- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 56
Zerwałem się o 6:05 z sercem pełnym złości, bo dzisiaj pani Labuda od Kwaśniewskiego, która była za zabijaniem dzieciątek...teraz wprowadza w szkołach wychowanie seksualne. Popłynie "Międzynarodówka", mafia polityczna szerzy zło na ziemi. Przesuwają się sprzedani politycznie dobrzy ludzie i to w dobrej wierze, że czynią to dla ojczyzny...w tym są koledzy lekarze, personel i otoczenie. W tej złości na moje wyobcowanie trafiłem pod kościół, gdzie na jego ścianie odbił się cień wielkiego krzyża!
Teraz trwał napór Złego, który mylił słowa kolędy i straszył przed wyjazdem z żoną do Warszawy (autobusem) z moją niechęcią z powodu przewlekłego zmęczenia. Przepłynęły cuda: oto Pan Jezus w Kanie, oto pierś matki dająca życie dzieciątku, wzrok zatrzymał witraż ze św. Józefem i Dzieciątkiem.
Popłakałem się i poprosiłem o pomoc i ochronę mojej rodziny. "Tato! Tato! Tatusiu! Kiedy mnie stąd zabierzesz? Pragnę żyć i być tutaj tylko dla Ciebie, Ojcze dla rozpowszechnienia mojego dziennika". Padną słowa czytań, a ja znam to z gabinetu: kochajacych to życie, pragnących zdrowia i 100 lat życia. Dodatkowo o pokusach tego świata...
1. Św. Jan zalecił (1 J 2,12-17): „Nie miłujcie świata ani tego, co jest na świecie! Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Wszystko bowiem, co jest na świecie, a więc: pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia nie pochodzi od Ojca, lecz od świata. świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki”.
2. Psalmista wołał (Ps 96,7-10): „Oddajcie Panu (…) chwałę należną Jego imieniu. (…) uwielbiajcie Pana w świętym przybytku (…) oddajcie pokłon Panu, bo wielka światłość zstąpiła dzisiaj na ziemię”…
3. Natomiast w Ewangelii (Łk 2,36-40) podobnie jak starzec Symeon Dzieciątko przyniesione do Świątyni Jerozolimskiej rozpoznała „prorokini Anna (...) Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim (…)”.
Poprosiłem o przyjęcie przez Boga Ojca tego dnia mojego życia z Eucharystią oraz modlitwami! Po Eucharystii zostałem całkowicie odmieniony, napłynęła też ekstaza. Jakże chciałbym przemiany wielu w mojej pracy, bo są tylko pojedyncze osoby z którymi można mówić o Bogu. To sprzedane pokolenie! Podczas przejazdu autobusem prosiłem Ojca Najświętszego o ochronę mojej rodziny, a wzrok zatrzymał napis: "wszystko dla rodziny”.
Przepłynęły krajobrazy, piękne domy, ozdoby, bo naród lubi Święta! Nagły ból zalewał serce, ponieważ to wszystko jest przemijające: zdrowie, młodość z urodą, posiadanie...nawet bloki pękają, a w tym czasie garstka pomyśli o posiadaniu duszy, potrzebie jej uświęcania i życiu wiecznym!
Popłynie moja modlitwa przebłagalna „za kochających to, co jest przemijające”! Na szczycie tych pragnień jest władza, posiadanie i wszelkiej maści przyjemności. Prawie omdlewał przy zawołaniach modlitewnych do Boga Ojca.
Na ten święty czas czerwona opcja z posłanką Labudą od prezia Olka – dla zmylenia – w Sejmie RP pragnie szczęścia narodu i epatuje nas przyjemnością (seksem), która nic ich nie kosztuje. W tym czasie prezydent wszystkich Polaków zawetował ustawę o powszechnym uwłaszczeni. Obłowiła się opcja prezia Olka, zresztą po to wsadzili go na takie stanowisko!
Wróćmy do kochających wszystko, co przemija. Ilu pragnie urody, młodości, pięknych domów i forsy. Zarazem wzrok zatrzymała staruszka, zniszczeni i utykający. Przy tym atakują nas reklamy (piwa i papierosów, kosmetyków, itd.)...szczególnie w czasie Bożego Narodzenia. Co mają do tego niewierni. Prawie omdlewałem podczas wołanie do Boga Ojca. Oto kult ciała fizycznego, wycieczki, zakupy, zwiedzanie świata, który także przemija! Córka pokazała zdjęcie z Turcji!
