- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 0
Wspomnienie Męczeństwa św. Jana Chrzciciela
O 5:30 zerwał budzik, ratuje chwilka snu, a boję się o przespanie Mszy świętej o 6:30, bo dzisiaj mam dyżur w pogotowiu, a dodatkowo czeka mnie ciężki dzień w przychodni. Po chwilce snu radość i słodycz zalały serce, popłynie modlitwa "Anioł Pański", a zarazem poprosiłem Matkę Jezusa o pomoc i ochronę, a przy kościele wzrok zatrzymała figura Matki Bożej z wieńcem w dłoniach. Zarazem odebrałem pytanie?
- Czy pragniesz wieńca chwały? Chciało się krzyczeć: „Chwała, Chwała, Chwała Bogu Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu!” Zarazem napłynęła bliskość Królestwa Bożego, które jest już na ziemi i to w nas. Nie można tego przekazać, boi musisz to sam doznać!
Poczułem, że to będzie dobry dzień z Matką Najświętszą! Właśnie śpiewano „Ave Ave Maria"...zarazem wiem, że doświadczenia trzeba przyjmować w duchu wynagrodzenia! Różaniec, pokuta i umartwienia – to ratunek dla dusz! Nie słychać Słowa Bożego, ponieważ kapłan nie włączył mikrofonu! "Spojrzał” wizerunek Ducha Świętego, a łzy zakręciły się się w oczach: "Panie zmiłuj się nad nami. Ilu nie słyszy Twojego Słowa”. Popłyną czytania…
1. Prorok Jeremiasz powiedział od Boga Ojca (Jr 1,17-19): „Przepasz swoje biodra, wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. Nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi” Pan wskazał, że cała wieruszka Izraela będzie „walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię zwyciężyć, gdyż Ja jestem z tobą - wyrocznia Pana - by cię ochraniać.
2. Psalmista dodał (Ps 71,1-6.15): „W Tobie, Panie, ucieczka moja,
(…) Wyzwól mnie i ratuj w Twej sprawiedliwości (…) Bądź dla mnie skałą schronienia (…), bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą. Boże mój, wyrwij mnie z rąk niegodziwca.
3. Pan Jezus wskazał (Mt 5,10): „Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
4. Natomiast w Ewangelii (Mk 6,17-29) będzie relacja z zamordowania Jana Chrzciciela...z kaprysu Herodiady!
Eucharystia była w intencji tego dnia z prośbą do Matki Najświętszej, ponieważ czułem, że dzisiaj uderzy Szatan. Właśnie na dyżurze zalecał „dobro” czyli wyjazd karetką do wezwania za kolegę, a tam będzie psychicznie chory leżący w błocie. W tym czasie do mnie zgłosiła się pacjentka umówiona do wypełnienia dokumentów na rentę!
To trwało około godziny, bo wszystko piszę na maszynie! Właśnie przybyło dziecko z urazem głowy, a później był wyjazd. Muszę biec do pogotowia, bo dzieciak jest z urazem głowy. Trwa napięcie, nie mogę zrobić kawy, przerwano pisać recepty, bo zrywają ponownie na wyjazd...do zmarłego, który ma swojego lekarza, a chciano kartę zgonu.
Na to konto jest wyjazd do przewlekle chorej, źle prowadzonej, a to też nie nasza sprawa, ale pomogłem kierując ją do szpitala ze zleceniem na karetkę. Wpada chory z dyskopatię. Pojechałem za kolegę, ale to od Mateczki Najświętszej, ponieważ zmieniła się kolejka i trafiłem do babuszki która modliła się za mnie! To sprawiło, że mogłem spać przez godzinę!
Jeszcze blokady kolana u bogatej, dzielę się darem z dyspozytorką. W ręku będę miał wizerunek Matki Najświętszej. Dzisiaj krążyłem po miejscowościach, gdzie były jej figury i wizerunki, a ja podziękowałem za ochronę! Przepłyną niewinne ofiary…
- nieuleczalnie chorzy i to często od dziecka
- 200 000 wypędzonych z Kosowa
- święty Jan Chrzciciel zamordowany dla kaprysu
- ofiary wypadku jadące trasą E7, gdzie ich pojazd trafił w inny, holowany
- zabici i ranni codziennie (przeciętnie ginie 20 osób/dobę)
- ofiary krachu finansowego w Rosji
- złodziej oszukał i zawładnął samochód 82-latka.
