Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

09.12.1998(ś) ZA TYCH, KTÓRZY PRAGNĄ BYĆ BLISKO SIEBIE...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 grudzień 1998
Odsłon: 1

     W śnie miałem coś złego, pojawiła się córka, jakaś brzydka sień jak w domu rodzinnym i wyjeżdżająca straż pożarna! Nie można już spać, słabość, rozdrażnienie. Przeprosiłem Boga Ojca za moją nędzę duchową! Po wstaniu wzrok zatrzymał Pan Jezus upadający pod krzyżem figurka. Popłynie "Anioł Pański”.

     Podczas przejazdu do Domu Pana w sercu płynęła pieśń: "Gdy związek nasz bratni ogarnie ludzki ród, bój jest to nasz ostatni, krwawy skończy się trud!" Jakże piękne bajki podsuwał ludziom Szatan, a właściwie towarzyszom! Siedzę teraz swoich willach i nawzajem zabijają się...w boju o boju: o władzę, posiadaniem i wszelkie przyjemności! To jego dary służące kuszeniu!

     W tym czasie w kościele wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego i napis nad Matką Bożą: "Przyjdź". Popłynął czytania oraz słowa kapłana o tym że świat wprowadza nas w bajeczny świat, a ludzie pragną szczęścia na ziemi!. Po przyjęciu świętej Hostii łzy pojawiły się w oczach, a w sercu mam poczucie, że Pan daje nam Siebie! Popłynie pieśń: „Przyjdź Panie Jezu, świat na Ciebie czeka. Twoje królestwo jeszcze niespełnione.”

      Łzy zalały oczy z powodu poczucia istnienia Królestwa Boga Ojca i wiecznego szczęścia! W tym czasie świat oszukuje zagubionych! Zapisuję to wieczorem, a z radia płynie reportaż radiowy o narkomanii i zarażeniu AIDS. Z płaczem pocałowałem Głowę Zbawiciela ukrzyżowanego! Podziękowałem Mateczce za wczorajszy powrót do czystości (spowiedź).

     Nie spieszę się, a właśnie w przychodni było mało ludzi, ale praca będzie trwała do 15:00! Radość, ponieważ z poradni alergologicznej otrzymałem wiadomość, że jest gotowa szczepionka odczulająca dla syna. W tej radości starałem się pomagać ludziom. Trwało to aż do wyjścia na dyżur od 15:00, a w tym czasie w pieśni będą słowa: "Być bliżej Ciebie chcę". A moje serce pragnęło Pana Jezusa.

    Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego, ukoił sen od 16:00 do 20:00! To nigdy się nie zdarza! Po tym czasie zaczął się bałagan, wypadki z powodu ślizgawicy, poszkodowani oraz normalny nawał chorych. Zacząłem moją modlitwę w intencji ww. oraz z powodu tęsknota za domem i żoną. Przepłynie świat tęskniących, za sobą, zakochanych i rozdzielnych (wyjazd za pracą), rozłączenie matki i dzieci w byłej Jugosławii i Czeczenii, gdzie porywają dzieci, a także my pragnący wejścia do NATO! Z radością popłynie piosenka o wspólnym adresie!

     Dzisiaj, w pogotowiu trwa ciężki dyżur. Późna pora, wcześniejszy sen, zrywają pomyłkowo, dwa razy trzeba wstać do ambulatorium. Cały czas moje serce było bliskie Pana Jezusa. Nad ranem trafił się chłopczyk z uwięźniętą przepukliną pachwinową, musiałem zawieźć go do szpitala. W czasie powrotu kierowano nas do dziadka całą rodziną na nogach o 3:30...rano było u niego pogotowie, a teraz ma niedrożność przewodu pokarmowego! Ból i cierpienie z zagrożeniem życia...dziwne, bo wcześniej też kierowałem pacjenta z niedrożnością przewodu pokarmowego dializowanego z powodu niewydolności nerek.

     Jakże udręczy ten świat: chorych i rodziny oraz służbę zdrowia. Dyspozytorka była na granicy rozpaczy, bo noc straszna, a jej mąż alkoholik ponownie zaczął pić! Wróci pieśń: "Być bliżej Ciebie chcę"…

                                                                                                       APeeL

 

08.12.08(w). ZA PUSTYCH W ŚRODKU...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 grudzień 1998
Odsłon: 1

Uroczystość Niepokalanego Poczęci NMP...

       Po dyżurze w pogotowiu zostałem wcześniej zerwany do pracy w przychodni. Zacząłem przyjęcia z pustką w sercu, brakiem miłości nie pragnieniem pomagania, bo to mordęga i przymus. Pomyśl o lekarzach nie mających powołania, a dodatkowo niewiernych.