Ta intencja jest dla Boga Ojca Najświętszego, Jezusowi przekazałem ten dzień...wołam w modlitwie i z płaczem podczas muzyki w pawilonie handlowym. Ludzie zajęci zakupami, w tym żona z córką. Popłakałem się podczas odmawiania Drodze Krzyżowej: „Jezu! Jezu mój. Królestwa Bożego, wiecznej szczęśliwości. W tym czasie wzrok zatrzymał Pan Jezus w koronie cierniowej. Wracaliśmy podczas mgły i zimna, a ja zasypiałem.
Demon kusił piciem alkoholu...aż przeżegnałem się wodą święconą z Lourdes! To nie było przypadkowego, ponieważ dzisiaj jest wspomnienie świętej Katarzyny Labouré od Cudownego Medalika, znanego też jako Medalik Niepokalanego Poczęcia!
Nie udało się odrzucić weta prezydenta dotyczącego powszechnego uwłaszczenia. Te poważną ustawę wrzucono w czasie, gdy rodacy żyją „świętami”, a dodatkowo podsunięto deprawację młodzieży seksem. Zobacz cwaniaczków, ale kto może się przeciwstawić, gdy w ich rękach są mass media. Jak wytłumaczą się Bogu Ojcu ze swoich niecnych poczynań.
Dla odwrócenia uwagi wciśnięto bój o deprawację . Prezio Olek wykonał zadanie, to dzięki jego wecie nie otrzymałem grosza z majątku narodowego, rozkradziono wszystko pod stołem. Dzisiaj, gdy to przepisuję prezio Olek jest ekspertem od sprawa naszej ojczyzny. Zapełnił zakamary czerwonych kamratów i ma dostęp do przejętych mass-mediów.
Żonie przyśniła się zmarła matka, która powiedziała że była dzisiaj u nas, ale nie zastała nikogo.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 55
Po czterech dniach wolnego (święta, wolna sobota i niedziela) – kolega zostawił mnie samego! Praca trwała od 7:00 do 15:00 i to w wielkim pośpiechu! Zły nasłał 5-7 starszych pacjentów po powtórki leków. Wówczas była to zmora, ponieważ można było zapisać tylko na jeden m–c! Nie odmawiałem, ale wróciło poczucie niewdzięczności kolegi.
Wytrwałem dzięki działaniu Ducha Świętego, którego moc i słodycz zalewały duszę na szczycie nawału chorych (od 12:00 do 13:00). Nie można tego opisać, ponieważ jest to działanie duchowe. Trochę darów, które poniżają moją godność. Trafiłem na żonę, która prała rzeczy córki („warszawianki”), która ma pralkę oraz oraz o dziewczynie, która wyposażyła mieszkanie przyjaciela, a ten ją rzucił. Dodatkowo znajomy syna sprzedał plecaki do jego sklepu, ale nie dał rachunku a później przysłał sfałszowany!
To sprawiło odczyt intencji modlitewnej tego dnia! Popłynie moja modlitwa przebłagalna oraz koronka do Miłosierdzia Bożego. W ciemności wyszedłem na Mszę świętą na której było kilka osób. W tym czasie przysypałem ze zmęczenia podczas czytanego Słowa Bożego.
1. Apostoł Jan, zarazem Ewangelista przekazał święte słowa (1 J 2,3-11): „Po tym zaś poznajemy, że znamy Jezusa, jeżeli zachowujemy Jego przykazania. (…) Kto miłuje swego brata, ten trwa w światłości i nie może się potknąć. Kto zaś swojego brata nienawidzi, żyje w ciemności i działa w ciemności, i nie wie, dokąd dąży, ponieważ ciemności dotknęły ślepotą jego oczy”.