Nastał pokój aż kręciłem głową z zadziwienia, a cały dzień widzę z jasnością! Teraz dziecko, wizyta u ciężko chorej, babuszka ze złamaniem ręki oraz uszkodzone kolano u młodego i już 23:00! Nie skończyłem mojej modlitwy, ale uczynię to w nocy podczas dalekiego wyjazdu doi porodu.
Pędzimy, deszcz w rowie leży piękny samochód odwrócony do góry kołami. W samochodzie policyjnym trzech pijanych i trzy pijane dziewczyny. Nic im nie dolegało. Czekający sprawca porodu przyspiesza i wyzywa! Przez cały czas płynęła moja modlitwa, a w intencji tego dnia pełnego udręk! Zespół denerwuje się, a ja to przyjmuję.
Zastaliśmy stan po porodzie, kiedyś też tu byłem. Zabezpieczyłem pępowinę, ale musimy jechać do szpitala, ponieważ nie odeszło łożysko. Przepraszali nas i obdarowali. dziewczynka zmęczona. W tym czasie odebrałem już jeden poród. Poznaję zabezpieczam pępowinę, obdarowują przepraszają, musimy jechać do szpitala, bo nie odeszło łożyska. Przyjmują kobietę, a noworodek był niesiony przeze mnie (pracowałem w takim oddziale).
Na szczycie wszystkich niewinnych ofiar jest Pan Jezus, a dalej idący za Nim, męczennicy i świeci!! Przepłynie cały świat takich, w tym czwórka dzieci w Limanowej (1-8 lat) utopionych przez zwyrodniałą matkę. Właśnie wypada rocznica sierpnia 1980 roku "Solidarność" (Stoczniowcy zabici w grudniu 1980 roku)...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 0
27.08.1996(c) ZA OPUSZCZONYCH PRZEZ SWOICH...
Motto: „Boże! Mój Boże! Czemuś Mnie opuścił”…
Po dyżurze w pogotowiu i ciężkim dniu postu ścisłego w intencji pokoju na świecie (przez 35 godzin spożyłem dwa jabłka, kawę i 2 kawałki chleba z solą oraz garść słonecznika)...przebudzono z nieba o 5:45 w czasie straszliwej ulewy. Tak czynimy z żoną w środy i piątki (zalecenie w Objawieniu MB Pokoju)!
Tak się złożyło, że podczas nocnego wyjazdu pogotowiem odmówiłem moją modlitwę przebłagalną za tych, którzy mają kłopoty w powrocie do wiary w Boga Ojca. Jakby na znak jechaliśmy do Białej Góry. Nawet wróciły obrazy z początku mojego nawrócenia, gdzie po modlitwach trafiłem na spowiednika w Sanktuarium w Lewiczynie (15 sierpnia)...siedział sam w Domu Pana, poza uroczystościami na zewnątrz. Nawet zapytał jak do niego trafiłem? Przekazałem, że z modlitwą!
Teraz przepłynęli zmarli lekarze, którzy odeszli bez Sakramentu Pojednania oraz mający piękne pogrzeby (Komar i Ślusarski) w świetle kamer! Dalej są to ofiary wszelkich sekt, a nawet wierni kościołowi zreformowanemu przez Lutra i Kalwina (nie ma tam Eucharystii, kultu Matki Bożej)! Wróciły przekazy parapsychologów i wróżbitów.
Na Mszy świętej o 6:30 popłynęły czytania, a ja właśnie skończyłem św. Agonię z koronkę do 5-u pięciu świętych ran Zbawiciela w ww. intencji. Nagle stała się jasność, bo został rozświetlony Ołtarz święty! Błyski rozjaśniały też duszę duszę!
1. Św. Paweł napisał (1 Kor 1,1-9), że „z woli Bożej został powołany na apostoła Jezusa Chrystusa (…) do tych, którzy zostali uświęceni w Jezusie Chrystusie i powołani do świętości wespół ze wszystkimi, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa” (...) On też będzie umacniał was aż do końca (…)”.
2. Psalmista wołał ode mnie (w Ps 145,2-7) „Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu Każdego dnia będę Ciebie błogosławił na wieki wysławiał Twoje imię.3.
3. Natomiast Pan Jezus prosił w Ewangelii (Mt 24,42a.44): „Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie”.
Eucharystia pękła z trzaskiem w ustach, a to oznacza jakieś cierpienie, a właściwie współcierpienie za Zbawicielem! Poprosiłem, aby Pan przyjął ten dzień. W tym czasie wrócą obrazy powodzi i ofiar zostawionych samym sobie. Wielu pozostało w opuszczonych domach. W telewizji zniknęła ta sprawa, a tam całe budynki zapadają się.
