniejsze jest spełnienie misji dawania świadectwa o Ewangelii. W moim wypadku jest wskazanie na odczytywanie Woli Boga Ojca oraz na Cud Ostatni jakim jest Eucharystia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa.
Psalmista głosił chwałę Boga Ojca (Ps 68,10-11.20-21): „Śpiewajcie Bogu wszystkie ludy ziemi (…), który nas dźwiga co dzień (…) wyzwala, Pan nas ratuje od śmierci”.
Natomiast Pan Jezus podczas podczas Ostatniej Wieczerzy przekaże, że uczniowie otrzymają Ducha Świętego (J 14,16), a w Ewangelii (J 17,1-11a) mówił w obecności apostołów do Boga Ojca, że nadeszła Jego godzina! Poprosił, aby Bóg Ojciec sprawił, aby poznali „jedynego prawdziwego Boga” i dał im „życie wieczne”, bo „przyjęli i prawdziwie poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał”...
Dzisiaj zostałem "zmuszony" do dyżuru w pogotowiu pracując równocześnie w przychodni! Ta sytuacja (pracy "na dwa fronty") wymagała pomocy Boga Ojca o którą prosiłem. To stres, ponieważ masz pacjentów na korytarzu, a tu daleki wyjazd do byle czego u kogoś, kto ma swojego lekarza na miejscu. Tak było wczoraj, gdy cały czas nie było karetki na miejscu.
Ochrona Pana sprawiła, że od 7:00 do 11.00 nie było żadnego wezwania! Poszedłem do pogotowia, gdzie usiadłem zadziwiony z z sercem zalanym poczuciem wdzięczności! Bóg Ojciec pokazał Swoją moc i dobroć...po mojej prośbie. Lekarze w takim stresie umierają, szczególnie wykorzystywani! Przespałem się, a później miałem dwa wyjazdy do 15:00 z powrotem do domu.
Dobrze, że w wolnym dniu w przychodni - mając dyżur w pogotowiu – równocześnie przyjmowałem chorych! Następnego dnia będę miał ulgę w załatwianiu pacjentów...w sensie, że nikomu nie odmówię pomocy. Przypomniało się pęknięcie świętej Hostii na pół, co zapowiadało kłopoty oraz pomoc Pana Jezusa („my”)!
ApeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 64
Najświętszej Maryi Panny, Wspomożycielki Wiernych
O 5:00 zbudził mnie ścinający trawę za oknem (głośny silnik), a to oznaczało zaproszenie na Mszę świętą o 6:30. Od Ołtarza św. popłynie słowo Boże...
Apostoł Paweł trafił do Koryntu, gdzie mówił o Duchu Świętym, chrzcie Janowym, a obecnie dla nawróconych chrzcie Duchem Świętym (Dz 19,1-8). „A kiedy Paweł włożył na nich ręce, Duch Święty zstąpił na nich. Mówili też językami i prorokowali. (…) Następnie wszedł do synagogi i odważnie przemawiał”...
Później wskazał (Kol 3,1): „Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze”...
Psalmista głosił chwałę naszego Boga Ojca (Ps 68,2-7): „Śpiewajcie Bogu wszystkie ludy ziemi”… Zalecił też (Kol 3,1), abyśmy szukali tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga”.
Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (J 16,29-33) zapowiedział rozproszenie się uczniów z opuszczeniem Go, ale: „Ja nie jestem sam, bo Ojciec jest ze Mną. (…) Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat”.
Podczas podejścia do Komunii św. znajdę krzyżyk, z którym zetknąłem się po raz trzeci. Ciało Pana Jezusa pękło na pół, tak jak figura Zbawiciela na krzyżu, który podniosłem (padł ze starości na trasę E7). Prawdopodobnie będzie wielki nawał w pracy, ale napłynęły słowa: "Nikt od Ciebie, Świętej Mocy nie odchodzi bez pomocy". Tak właśnie będzie! Moc Pana sprawiła, że wytrwałem od 7:00 do 15:00, naprawdę było dużo ludzi!
Nawet przybył pacjent ze wsi Boska Wola, a to moja łaska. Po obiedzie załatwiłem swoje sprawy i padłem! W tym czasie synowa rozsyła listy do różnych miejsc w poszukiwaniu naszego syna, a jej męża.