2. Wstrząsające było wołanie psalmisty (Ps 96.1-3.5b-6): Niebo i ziemia niechaj się radują...
„Śpiewajcie Panu pieśń nową, śpiewaj Panu ziemio cała, śpiewajcie Panu, sławcie Jego imię. Każdego dnia głoście Jego zbawienie, głoście jego chwałę wśród wszystkich narodów, rozgłaszajcie cuda pośród wszystkich ludów. Pan stworzył niebiosa, przed Nim kroczą majestat i piękno,potęga i blask w Jego przybytku”.
3. Dzisiaj Józef i Maryja przynieśli Dzieciątko, które w Prawie Pańskim jako pierworodne płci męskiej miało być poświęcone Panu (Ewangelia: Łk 2,22-35). Zbawiciela rozpoznał starzec Symeon, któremu objawił to Duch Święty…
Popłakałem się po Eucharystii, ponieważ napłynęło umęczenie Pana Jezusa, który nigdy nie denerwował się, a przybywały wielkie tłumy potrzebujące uzdrowienia! Kiedyś zapytałem o łaskę takiego uzdrawiania, ale napłynęło, że uzdrawiam duchowo! Ze zmęczenia byłem niezdolny do niczego, zasypiałem i wcześniej padłem w sen.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 56
Świętej Rodziny Św. Młodzianków
W śnie o 1:30 ujrzałem kamerę, która mnie filmowała, a ja zasłaniałem się i uciekłem! W ręku znajdzie się książka „Święci na każdy dzień” gdzie będzie opis cierpienia Apostołów ze wzmianką o Apokalipsie (muszę dokładnie ją przeczytać). Trwa bój o dusze ludzkie! Dzisiaj mam dyżur w pogotowiu od 7.30, a przez to nie mogę być na Mszy św.!
Moje serce zalały obrazy śledzących mnie…
- trzaskający podgląd
- sprzeniewierzonych przez bolszewików
- pod kościołem do którego jeździliśmy ostentacyjnie pilnowano kapłana, tak jak Jerzego Popiełuszkę, który wg wroga naszej ojczyzny Jerzego Urbana „polskiego” dziennikarza i publicystę był określany, że „sam pcha się na śmierć”...skąd wzięli taką małpę Polaka, który przed zdechnięciem, bo pieski teraz umierają przebierał się za biskupa...w nagrodę gnije na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie,
- obrazy ochroniarzy „samych swoich”
- osoba małego boksera Lucjan Treli walczący z Goliatami
- przepłynęła represja Świętej Rodziny
- natomiast blisko jest koleżanka lekarka, matka czwórki (zwolniona z pracy z powodów istotnych dla "władzy ludowej").
Podczas przejazdu na dyżur odmówiłem 3 x „Anioł Pański” z prośbą o ochronę mojej rodziny na tym wygnaniu. Przeprosiłem, że właśnie dzisiaj nie jestem na nabożeństwie! Na początku dyspozytorka poczęstowała mnie smacznym (z wyglądu) ciastem - czterema różnymi kawałkami! Jakże chciałbym zawieść to żonie!
Personel w tym czasie żartował z jednego z sanitariuszy o ksywie "brocha". Wyszedłem na zewnątrz w bólu serca i zacząłem odmawiać moją modlitwę przebłagalną od "Świętego Osamotnienia Pana Jezusa” z koronką do UCC w intencji represjonowanych i za dusze takich. To intencja także za mnie i za moją rodzinę...prawie omdlewałem podczas modlitwy, a do serca wróciły obrazy...
- rodzin pozbawionych pracy, gorszych politycznie
- cały świat z różnymi narodami
- samobójstwa z powodu prześladowań...właśnie w telewizji oglądałem dziewczynę która nie godziła się na męża wybranego przez rodziców
- wzrok przykuło uszkodzone drzewo (specjalnie nacięte) a inne z atakującymi korniki z ptaszkiem zawzięci kłującym
- w ręku znajdzie się pusta butelka po alkoholu...ile cierpień w rodzinach jest z tego powodu.
O 9:00 uczestniczyłem w Mszy świętej radiowej, a w tym czasie trwał wielki spokój i cisza. Popłynęły czytania
1. Z Księgi proroka Syracydesa (Syr 3,2-6.12-14) padną zalecenia o czczeniu matki i ojca, rodziców, nawet gdyby stracili rozum. To problem odwieczny wynikający ze starzenia się naszych ciał fizycznych.