Od 8:00 zacząłem pracować z radością, a ludzie mają różne sprawy:
– świadectwo kwalifikacyjne kierowcy, a gość nie wie, że jest to sprawa urzędu
– kandydat na kierowcę ma zły adres w dowodzie, urząd nie zmienił tego
– sprawy na rentę, zwolnienia i leki w środku dnia z wielką szybkością.
– kobieta od trzech lat chodzi po lekarzach, a na zwyrodnienie lewego stawu biodrowego do operacji!
– inna z dychawicą kwalifikująca się na rentę.
Zaczęła się nachalność ludzi: żona inwalidy wojennego prosi o 15 bezpłatnych leków! Inna o podbicie książeczki dla San-epidu, ale nie ma rtg płuc. Jeszcze druk do sanatorium, zaświadczenie do sądu, ale nie ma pisma wzywającego, zwolnienie z wojska „na opiekę nad członkiem rodziny”. Wpadają też bez pytania, a to od złego, bo po poście zawsze przeszkadza mi w spożyciu posiłku.
Uciekłem, ponieważ chciałem podwieźć córkę do autobusu, wspomóc ją finansowo i pożegnać. Całkowicie niemożliwa jest modlitwa. Z radia płyną relacja z Sejmu RP, gdzie opuszczono rolników. Na wczorajszym wyjeździe pogotowiem do staruszków na łańcuchu był pies, którego wypuściłem, a do mnie podeszło opuszczone szczenię! Drżało zimna, głodne, przybiegła suczka.
To znak opuszczenia. Przepłynie cały świat od państw, narodów, kobiet, dzieci. Później wyjaśni się trudny odczyt, dlatego kończyłem wszystko rano – tak, wielu ma trudności w dotarciu do Ojca Najświętszego. Ja mam to ukazane dzisiaj! To moje opuszczenie było pozorne ponieważ Pan był ze mną, tak jak ja z córką. Tak też było z Panem Jezusem na krzyżu, bo to był tylko brak poczucia obecności Boga Ojca, jako dodatkowe cierpienie, aby Szatan nie zarzucił, że wytrwał, bo był z Nim sam Bóg Ojciec. Znam poczucie obecności Boga Ojca, stąd moja diagnoza.
Późno popłynie piękny film przyrodniczy, gdzie samotny samiec bawół walczył z całym stadem lwów pokonany i opuszczony przez swoich zginął! Na kolanach podziękowałem za ten dzień prosząc o córkę i przeprosiłem Boga Ojca!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 0
Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej
Trwa dyżur w pogotowiu...przespałem się dwie godziny i zostałem obudzony na daleki wyjazd („na koniec świata”) do wioski Biała Góra nad Pilicą, którą skojarzyłem z Jasną Górą! Piękne niebo, gwiazdy, próbuję modlitwy, ale nie znam intencji...dodatkowo przejeżdżamy obok miejscowości Boże oraz Boska Wola, a na rozdzieleniu dróg trafiliśmy na straszy przejazd przez las.
Przejeżdżaliśmy obok figur Matki Bożej! Przypomniała się chora w chatce, która miała piękny wizerunek Matki Najświętszej. Byliśmy też w pobliżu Sanktuarium Maryjnego. Zraniony młody człowiek leżał na ziemi, miał wielki krwiak pachwiny, było mu zimno. przeklinał i ubliżał nam, ponieważ był pijany, a to zagrożenie życia. Z wyjazdu wróciliśmy 2:30, ale zostałem obudzony całkowicie wyspany o 6:00, a to była pomoc Mateczki Najświętszej.
Od 7:00 do 15:15 był nawał chorych w przychodni. Nawet jakoś szło, miałem moc, nie było wielkich przeszkód z działaniem Szatana! Mateczka Najświętsza pomagała w mojej ciężkiej pracy. Wielu przybywa do mnie z natchnienia od Złego, aby udręczyć ich i mnie samego...często mają pomysł i biegną na koniec, aby nie czekać!