      Za oknem sypie śnieg, a ciało pełne słabości z bólem głowy i sennością. Nawet na śpiąco odmawiałem koronkę do Miłosierdzia Bożego, ale serce było pełne niepokoju, a nawet drżenia, ponieważ dzisiaj jest Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP, a ja nieczysty. Może uda się przystąpić do spowiedzi?

     Msza święta o 17:00 opóźniała się, ponieważ proboszcz zapomniał, że on ma odprawiać! Kręciłem głową z zadziwienia, bo kapłan czekał na mnie w konfesjonale! Z płaczem mówiłem o upadku przed tym wielkim świętem i to po tygodniu od spowiedzi. Poinformowałem o znaku, ponieważ spadł nam z noszy pacjent!

     Kapłan potwierdził, że Szatan atakuje nas w takich dniach. Ja wiem o tym, ale trudno pokonać różne pokusy i teraz z tego powodu mamy łzy w oczach. Po rozgrzeszeniu serce zalała radość i pokój. Tylko nie wciskaj mi spowiedzi ogólnej lub sam przed sobą, bo tak jest tylko w wyrzutach sumienia!

      W czytanym słowie będzie informacja o upadku Adama w Raju (Rz 3,9-15.20). Psalmista będzie głosił chwałę Boga Ojca (Ps 98,1-4) z zaleceniem radowania się. To prawda, bo nasza wiara jest objawiona. Św. Paweł dodał w obietnicy (Ef 1,3-6.11-12), że Bóg: „Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa (…)”. Natomiast w Ewangelii (Łk 1,26-28) będą słowa anioła Gabriela do Matka Pana Jezusa ze słowami, które powtarzamy w modlitwie „Anioł Pański”…

     W kościele stałem pod figurą Matecki Najświętszej Różańcowej! To nasza ochrona! W domu z telewizji popłyną obrazy: Madonna śpiewaczka ekscentryczna, prostytutki z Bułgarii, reportaż o lesbijkach mięśnie koto prostytutki z Bułgarii – fotoreportaż o lesbijkach, Goebbels jako propagator hitleryzmu, informacja o tygodniku „NIE” Jerzego Urbana oraz sławni idole i bezbożni bogacze. Ta „Duchowość zdarzeń” i mój poprzedni stan sprawiły odczyt ww. intencji.

     Dalej trwała pustka duchowa, ale przepraszałem Pana wielokrotnie, także w nocy. Pomagało odmawianie modlitwy „Anioł Pański”, gdzie jest wołanie do Matki Jezusa: „Pod Twoją obronę”. Jednak modlitwa była dzisiaj niemożliwa, tak właśnie jest z ludźmi pustymi w środku, udającymi kogoś oraz żyjącymi dla własnej chwały. Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem…                                                                                                                                                                               APeeL

07.12.1998(p) ZA PRZYBYWAJĄCYCH Z DARAMI…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 grudzień 1998
Odsłon: 16

      Po wczorajszym złym dniu z kuszeniem Szatana zerwałem się ze śpiewem w sercu: "Dzień Zwycięstwa"...Z trzykrotnym odmówieniem modlitwy „Anioła Pańskiego”! Podziękowałem Matce Pana Jezusa, bo Szatan kusił podczas modlitwy na mieście, aby wstąpić do baru!

     Podczas wchodzenia do kościoła popłakałem się, ponieważ przypomniał się czas mojego nawrócenia, spowiedzi po wielu latach w święto Matki Bożej, a w tym wypadku Pocieszenia Strapionych w Lewiczynie.

     Teraz w kościele pojmuję, że największym naszym zwycięstwem jest powrót do Boga Ojca! W tym czasie wzrok zatrzymał sztandar z napisem: "Błogosławieni, którzy umierają w Panu!" Przeciwnikiem tego jest Szatan! W czasie padną słowa czytań...

1. Prorok Izajasz wskaże (Iz 35,1-10): „Niech się rozweselą pustynia i spieczona ziemia, niech się raduje step i niech rozkwitnie! (…) Oto wasz Bóg (…) On sam przychodzi, by zbawić was. (…) Odkupieni przez Pana powrócą, przybędą na Syjon z radosnym śpiewem, ze szczęściem wiecznym na twarzach: osiągną radość i szczęście, ustąpi smutek i wzdychanie.” Coś pięknego...

2. Psalmista dodał (Ps 85,9-14): Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić (…) Pan sam obdarzy szczęściem, a nasza ziemia wyda swój owoc.