2. Psalmista wołał (Ps 128): „Szczęśliwy człowiek, który służy Panu i chodzi Jego drogami...będzie błogosławiony przez wszystkie dni swojego życia”!
3. Popłyną piękne zalecenia św. Pawła właściwie dotyczące naszej świętości (Kol 3, 12-21)...jako chrześcijańskie zasady życia domowego. Wpisz w wyszukiwarce i poczytaj…
4. Natomiast w Ewangelii (Mt 2,13-15.19-23) Anioł Pański ukazał się Józefowi i zalecił ucieczkę z Dzieciątkiem do Egiptu, bo Herod chce je zgładzić!
Ile lat walczono o taką właśnie transmisję Mszy świętej radiowej! Napłynęła parafia do której jeździliśmy z żoną, gdzie walczono z kapłanem, który miał możliwość takiej transmisji. Bezpieka pilnowała go dzień i noc, jak najgorszego wroga.
Na ten czas w ręku znajdzie się wizerunek świętego Łukasza, patrona służby zdrowia. Czy to jest przypadkowe? Trafiłem też na kolędę: "Nie było miejsca dla Ciebie”. Po wszystkim pojechałem na daleki wyjazd, a bardzo to lubię, ponieważ mogę odmawiać moją modlitwę. Nie sądziłem, że trafię na tak piękny dyżur - po trzech dniach wolnych!
O 15:00 trzykrotnie odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego i trafiłem do biednej chaty z wieloma dziećmi, starszym synem, który spał w tym szumie jak zabity. Zabrałem schorowaną rencistkę, czterdziestolatkę z ropniem w gardle. To rodzina jako przykład represji, bo społeczeństwo odrzuciło biednych!
Dzieje się to z dyrektyw bolszewickich wrogów naszej wiary i polskości. Wokół jest tyle partyjnych bogaczy. Padłem w sen, a po przebudzeniu z radia Maryja otrzymałem błogosławieństwo! W ręku nasze pismo lekarskie "Puls”, gdzie będzie informacja o sądzeniu lekarzy, ale nie dotyczy to służących władzy udowej...tym fałszywe samorządy lekarskie zacierają sprawy przestępstw!
Natomiast w dzienniku telewizyjnym personel będzie opowiadał o złych kapłanach, którzy nawet odmawiali Chrztu św! Wśród kapłanów też są komuniści i na rozkaz robią to, co mają zlecone. Taki jest też cały personel pogotowia...nawet nie wolno mi dyskutować, bo to zwolennicy tego fałszywego systemu.
Po wyjściu na zewnątrz zacząłem odmawiać moją modlitwę przebłagalną. Przepływały obrazy wymordowanych Indian, Świętych Młodzianków, ofiary obozów koncentracyjnych - nawet byłem we wsi o nazwie Żydy! Przepłynął cały świat ofiar nieprawości władzy, systemów, wyznawców i zbrodniczych ideologii. Ci, którzy służyli bolszewikom mieli się dobrze i chwalą tamten system! Pacjent mówił o znajomym, który nie mógł zwróć długu w banku...odebrał sobie życie.
Zarazem napłynęła miłość do żony, którą wiele lat gnębiłem, a ona zawierzyła wszystko Mateczce Zbawiciela! Dzisiaj ostrożnie krytykuję takich jak ja! Może zbawię kogoś moimi modlitwami.
Z telewizji będą straszliwe obrazy masakry Indian, oszukanych Kurdów, ofiary wojny w Iraku! Jeszcze osadnicy palestyńscy na terenach izraelskich. Kończy się dobry dzień na dyżurze jest cisza, a to wielka łaska. O 23:00 podziękowałem za dzień, zdążyłem się rozebrać i tak dwa razy, bo wzywano do „chorych” od demona;
- stare, zaproszony oko wymagające okulisty
- 20-latka uderzona huśtawką...do chirurga
- skacowany, trzęsący się, zastrzyk glukozy i wapna.