W telewizji pokażą obraz zniszczonego domu, który zagraża zawaleniem (gospodarstwo komunalne) oraz bunt więźniów. Przepłynie świat tych, których nie mają domów lub są poza domem, w różnych służbach lub delegacjach - to nie ma końca. Ilu jest w szpitalach lub porwanych na terenach wojennych.
Kończę pisania, a właśnie płyną obrazy z Haiti, gdzie powódź zniszczyła bardzo dużo domów. W pracy, z radia popłynie piosenka Maryli Rodowicz: "z kim się zestarzeję", a ja miałem łzy w oczach. Żona jak nigdy nie wraca "po kościele"...trafiła na wnuczka po rozstaniu, który nie chciał jej opuścić.
Zrozum teraz pragnienie powrotu do domu uwięzionego lub tego, który stracił mieszkanie oraz bezdomnych. Płynęły też obrazy równanych z ziemią domów w Palestynie, które niszczy Izrael. Teraz, gdy to przepisuję (06.10.2025) sytuacja powtórzyła się.
Intencję tego dnia odczytałem...na jutrzejszej Mszy świętej porannej. Podczas modlitwy napływały obrazy zniszczonych Hawajów przez powodzie z domami zmywanymi wałami ziemi! Ogarnij cały świat...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 65
Zawsze zastanawiałem się jak wyglądała ta rejestracja, bo dzisiaj wszystko dokumentujemy technicznie, a na dzisiejszej Mszy św. o 12.00 zostałem zaskoczony czytaniem z takiej relacji (Dz 1,1-11)...
„Pierwszą Księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i czego nauczał od początku aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha Świętego poleceń Apostołom, których sobie wybrał, a potem został wzięty do nieba”. Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca (...): Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym (…) otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami (…) aż po krańce ziemi”.
W tym czasie pomyślałem o moim pragnieniu rejestrowania codziennego życia z relacją o przeżyciach duchowych. Jeszcze nie wiedziałem, że też popłyną na krańce ziemi (przez internet). Od kogo miałem siłę, aby to czynić? Zapisuję to 05.10.2025 r. i sam dowiesz się jak to przebiega.
Psalmista wołał ode mnie (Ps 47,2-3.6-9): Pan wśród radości wstępuje do nieba. W tym czasie św. Paweł mówił trudnym językiem mistyka mistyków, nieprzydatnym dla normalnie wierzących. Przetłumaczę te słowa „z polskiego na nasze” (Ef 1,17-23): nasz Bóg Ojciec objawił się, abyśmy Go poznali. Jego Mądrość i Światłość Niewidzialna otworzy nam oczy, abyśmy poznali nadzieję naszego powołania. Ja powiem od razu, że jest to świętość, zostanie świętym, bo inaczej nie trafimy bezpośrednio do Królestwa Bożego.
Natomiast w Ewangelii (Łk 24,46-53) Pan Jezus przed swoim odejściem do Królestwa Bożego wskazał uczniom, ze trzeciego dnia zmartwychwstanie. W Jego Imię będzie głoszone nawrócenie i odpuszczenie grzechów. „Wy jesteście świadkami tego. (…) A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba”.
Jeżeli czytasz to świadectwo wiary to przyjmij proste prawdy…
1. Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim (w żadnej innej religii, także u oderwanych od następcy św. Piotra)...nie ma Eucharystii czyli Duchowego Ciała Pana Jezusa. Chleb nasz powszedni podtrzymuje życie ciała, a nasza dusza wymaga jednania z Duchowym Ciałem Pana Jezusa w Eucharystii!
2. Nasza śmierć oznacza uwolnienie duszy uwięzionej w ciele fizycznym. Śmierć to początek życia wiecznego. Dlaczego nie mówi się o tym w naszej wierze? Mamy zmartwychwstać w czasach ostatecznych, chyba właśnie nastały...
3. Do Ojczyzny Prawdziwej może trafić tylko jako ś w i ę t y.
4. Zapraszam każdego czytającego do uczestnictwa w codziennej Mszy św.! Podziękujesz mi, gdy spotkamy się po prawdziwej stronie życia…
Szukasz szczęścia, pokoju, sławy, miłości, gdzie tutaj to otrzymasz? Kto i co sprawi to na ziemi? Kim możesz zostać bez łaski Bożej? Tyle wyrwało się z mojego serca złączonego z Najświętszym Sercem Boga Ojca…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 62
Bardzo cieszę się z dyżurów w wolne soboty, bo wówczas mam duże plany. Stąd pierwsza Msza św. o 6:30, ale trwa smutek z powodu braku syna z prośbą do Boga Ojca o wyjaśnienie tej sprawy.