Daję, pomagam, mam z tego radość, niektórzy nadużywają mojej dobroci. Ostatnia pacjentka to siostra z zakonu służek Najświętszej Marii Panny, ponadto dwa razy napłynęło pocieszenie z nieba: wzrok zatrzymywał obraz z kalendarza z Matką Najświętszą oraz z apostołami Piotrem i Pawłem! Serce było bliskie Matki Jezusa, a ja wołałem za Jej poświęconych. To zakony, kółka różańcowe, Jan Paweł II i tacy jak ja. Próbuję reperować uszkodzoną kapliczkę, ale brak czasu i narzędzi. Na działce, w chwilce odpoczynku, gdy napływało poczucie bliskości Matki Zbawiciela wołałem za wszystkich Jej oddanych, a także poświęconych! Płynie koronka, a teraz gdy idę do kościoła, w bólu moja modlitwa przebłagalna.
Popłakałem się w kościele przy pieśni: „Madonno, Czarna Madonna, jak dobrze Twym dzieckiem być...o pozwól Czarna Madonno w ramiona Twoje się skryć!” Popłynęły piękne czytania...
1. Z Księgi Przysłów (Prz 8,22-35)...chyba o Mądrości Boga Ojca: „Gdy niebo umacniał, z Nim byłam )…) rozkoszą Jego dzień po dniu (…) Więc teraz, synowie, słuchajcie mnie (…) Przyjmijcie naukę i stańcie się mądrzy, pouczeń mych nie odrzucajcie! Błogosławiony ten, kto mnie słucha, kto co dzień u drzwi moich czeka, by czuwać u progu mej bramy, bo kto mnie znajdzie, ten znajdzie życie i uzyska łaskę u Pana”.
2. Psalmista wołał (Ps 48,2-3.9-11.13-15): „Tyś wielką chlubą naszego narodu”
3. Św. Paweł napisał w liście (Ga 4,4-7), że Bóg Ojciec, gdy „nadeszła pełnia czasu”, zesłał Syna swego, zrodzonego z niewiasty, „abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo”. Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Świętego, „który woła: Abba, Ojcze! A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej”. To mój profesor, mistyk mistyków, który wszystko przekazuje bardzo trudnym językiem, dodatkowo tłumaczonym przez jakiegoś specjalistę, a teraz nie wolno zmienić nawet przecinka. Przecież nie o to chodzi!
4. W zawołaniu z Ewangelii (Łk 1,28) będzie pozdrowienie Matki Zbawiciela: „Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami”. A Pan Jezus w Kanie Galilejskiej (Ewangelia: J 2,1-11) uczynił pierwszy cud na prośbę Matki...zamienił wodę w wino.
Później była łaska błogosławieństwa Monstrancją po litanii do Matki Bożej. Wracałem do domu noga za nogą, omijałem ludzi, ponieważ pragnąłem być sam na sam z Panem Jezusem. W tym czasie wołałem w intencji tego dnia...kończąc moją modlitwę przebłagalną: za oddanych Matce, Syna Twego Ojcze! Poprosiłem też w intencji tych, którzy mają kłopot w dotarciu do Jasnej Góry...dosłownie i w przenośni! Dziwne, bo w dniu wspomnienia MB Częstochowskiej dano film o Dianie nazywając ja „królową ludzkich serc". Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 10
Dzisiaj mam wolny dzień z nieba za sobotę. W śnie szedłem obok naszego kościoła w „chwalebnym spokoju", nawet słyszałem słowa zawołań kapłana. Na Mszy św. o 7.00 w kościele zwrócił uwagę napis, aby – poprzez piękno człowieka – odkryć Boga Ojca!
Zarazem popłyną czytania…
1. Pan wskazał prorokowi (Jr 1,17-19), że ma misję przekazywania Jego rozkazów! „Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię [zwyciężyć], gdyż Ja jestem z tobą - wyrocznia Pana - by cię ochraniać”. Przepisuje to 19.03.2026 i poznałem to na sobie!
2. Psalmista też powie (Ps 71,1-6.15.17), że: „Usta me głoszą Twoją sprawiedliwość”. Przekażę własne doświadczenie, że nie wolno mi schować pod korcem tego, co mam ukazywane w Światłości Niewidzialnej!
3. Przed ewangelią "patrzył" wizerunek Ducha Świętego. W tym czasie Zbawiciel powie o czekających nas prześladowaniach, bo jesteśmy nazwani „synami Bożymi” (Mt 5,10), a w samej Ewangelii (Mk 6,17-29) będzie ścięcie św. Jana Chrzciciela, który wskazał Herodiadzie cudzołóstwo!