Mimo że byłem pierwszy na kolejce spałem do rana, jak zwykle zacząłem pracę w przychodnię wcześniej, ale zostałem wyrwany z gabinetu do bardzo dalekiego wyjazdu, jednak Pan sprawił, że wcześniej przybył zmiennik!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 56
Święto św. Szczepana, pierwszego męczennika.
Córka wyszła już z domu, ale zastrzegła sobie, abym nie zajmował jej łóżka czyli mojego. Człowiek jest głupi ze swojej dobroci, gniotłem się z żoną, dodatkowo budziłem ją chrapaniem.
Zerwałem się na Mszę świętą odmawiając po drodze modlitwę „Anioł Pański”, którą lubię, bo jest tam wołanie do Matki Jezusa: „Pod Twoją obronę” oraz do Boga Ojca (dodawane przeze mnie), gdzie grono Jego dzieci powierza swój los! W kościele przeszedłem na stronę Matki Bożej z wizerunkiem o. M. M. Kolbe. Przepłynęła jego dobrowolna śmierć w obozie za Gajowniczka i to głodowa!
W czytaniach padną słowa…
1. o ukamienowaniu Szczepan( )Dz 6,8-10;7,54-60) pełnego łaski i mocy, który czynił cuda w Imieniu Pana Jezusa, a wierchuszka świątynna kasowała takich...tak jest dotychczas, bo przewodzi im Przeciwnik Boga, Kłamca i Niszczyciel (Mefistofeles). Mordowany wołał:
„Panie Jezu, przyjmij ducha mego!” A gdy osunął się na kolana, zawołał głośno: „Panie, nie poczytaj im tego grzechu”. Po tych słowach skonał...
2. W psalmie (Ps 31,3-4.6.8.16-17) będą słowa Pana Jezusa na krzyżu: „W ręce Twe, Panie, składam ducha mego”...
3. Natomiast w Ewangelii (Mt 10,17-22) Pan Jezus zapowiedział prześladowania tych, którzy pójdą za Nim...
W tym czasie „patrzył” wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, a wzrok przykuły blizny na Jej Twarzy. Dodatkowo znalazłem się pod stacją Drogi Krzyżowej: "Jezus przyjmuje krzyż na Swe ramiona". Dodatkowo poprosiłem: "Ojcze! Tato! Tatusiu! Proszę o wytrwanie w łasce wiary i uzdrowienie z nałogu"...
Serce zalała słodycz i bliskość Stwórcy, a tego nie można przekazać. Jak może matka opisać miłość do dzieciątka? Dzisiaj jest list szefa KUL-u, który wyjaśnia walkę dobra ze złem, ale nie padło słowo o Szatanie. To jak przemówienie psychologa, że zaciera się granica fałszu i prawdy, budzi się pogarda dla życia, anarchizacja moralna, przestępczość i brutalność, zbrodnie, demoralizacja, przemoc w różnych sferach, agresja, wrogość i nienawiść, wulgarność, itd.! Po co to wszystko?
W tym czasie błyskawicznie przepłynęło moje nędzne życie, dręczenie żony z tłuczeniem najpiękniejszych wazonów. Sprawia to wszystko bezbożność oraz ideologiczna walka z jedynie prawdziwą wiarą katolicką.
Zerwano do faceta z raną zadaną nożem w klatkę piersiową, a z włączonego radia będzie informacja "ona się umartwiała".
Nie znałem intencji, ale wyklarowała się po świętej Hostii. Popłakałem się pod sztandarem "Błogosławieni, którzy umierają dla Pana" na tle krzyża w koronie cierniowej. To wprost świadectwo, przyjęcie dobrowolnego cierpienia, umartwiania się dla Zbawiciela.
Przypomniały się słowa kończące Bolesną Mękę Zbawiciela: "w Twoje Ręce składam Duszę i Ducha Mego”. Wówczas widzisz nasze wygnanie, a to oznacza wcielenie duszy w powstające ciało fizyczne. Tak trafiłem na zesłanie, do krainy zbrodni, fałszu i przemocy, gdzie potrzebujemy Opatrzności Bożej!