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 5,17-26) uzdrowi paralityka...
Z tego powodu kapłan będzie mówił o Sakramencie Pokuty, o przebaczaniu oraz o paralitykach duchowych! W tym czasie stałem pod obrazem Pana Jezusa Zmartwychwstającego

     Święta Hostia będzie intencji tego dnia, w pracy obdarują: talonami na żywność i czekoladą oraz „luksusem” czyli proszkiem do prania. Później pod garażem otrzymam jabłka. Natomiast żonę obdarował Pan Jezus: syn załatwił szczepionkę na atopowe zapalenie skóry.

     O 15:00 popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego, a na początek dyżuru trafi się wyjazd do babuszki z zapaleniem płuc. Padłem w kojący sen, a po kawie będzie wyjazd. Wokół jest bogactwo i bieda, przepiękne wille z dwójkami ludzi i chatka z młodymi otoczonymi dziećmi! Taki jest ten świat, a bolszewicy obiecywali "Raj na ziemi".

     Popłynie cała moja modlitwa. Znowu Zły kusił alkoholem, a przypomniało się, że jutro jest święto Matki Bożej. Jednak podczas później do kolacji wypiłem trochę wódki. Zerwano do udaru u starszej niewiasty, a po oddaniu jej w szpitalu trafimy do babci, która przewróciła się po wstaniu. Zobacz moją nędzę…

                                                                                                                                                APeeL

06.12.1998(n) ZA BLISKICH, KTÓRZY RANIĄ…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 06 grudzień 1998
Odsłon: 16

      Wspólnie z żoną idziemy na Mszę świętą o 7:00. Nie wiem dlaczego "patrzył” Pan Jezus padający pod krzyżem oraz Matka Najświętsza! Po wejściu do kościoła trafiłem na śpiew lud o wiecznej chwale Pana Jezusa! Łzy zalały oczy i w tym stanie znalazłem się przed wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej. Zimno, ponieważ proboszcz oszczędza na ogrzewaniu, ale apelował wcześniej o datki na reperację pieca. Popłyną słowa czytań...

1. Z Księgi Izajasza (Iz 11,1-10) to jeden z najważniejszych tekstów mesjańskich w Starym Testamencie, zapowiadający nadejście sprawiedliwego Króla z rodu Dawida oraz powszechny pokój.

2. Ewangelia (Mt 3,1-12) Jan Chrzciciel głosi na Pustyni Judzkiej: „Nawracajcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie”. Realizuje słowa proroka Izajasza o „głosie wołającego na pustyni”.

     Przy śniadaniu jakby pomoc...wylała się lampka wina. Żona zaczęła krzyczeć, a serce zalał smutek zalał, zrezygnowałem z uczty i poszedłem spać! Wyjaśniło się "patrzenie” Pana Jezusa! Szatan wykorzystał tę sytuację zalewając moje serce niechęcią do Stwórcy. Z telewizji popłynął obrazy z RPP (Filipiny), gdzie wzajemnie zabijano się, niektóre domy otaczano drutami pod napięciem. Zobacz możliwości bestialstwo i bandytyzmu.

      Pomyśl teraz o pobliskiej wojnie w b. Jugosławii. Po wyjściu odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz na spacerze moją modlitwę przebłagalną w intencji tego dnia. Dalej trwałą całkowita drętwota. Zważ na działanie Szatana, który może zniweczyć radość i pokój. Wówczas podsuwa niechęć do wiary, Mszy św. a nawet Boga Ojca.

    Dlaczego ludzie pragną być tutaj, na tym zesłaniu? Dlaczego wybierają to życie? Z włączonego telewizora dalej płynie: zabijanie dla zabijania, oraz film o Krzyżakach i paleniu na stosie z wymyślonymi torturami! Jakże wówczas cierpiał Bóg Ojciec, ponieważ czynili to jego wyznawcy! Jak Wielki był to sukces szatana, te metody później pokazali wyznawcy bolszewizmu!

     Czekasz na wolny dzień w rozłące na dyżurze, a tu takie zdarzenia! Na szczycie takiej radości może spotkać cię największe nieszczęście, ponieważ on jest przy nas. Wówczas nasze serca zalewa niechęć do Boga Ojca i Mszy świętej! To podłość nieskończona. Pomyśl teraz o ofiarach wojny w byłej Jugosławii, o ofiarach Krzyżaków nawracający mieczem! Do tego RPA, niewolnictwo, ofiary zbrodni na dzieciach. Jakie są serca tych ofiar wydanych na żer Szatana! Z trudem skończyłem moją modlitwę w bezmyślnym czasie i senności. Wcześniej poszedłem spać!