Dalej trwa misja ewangelizacyjna św. Pawła (Dz 18,23-28) w której spotkani dzielnego bojownika w walce duchowej, który odważnie przemawiał w synagodze....był to Żyd, imieniem Apollos, „człowiek uczony i znający świetnie Pisma, a także drogę Pańską (…) nauczał dokładnie tego, co dotyczyło Jezusa, znając tylko chrzest Janowy. (…) Dzielnie uchylał twierdzenia Żydów, wykazując publicznie z Pism, że Jezus jest Mesjaszem”.
Psalmista jak zawsze głosił chwałę Boga Ojca (Ps 47,2-3.8-10): „Wszystkie narody klaskajcie w dłonie, radosnym głosem wykrzykujcie Bogu (…) Gdyż Bóg jest Królem całej ziemi, hymn zaśpiewajcie!
Pan Jezus w Ewangelii (J 16,23b-28) zapewnił uczniów:„O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje. (…) Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna. (…) bo wyście Mnie umiłowali i uwierzyli, że wyszedłem od Boga (…) na świat; znowu opuszczam świat i idę do Ojca”.
Pożegnałem się ze smutną żoną, a w pogotowiu niespodzianka, bo trafiłem na zaległy wyjazd, a mój pokój był zajęty (kolega badał pacjentkę w ambulatorium). Nie może być nic gorszego na przywitanie...z teczką pojechałem do chorej i do szpitala.
Po powrocie mogłem tylko wysiąść po zmianę spodnie, bo wzywano do zawału serca, a nie było R-ki! Później, od 10:00 do 18:00 stała się cisza...przed burzą. Nawet myślałem o modlitwie za nieświadomych zagrożenia (jaskra, bąk znalazł się w szparze okna, konserwanty dodawane do żywności oraz tlenek węgla (czad)...
Ostatecznie w odczycie intencji pomogła dodatkowo " duchowość zdarzeń"...
- suka wychowująca sześć szczeniąt broniła ich
- rozpacz żony
- synowa wzywająca do chorej teściowej
- ponowny zawał serca u dziadka (wzywał syn i wnuczek)
- 80-letnia matka i syn
- matki z dziećmi
- Niemieccy osadnicy na Zamojszczyźnie do dziś mają tragiczne wspomnienia!
- zadzwoni synowa, ponieważ w programie "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" pokazano syna. Razem płakały z żoną.
Na końcu tego dnia pojawiły się ofiary okropnych zdarzeń…
- w Paryżu zawalił się terminal na lotnisku
- z telewizji popłyną obrazy największych trzęsień ziemi z tysiącami ofiar.
- w Rumunii będzie wybuch cysterny ze związkami chemicznymi (15 osób zostało zabitych i wielu rannych) z wyrwą w ziemi oraz zniszczeniem budynków w odległości 2 km!
O 5:00 rano zerwano do sytuacji diabolicznej z odwróconym zatroskaniem matki, dbającej o syna, aby miał zawsze wódkę! ApeeL
- 21.05.2004(pt) ZA SKRZYWDZONYCH
- 20.05.2004(c) ZA OFIARY POMYŁEK…
- 19.05.2004(ś) ZA BĘDĄCYCH U KRESU WYTRZYMAŁOŚCI...
- 18.05.2004(w) ZA ZNĘKANYCH…
- 17.05.2004(p) ZA CZEKAJĄCYCH NA ZMIŁOWANIE BOŻE
- 16.05.2004(n) ZA ZBOLAŁYCH UTRATĄ BLISKICH
- 15.05.2004(s) ZA PRZEŚLADOWANYCH...
- 14.05.2004(pt) ZA TYCH, KTÓRZY DZIĘKUJĄ ZA CIERPIENIE…
- 13.05.2004(c) ZA TYCH, PRZY KTÓRYCH JEST MATKA BOŻA FATIMSKA...
- 12.05.2004(ś) ZA TYCH, KTÓRYM Z BÓLU PĘKA SERCE