Słodycz Boża zalewała serce i duszę, popłynie moja modlitwa przebłagalna ze szczególnym uniesieniem podczas koronki do Ukrytych Cierpień Pana Jezusa oraz podczas poniżenia w Ciemnicy (UCC) i biczowania, a także obnażenia na Golgocie. Zarazem słodycz Boża koiła serce, ponieważ ta intencja obejmowała także moją osobę!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 58
Boże Narodzenie
Po bałaganie w Wigilię na dyżurze zrywają na wyjazd, ale dyspozytorka nie wysyła nas (oszukała wzywających, że nie ma karetki), a teraz wypadło na mnie omdlenie w kościele i to o 7:45. Ma Szatan sztuczki, ponieważ chciał mi zaszkodzić., ale nie wyszło, ponieważ trafiłem na sąsiadkę i to z mojego bloku!
Wracam spóźniony, a było „święto po wodzie” (cały czas lało). W garażu w ręku znajdzie się zaproszenie Warszawskiego Towarzystwa Reumatologicznego w Warszawie, którego nie przyjąłem! Później okaże się, że ta „duchowość zdarzenia" będzie w ramach odczytanej intencji. Zważ ilu jest tylko ochrzczonych! Bardzo dobre śniadanie, biały obrus, kojący sen i czas na Mszę św.!
Z transmisji telewizyjnej popłynie śpiew kolęd (Kukulska, Krawczyk): "wzgardzony, okryty chwałą...nie było miejsca dla Ciebie". W tym czasie wzrok zatrzymywała figurka Pana Jezusa w koronie cierniowej. Kilka razy napłynął straszliwy ból serca, ponieważ od Boga Ojca widzę, że większość dusz nie przyjmuje, a właściwie nie potrzebuje Pana Jezusa! W pogotowiu od rana królowały przekleństwa.
W sekundowych błyskach czuję i widzę Wszechmoc Boga Ojca, a zarazem łaskę oddania nam Syna - Zbawiciela! Właśnie dzisiaj jest rocznica otwarcia Królestwa Bożego! Serce wprost płacze z krzykiem: "Jezu! Och! Jezu! Jezu! Nadal większość nie chce Cię, nie ma miejsca dla Ciebie"!
Na Mszę świętą o 12:00 szliśmy z żoną w ciszy, a później stałem przed obrazem „Jezu! Ufam Tobie!” Popłyną czytania, a w sercu trwał ból, ponieważ poznałem już intencję tego dnia, ale ostateczna sprecyzuje się.
1. Mój ulubiony prorok zapowie pełne wdzięku i radości słowa zapowiadające przybycie Boga Ojca do Jeruzalem (Iz 52, 7-10). Sam nie doczekał tego, co ja. Jakże musiał cierpieć jako zwiastun radosnej nowiny ogłaszając od Boga nadchodzące szczęście, pokój i zbawienie. Wprost wołał od Boga Ojca, co właśnie czynię: „Zabrzmijcie radosnym śpiewaniem”, bo „wszystkie krańce ziemi zobaczą zbawienie naszego Boga”.
2. Psalmista wołał to samo po swojemu (Ps 98): „Śpiewajcie Panu pieśń nową, albowiem uczynił cuda. (…) Ujrzały wszystkie krańce ziemi zbawienie Boga naszego. Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio, cieszcie się, weselcie i grajcie".
3. Św. Paweł wskazał (Hbr 1,1-6), że Bóg Ojciec wielokrotnie przemawiał do nas przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna. (…) który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty (…) Ja będę Mu Ojcem, a On będzie Mi Synem. (…) Niech Mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boży! Zajaśniał nam dzień święty, pójdźcie narody, oddajcie pokłon Panu, bo wielka światłość zstąpiła dzisiaj na ziemię.
4. W Ewangelii (J 1,1-18) będzie trudny przekaz, że: „Na początku było Słowo (…) Wszystko przez Nie się stało (…) W Nim było życie, a życie było światłością ludzi (…). Dalej było wspomnienie przysłanego Jana Chrzciciela, aby zapowiedział przybycie naszego Zbawiciela.
Jak wielką łaską jest nasze Zbawienie z pełnią życia wiecznego w pokoju i bezpieczeństwie, którego tak pragniemy na tym zesłaniu! Zrozum moje serce, które wie, że istniejemy tuż po śmierci i o tym, że Bóg Ojciec Jest! Kapłan mówił o zbrodniach poprzedniego systemu (na całym świecie)...zniszczeniu Afganistanu i Czeczeni! Teraz trwa europejskość i demokracja z zewnętrznym obchodzeniem Narodzin Zbawiciela!