                                                                                                                                                                         APeeL

05.12.1998(s) ZA BEZKARNYCH I DUSZE TAKICH…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 grudzień 1998
Odsłon: 16

Motto: Urbaniści spod znaku „NIE”

      Dzisiaj mam wolny dzień po dyżurze w pogotowiu. Pan sprawił, że w nocy wszystko stało się piękne (posypane białym puchem)! Dziwy i to na jawie: woda, para w końcu śnieg! Co dotkniesz, to cuda! Napłynęło wielkie pragnienie przyjęcia Eucharystii po 36 godzinach bez picia (tylko kawa) ze spożyciem kawałka chleba! Nie dla odchudzania, bo jest to tylko efekt postu w intencji pokoju na świecie, szczególnie w byłej Jugosławii, gdzie trwa wojna bratobójcza!

     Zdziwiłem się zakupem „Niedzieli”, a okaże się, że jest tam opisana sprawa Jerzego Urbana włóczącego po bolszewickich sądach prof. Bendera, który trafił tego bezkarnego bluźniercę określeniem, że był Goebbelsem stanu wojennego! Profesor zapytał: dokąd Urban będzie bezkarny?

     Łzy zalały oczy, ponieważ wokół trwa bezkarność „władzy ludowej”. Dzisiaj, gdy to przepisuję ta władza wróciła w pełni: stary komunista Czarzasty jest marszałkiem Sejmu RP, a jego sekretarz Siwiec bez odpowiednich uprawnień grzebie w dokumentach dotyczących naszej ojczyzny.

     Na ten czas z telewizji popłynął obraz prostytutek. Natomiast w „Gazecie wyborczej” będzie artykuł o podpalaczu, a żona wspomniała o aborcji i jej zakazie, ponieważ matki zakażają wzw...pomijając zabijanie dzieciątek! W Bielsku zawaliła się kamienica, gdzie wykonywano remont fundamentów.

    Popłynął też obrazy niszczenia przyrody, w USA jest to sprawa Wielkiego Kanionu, gdzie nawadnia się pustynię! Znamy to u nas, bo na terenach powodziowych budują zaporę. Wyszedłem na spacer modlitewny, a wzrok zatrzymały pomniki przy szkole i kościele...pomordowanych. „Super express” opisze panią prokurator - zabójczynię zza biurka. Ile jest takich, a trwa to dalej, nawet są płatni zabójcy. Właśnie kierowca uniknął utraty życia w obronie zaboru samochodu.

      Podczas modlitwy Pan ukazywał mi bezkarnych: od bezczelnego zachowania dzieci poprzez nielegalne podłączanie się do telefonu „(pajęczarze") do podkładających bomby. Sam jestem wyobcowany w naszej społeczności i tak już zostanie do śmierci.

     Na Mszy św.:

1. Prorok Izajasz (Iz 30,19-21.23-26) przekaże od Boga Ojca pocieszenie dla zamieszkujących Syjon. Pan będzie odpowiadał „na głos twojej prośby (…) usłyszy, odpowie ci. (…) Twoje uszy usłyszą słowa rozlegające się za tobą: To jest droga, idźcie nią! 

2. Psalmista zawołał (Ps 147,1-2.3-4.5-6): „Szczęśliwi wszyscy, co ufają Panu (…) On leczy złamanych na duchu i przewiązuje im rany.”

3. Pan Jezus w Ewangelii (Mt 9,35-10,1.6-8) powołał „dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.” To trwa dotychczas, bo są zawołani i wybrani...

     Święta Hostia pęknie na pół ("My"), wszystko zakończyła litania Loretańska do Matki Bożej...

                                                                                                                                                                         APeeL

  1. 04.12.1998(pt) ZA DAJĄCYCH SIEBIE...
  2. 03.12.1998(c) ZA TYCH, KTÓRZY ZAWODZĄ…
  3. 02.12.1998(ś) ZA ZAGROŻONYCH I DUSZE TAKICH...
  4. 01.12.1998(w) ZA ZNISZCZONYCH…
  5. 30.11.1998(p) ZA NIETAKTOWNYCH…
  6. 29.11.1998(n) ZA OCZEKUJĄCYCH NA NAJBLIŻSZYCH…
  7. 28.11.1998(s) ZA POTRZEBUJĄCYCH POCIESZENIA…
  8. 26.11.1998(c) ZA BLISKICH TWEMU NAJŚWIĘTSZEMU SERCU, BOŻE OJCZE…
  9. 25.11.1998(ś) ZA OFIARY NIEUWAGI…
  10. 24.11.1998(w) ZA ZWIEDZIONYCH, KTÓRZY PRZEJRZELI…

Strona 1930 z 2561

  • 1925
  • 1926
  • 1927
  • 1928
  • 1929
  • 1930
  • 1931
  • 1932
  • 1933
  • 1934

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1229

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?