Wielu jest obłudników, „a to „groby pobielane”...dzisiaj jest to samo, bo umyci i wyperfumowani, ładnie ubrani, a w środku jest buta, fałsz i zgnilizna (skalana dusza)! Wzrok zatrzyma wielkie drzewo spróchniałe w środku! Nagle będę miał pokazanych pełnych poświęcenia...władzy ludowej!
W nocy i o północy są do dyspozycji przekonani o budowania raju na ziemi...dodam, że dla samych swoich. Jak wielka jest wierność tych ludzi, przywiązanych do pana ziemskiego! Jakie katusze musi przechodzić kapłan-agent, ilu jest nabranych na wyzwolenie (czytaj: zniewolenie)!
Eucharystia była w intencji tego dnia, pękła na pół, a to oznacza jakieś cierpienie z Panem Jezusem. Nie mogłem wyjść z kościoła, a siostra po Eucharystii grała cichutko, co sprawiło dodatkowy pokój w sercu! W drodze powrotnej oglądam piękne sklepy, a w telewizji pokarzą upiększoną przez kosmetyczkę.
Żona czytała o aktorach bojących się starości i śmierci! Napłynęły obrazy grobów, a nawet wielkie wywrócone drzewo, spróchniałe w środku. Prezydent wszystkich Polaków podpisał ustawę o reformie służby, chwalącą siebie, a ja nie mam własnego rejonu, przyjmuj także dzieci, daję porady reumatologiczne, badam kierowców (zaświadczenia), leczenie geriatryczne i paliatywne, załatwiam wizyty i wydaję karty zgonu, a każdy chory ma wypisane wszystko na maszynie.
Po pracy stwierdziłem, że wichura powaliła kapliczkę, zabrałem figurę Matki Bożej. Napłynął ból, bo walczą z krzyżem w Oświęcimiu. Nie ujrzysz tego bez Ducha Świętego! Jakże Pan wszystko ukazuje. Zamach i męczeństwo żyjących dla Pana...w tym księża Marianie!
W samochodzie wysunął się wizerunek Matki Niepokalanej płaczącej krwawymi łzami! Jak wielkie było Jej poświęcenie ze św. Józefem, które trwa dotychczas. Dzisiaj, gdy to przepisuje (19.03.2026r.) jest wspomnienie św. Józefa. Nawet ma być Msza św. z poświęceniem mężczyzn jego osobie. Ile jest dalszego zatroskania Matki Jezusa o ludzkość (Objawienia). Na kolanach przepraszałem i dziękowałem za ten ciężki dzień.
Po wykonaniu pracy, w samochodzie po raz trzeci dotknął mojej głowy obrazek z Madonną. Tak Pan Jezus dziękuję mi za okazanie pomocy. O 15:00 trafiłem na dyżur w pogotowiu i na wyjazd do ciężkiej duszności. Z kasety popłynie śpiew chwalący Boga Ojca oraz Zbawiciela! W czasie odmawiania koronki trafiłem do małżeństwa staruszków, a po pewnym czasie do następnego i do porażonego, który po pijanemu złamał kręgosłup szyjny.
Towarzyszy mi figurka Matki Bożej zabranej z rowu! Natomiast z "Prawdziwego życia w Bogu" (zapis z 22.10 96) Pan Jezus powiedział o tych, którzy rzucają się do stóp Bestii lub zostają przez niego oszukani. Kusił także Zbawiciela przed śmiercią! Pan Jezus błaga, aby pozostać wiernym do końca! Od 20:00 mogłem iść wcześniej spać, czułem, że Rodzina Boża jest mną…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 5
Święto św. Bartłomieja, Apostoła
Wczoraj, przed dyżurem w pogotowiu poprosiłem Matkę Najświętszą o pomoc, ponieważ dzisiaj czeka mnie ciężki dzień w przychodni. O 2:00 zerwano do porodu, a dyspozytorka poinformowała nas, że musimy jechać do odległego szpitala, ponieważ nasz jest w remoncie!
To oznaczało noc z głowy, ale od Mateczki napłynęło natchnienie, aby dyspozytorka sprawdziła tę informację. Jak się okazało w naszym szpitalu oddział położniczy jest czynny od dwóch godzin! Udało się, płyniemy karetką, niebo w gwiazdach jakże pasuje „Anioł Pański” i część radosna różańca oraz koronka pokoju!