Prawie płakałem podczas Komunii świętej, ponieważ obok mnie stał niewidomy dziadek, który sam trafia do kościoła! Po zjednaniu z Panem Jezusem w Eucharystii klęczałem przed obrazem "Jezu! Ufam Tobie”! Na zakończenie Mszy świętej pięknie śpiewała siostra zakonna z akompaniamentem organów: "Chrystus, Chrystus”...popłakaliśmy się z żoną i zostaliśmy z garstką w kościele.
W wielkim bólu rozpocząłem moją modlitwę przebłagalną...od „świętego Osamotnienia Pana Jezusa”, później popłynęła koronka do Ukrytych Cierpień w Ciemnicy (u mnie to UCC). Tego dnia krążyłem po mieście, zaniosłem kwiaty pod figurę Mateczki Zbawiciela i zapaliłem lampkę, a o 15:00 odmówiłem trzy razy koronkę do Miłosierdzia Bożego.
Po kojącym w śnie zauważyłem uśmiechającą się św. Twarz Zbawiciela z Całunu, a właściwie Jego święte Oczy! Wprost "słyszałem": "Ja Jahwe, błogosławię cię, dziecko należące do Mnie"! Ja żyję teraz tylko dla Boga Ojca i mam tylko jedno pragnienie, aby to wszystko trafiło do poszukujących wiary! Dziwne, bo teraz, gdy to przepisuję (25.12.2025 r.) wzrok przykuły słowa Pana Jezusa do s. Faustyny: "Pisz i mów o moim miłosierdziu" (Dzienniczek,1448).
W tym czasie w telewizji popłyną ogłupiające programy, filmy, konkursy w tym dotyczące śpiewania kolęd, a w „Polsacie” dano okrutny film. Większość nie przyjmuje Zbawiciela. Wśród nich jest moja córka studiująca na ATK! Bardzo lubi dyskutować o wierze („mądrzyć się”), ale nie była w kościele, a podczas przekazywania jej słów z "Prawdziwego życia w Bogu" odepchnęła książkę! Tam była mowa o własnej drodze ludzi, których oszukał Szatan. Ilu z nich stwarza sobie Bożków.
Dzisiaj skończyliśmy z żona modlitwę związaną z adopcją duchową dzieci nienarodzonych. Ja wołałem za taką dwójkę przez 9 miesięcy. Teraz, w ciemności popłynie część radosną różańca...do "Narodzenia Pana Jezusa", a w różańcu Pana Jezusa wołałem za rodzinę.
Jakże widzę moje nędzne życie z pijaństwem i ważnością oraz burdami. Nawet poczęstowałem syna lampką winiaku, a teraz przyszedł i udając, że kładzie się spać capnął butelkę i wrócił nad ranem. Robisz zło, ukrywasz go i myślisz, że Bóg Ojciec nie widzi tego, gdy ja widzę to u syna. Podziękowałem Bogu Ojcu za wszystko, a szczególnie za jego Nieskończoną Dobroć…
APeeL
- 24.12.1997(ś) ZA ŻYJĄCYCH DLA TWOJEJ CHWAŁY, OJCZE I ZA DUSZE TAKICH...
- 23.12.1997(w) ZA DUSZE PORYWANE PRZEZ SZATANA...
- 22.12.1997(p) ZA OFIARY PRZEKRĘTÓW...
- 21.12.1997(n) ZA PRAGNĄCYCH POWROTU DO SWOJEGO DOMU...
- 20.12.1997(s) ZA ROZGORYCZONYCH…
- 19.12.1997(pt) ZA PRAGNĄCYCH POMOCY BOŻEJ…
- 18.12.1997(c) ZA SZKODZĄCYCH INNYM…
- 17.12.1997(ś) ZA OFIARY POMYŁEK...
- 16.12.1997(w) ZA OFIARY SIŁ PRZYRODY…
- 15.12.1997(p) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ W NAGŁYM KŁOPOCIE I POTRZEBIE POMOCY…