O 6:00 zerwał mnie budzik, a ja musiałem dochodzić "gdzie jestem i kim jestem oraz jaki to dzień"? Wówczas myślałem, że był to sen o typu eksterioryzacji! Po czasie okaże, że to był to objaw nieobecności typowy dla epi peti mal! Teraz rano drżę, aby nie było wyjazdu, bo biegnę do przychodni i zaczynam pracę od 7:00! Nawet szło, le ze zgrzytami…
- oto pacjent kolegi chce wymusić dalsze zwolnienie z powodu choroby wrzodowej, a dodatkowe 30 dni na tę chorobę to zbyt wiele
- na szczycie udręczenia wpadła niewiasta skołowana migrenowym bólem głowy oraz nasza sprzątaczka emerytka oburzona, że kierują ją do kolegi obok, bo to jej region!
- ostatni pacjent był z podejrzeniem zawału! Wyraźnie widziałem pomoc, bo dla dwóch pacjentów były karetki transportowe.
Nie mogłem wyjść nawet do WC, bo wielu było nasłanych przez Złego, ponieważ w poniedziałki nie powtarzam recept i nie wydaję zaświadczeń, a szczególnie nie wypełniam wniosków do sanatorium oraz na rentę inwalidzką (czynności czasochłonne). Tak to wszystko trwało do 15:30! Obca chora zauważyła: "widzę, że pan się poświęca".
Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego w intencji tego dnia. Piszę to, a z telewizji płynie film "Doktor" i reanimacja na sali operacyjnej zmarłego kolegi chirurgów! Zarazem przepłynęły obrazy pomocy samarytańskiej: opiekujący się bezdomnymi i chorymi psychicznie, niewidomymi, słabymi, więźniami i umierającymi!
Jeszcze misjonarze w różnych dziedzinach., a nawet pomagających ofiarom wojny z zagrożeniem ich życia. Podczas zapisywania tego świadectwa wiary w TV „Polonia” pokaże obraz zniszczonego szpitala w Warszawie, który zbombardowano mimo znaku Czerwonego Krzyża! Zobacz szkolenie!
Przecież to szczyt poświęcenia na polu bitwy ze zbieraniem rannych pod ostrzałem. W kościele wzrok zatrzymała tablica informacyjna o księdzu budującym nasz kościół! Później napłynie Niepokalanów. W ręku będę miał „L’Osservatore Romano” z wizytą Jana Pawła II w RP. Ile poświęcenia jest w naszym papieżu. Popłyną czytania...
1. W Apokalipsie (Ap 21,9b-14) Apostoł Jan miał ukazane „Miasto święte - Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, mające chwałę Boga”.
2. Psalmista wołał (Ps 145,10-13.17-18): „Niech wierni Twoi sławią Twe królestwo (…) Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach i łaskawy we wszystkich swoich dziełach. Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, wszystkich wzywających Go szczerze”. Uwierz mi, że tak jest naprawdę, ale garstka woła do Boga Ojca, ponieważ nie wierzy w realne istnienie Boga Ojca Wszechmocnego!
3. Takie właśnie zwątpienie było z Panem Jezusem, synem cieli z Nazaretu (Ewangelia: J 1,45-51): „Czyż może być co dobrego z Nazaretu?” Zmiana oceny wymagała cudów czynionych przez Zbawiciela. Mnie są niepotrzebne, bo Cudem Ostatnim jest Eucharystia, Duchowe Ciało Pana Jezusa...
APeeL
- 23.08.1998(n) ZA TYCH, KTÓRZY NIE DZIELĄ SIĘ DOBRAMI...
- 22.08.1998(s) ZA SZKODZĄCYCH SOBIE, KTÓRZY NIE PROSZĄ BOGA O OCHRONĘ...
- 21.08.1998(pt) ZA POZBAWIONYCH NADZIEI...
- 20.08.1998(c) ZA OFIARY POMYŁEK LEKARZY
- 19.08.1998(ś) ZA OFIARY PORZĄDKOWANA…
- 18.08.1998(w) ZA GROMADZĄCYCH DOBRA…
- 17.08.1999(p) ZA POTRZEBUJĄCYCH INFORMACJI...
- 16.08.1998(n) ZA CZEKAJĄCYCH NA PARUZJĘ ZBAWICIELA
- 15.08.1998(s) ZA ODDALONYCH OD MATKI, SYNA TWEGO, OJCZE...
- 14.08.1998(pt) ZA POSZKODOWANYCH MATERIALNIE...